Hyundai Xcient zadebiutuje w Europie w kolejnej wersji – premiera już w tym roku

Na zdjęciu: Hyundai Xcient w 36-tonowym zestawie z obrotnicą – kolejne takie wydanie w Europie

Wodorowe ciężarówki najwyraźniej cieszą się pewnym zainteresowaniem. Niecały rok po dostarczeniu pierwszych europejskich egzemplarzy, Hyundai właśnie zapowiedział rozszerzenie swojej gamy, chcąc dotrzeć do nowej grupy klientów.

Dotychczas wodorowy Hyundai Xcient Fuell Cell był oferowany tylko w typowo dystrybucyjnej konfiguracji. Był to podwozie 4×2 o masie własnej 9,8 tony, mocy maksymalnej 476 KM oraz zasięgu 400 kilometrów. Nowa wersja ma natomiast zaoferować bardziej efektywny napęd, mogący pokonać większe dystanse i tym samym nadający się do szerszego spektrum zastosowań.

Pierwsze egzemplarze nowej konfiguracji mają zostać dostarczone do Europy w czwartym kwartale bieżącego roku. Na pewno trafią one do Szwajcarii, która jest pierwszym europejskim rynkiem oferującym ten model. Bardzo prawdopodobne, że przy okazji odbędzie się też premiera w dwóch kolejnych krajach, mianowicie w Niderlandach oraz w Niemczech. A jednocześnie ma się już pojawiać zainteresowanie klientów z innych państw, jak Austria, Dania, Norwegia, Francja, Włochy oraz Hiszpania.

A kiedy można spodziewać się takich Hyundaiów w Polsce? Wszystko zależy od kierunku, w którym pójdą polskie firmy oraz władze. Jeśli zaoferowane zostaną odpowiednie ulgi i dopłaty, a firmy będą inwestowały w ekologiczny wizerunek premiera wodorowych ciężarówek może być kwestią bliskiej przyszłości. Jeśli zaś będzie miał zadecydować rachunek ekonomiczny, poczekamy co najmniej do 2028 roku. Jak bowiem wylicza renomowana firma konsultingowa McKinsey & Company, potrzeba jeszcze co najmniej siedmiu lat, by wodorowe ciężarówki mogły kosztowo zrównać się z dieslami.

Więcej o modelu Xcient Fuel Cell: Tak wygląda miejsce pracy w ciężarowym Hyundaiu Xcient Fuel Cell ze Szwajcarii oraz Zdjęcia z przekazania pierwszych Hyundaiów dla europejskich firm transportowych

Mogą występować przejściowe problemy z dostępem do komentarzy na urządzeniach mobilnych oraz podczas korzystania z przeglądarki Firefox. Pracujemy nad rozwiązaniem problemu.