Holandia jednak wprowadzi kary za 45-godzinną przerwę w kabinie? Rząd nagle zmienił swoje zdanie

holandia_ciezarowka_trasa_wiatrak

W nawiązaniu do tekstu:

Holenderski zakaz 45-godzinnej przerwy w Holandii – nawet Holendrzy nie wiedzą, czy on obowiązuje…

Po fali krytyki wobec minister Melanie Schultz van Haegen, kwestia kar za 45-godzinne przerwy zaczyna obierać w Holandii nowy kierunek. Przypomnijmy, że dotychczas Schultz van Haegen nie chciała wprowadzania tego typu kar, inaczej niż sąsiedzi z Belgii, a także Francuzi. Teraz jednak pani minister zmieniła zdanie, stwierdzając, że uczynienie takich kar normą jest najbardziej możliwe i może mieć miejsce już wkrótce.

Wszystko ma zależeć od decyzji Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, zajmującego się obecnie kwestią kar na terenie Belgii. Rzeczny Generalny Trybunału wydał już na ten temat opinię, według której belgijskie kary są w pełni zasadne, znajdując swoją podstawę w znanym rozporządzeniu 561/2006. Teraz jednak musi jeszcze zapaść wyrok, wydany tym razem przez pełen skład orzekający. Jeśli zaś ostateczny wyrok Trybunału będzie taki sam, jak jego opinia jego Rzecznika Generalnego, również Holandia zamierza karać za 45-godzinne przerwy w kabinach. Miałoby mieć taki sam charakter jak w Belgii, a przynajmniej tak zapowiada wspomniana pani minister. Wiadomo też, że ewentualnym ściganiem tego typu wykroczeń miałaby się zająć służba ILT, odpowiedzialna za kontrole w transporcie.