OFERTY PRACYKONTAKT
665
Opublikowane 16 Lipiec, 2019

Hybrydowa Scania z przyczepą do ekspresowej zbiórki odpadów z restauracji McDonald’s

Gdyby chcieć opisać tę ciężarówkę w jednym zdaniu, byłaby to konstrukcja na dobrych kilka linijek. Zresztą, co mi szkodzi spróbować:

Ta zielona Scania to ciężarówka służąca do zbiórki odpadów, wykonująca to z centralnoosiową przyczepą, automatycznie sortująca śmieci, zasilana spalinowo-elektrycznym napędem, wyposażona w dzienną kabinę z podwyższonym dachem, obserwująca martwe pole przy użyciu kamery i mogąca jeździć na paliwie z roślinnych odpadów.

By powstał tak nietypowy pojazd, konieczna była współpraca trzech firm. Pierwszego z nich raczej nie trzeba przedstawiać, jako że jest nim sieć restauracji McDonald’s. Dalej mamy firmę logistyczną HAVI, od lat odpowiedzialną za transportową obsługę amerykańskiego giganta. Do tego zaś dochodzi firma Suez, która jest międzynarodowym specjalistą od zbiórki odpadów.

Zadaniem opisywanej ciężarówki będzie zbiórka odpadów z restauracji działających na terenie Holandii. Wykorzystuje się do tego boczne ramie, a także układ automatycznego sortowania odpadów wewnątrz zabudowy. Dzięki temu pojazd może opróżniać kosze z odpadami każdego typu, ekspresowo obsługując całą restaurację.

Szacuje się, że średnio ciężarówka obsłuży od 11 do 13 restauracji dziennie. Będzie więc pokonywała zarówno dalsze dystanse, jak i przejazd w terenie typowo miejskim. Dlatego też zdecydowano się tutaj na model P320 Hybrid, dysponujący dwoma silnikami jednocześnie. Pierwszy z nich – 9-litrowy diesel o mocy 320 KM – zapewni napęd na dłuższych dystansach. Będzie on przy tym tankowany paliwem typu HVO, wytwarzanym na bazie roślinnych odpadów. Holenderski oddział HAVI masowo korzysta z tego typu paliwa, gdyż ogranicza ono emisję CO2 o nawet 92 procent.

Do tego zaś dochodzi silnik elektryczny, mający 177 KM mocy i połączony z niewielkimi bateriami o pojemności 7,4 kWh. Pozwala on przejechać na prądzie do 10 kilometrów bez przerwy. Zamysł jest przy tym taki, że silnik elektryczny włącza się w gęsto zabudowanym terenie, nie emitując tam spalin. Co też ciekawe, na „elektryku” ciężarówka pracuje także w czasie załadunków, gdyż z baterii może być zasilana także zabudowa.