Ile można zarobić przy kontrolowaniu ciężarówek na Wyspach – rekrutacja w DVSA

Fot. DVSA

Omawiane ogłoszenia znajdują się pod tym linkiem.

Ile można zarobić przy kontrolowaniu ciężarówek i z jakimi wymaganiami wiąże się taka praca? Wielokrotnie pokazywałem to już na przykładach z Polski, a w ubiegłym miesiącu pokazywałem też przykład z Niemiec. Dzisiaj przyjrzymy się natomiast rekrutacji brytyjskiej, ogłoszonej przez tamtejszą inspekcję DVSA, niegdyś znaną jako VOSA.

Brytyjczycy poszukują kandydatów na pozycję „Traffic Examiner”, czyli „Kontroler Ruchu Drogowego”. To podstawowa rola w szeregach DVSA, polegająca na kontrolach samochodów ciężarowych oraz autobusów, prowadzonych na autostradowych parkingach lub w stałych punktach kontrolnych. Działania te mają dotyczyć sześciu zasadniczych zagadnień, mianowicie przepisów wagowych, licencji przewozowych, norm czasu pracy, stanu technicznego pojazdów, uprawnień do prowadzenia, a także opłat drogowych. Dodatkowym obowiązkiem ma być sporządzanie raportów na temat ewentualnych wykroczeń, na potrzeby postępowań administracyjnych.

Co ciekawe, w brytyjskim ogłoszeniu uwzględniono praktyczny przykład sytuacji, jakiej może spodziewać się każdy inspektor. W tłumaczeniu na język polski brzmi on następująco:


Jesteś w punkcie kontrolnym przy ruchliwej autostradzie, kontrolując ciężarówkę należącą do firmy o wysokiej liczbie wykroczeń. Kierowca chce jak najszybciej dokończyć trasę i jest niezadowolony z przestoju.

Wykorzystujesz swoją wiedzę i doświadczenie, aby ocenić i monitorować zapisy z tachografu. Stwierdzając, że kierowca jechał zbyt długo bez przerwy, uzasadniasz, dlaczego nie powinien kontynuować jazdy i musi natychmiast zrobić przerwę.

Kierowca nie jest zadowolony, ale zachowujesz spokój, wyjaśniając konsekwencje i wpływ na bezpieczeństwo na drodze.


Inną ciekawostką jest informacja, że praca „Kontrolera Ruchu Drogowego” może być wymagająca fizycznie, między innymi w związku z koniecznością wchodzenia oraz wychodzenia do wysoko zawieszonych, ciężarowych kabin. Poza tym DVSA zastrzega, że funkcjonariusze mogą być delegowani do różnych części kraju, spędzać noce poza domem i wykonywać obowiązki poza standardowymi godzinami.

Od kandydatów nie wymaga się żadnych szczególnych kwalifikacji, poza posiadaniem brytyjskiego prawa jazdy kategorii B. Dlatego zasadnicze znaczenie mają mieć kursy przygotowawcze, prowadzone przez DVSA w dwóch ośrodkach szkoleniowych. Podstawowy kurs trwa około 18 tygodni i wymaga osobistej obecności, a dalsze szkolenia odbywają się już zdalnie. W ogłoszeniu nie znajdziemy też wymogu, by kandydat był obywatelem Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej, choć zastrzeżono, że DVSA nie prowadzi tak zwanego „sponsoringu wizowego”. To o tyle ciekawe, że na przykład funkcjonariuszem naszej Inspekcji Transportu Drogowego może zostać tylko obywatel Polski

Ile natomiast może brytyjski inspektor zarobić? Standardowe wynagrodzenie roczne określono na 30,5 tys. funtów brutto (około 147 tys. złotych brutto. „Na rękę” będzie to około 24-25 tys. funtów rocznie, czyli nieco ponad 2 tys. funtów miesięcznie (około 10 tys. złotych). Jak na brytyjskie stawki urzędnicze to raczej bazowy poziom, kilka tysięcy funtów poniżej krajowej mediany. Nieco wyższe wynagrodzenie przewidziano dla inspektorów z okolic Aberdeen na północy Szkocji, a także Londynu. W tym pierwszym przypadku można doliczyć 2,5 tysiąca funtów rocznie, a w drugim 4 tysiące funtów rocznie.

Jeśli chcecie to sobie porównywać z rekrutacjami z Polski oraz z Niemiec, to zapraszam do dwóch wcześniejszych artykułów, opublikowanych w czerwcu oraz październiku 2025 roku: ITD szuka nowych inspektorów – oferta na ten rok to 6 tys. złotych brutto oraz Ile można zarobić przy kontrolowaniu ciężarówek w Niemczech – policyjna oferta