Hamowanie i najechanie z ładunkiem drewna – pasy niewiele tu pomogły

Na niemieckiej autostradzie A14 pod miastem Schwerin zatrzymało się wczoraj Renault Koleos. Niesprawne auto musiało zablokować prawy z pasów ruchu, gdyż w miejscu awarii brakowało niestety pasa awaryjnego. Tymczasem autostradą nadjechało Volvo FH z ładunkiem drewna stosowego, należące do rumuńskiej firmy transportowej. Jego 27-letni kierowca zbyt późno zauważył „Renówkę”, uderzył w jej lewy tylny narożnik i musiał gwałtownie hamować.

50-letni kierowca auta osobowego znajdował się w pojeździe. Zajmował jednak fotel przedniego pasażera, najdalej od miejsca uderzenia, dzięki czemu udało mu się uniknąć poważniejszych obrażeń. 27-letni kierowca ciężarówki nie został ranny, ale za to uszkodzenia jego pojazdu okazały się zaskakująco poważne, podobnie jak utrudnienia w ruchu.

Co prawda w przedniej części Volvo doznało tylko drobnych uszkodzeń. Problemem okazało się jednak przesunięcie ładunku drewna, zauważalne w przyczepie, gdzie nie stosuje się ścian ochronnych. Kłody uderzyły przy tym w ramię żurawia hydraulicznego, zsunęły się na dyszel, a także częściowo wpadły między kłonice, rozsypując się po jezdni. Jak głosi oficjalny komunikat policji, wszystko to sprawiło, że pojazd przestał nadawać się do kontynuowania jazdy, musiał zostać rozładowany bezpośrednio na autostradzie, a następnie odholowany. Łączne straty finansowe, uwzględniające także rozbite Renault, oszacowano na około 100 tys. euro.

Dla dociekliwych dodam, że przewożone drewno było zabezpieczone pasami. Nałożono je na każdy z czterech stosów, które znajdowały się na całym zestawie. Można więc założyć, że sposób mocowania ładunku był zgodny z oficjalnymi wymogami, a i w policyjnym komunikacie nie pojawiły się żadne obiekcje wobec tego tematu. Problem w tym, że przy gwałtownym hamowaniu, zwłaszcza w okresie deszczowym, gdy drewno jest mokre, pasy nie są w stanie zatrzymać stosu przed przesunięciem. Lepiej z takim zabezpieczeniem poradziłaby sobie specjalna siatka do ładunków drewna, ale jej stosowanie pozostaje nieobowiązkowe, a nakładanie można uznać za mocno uciążliwe.

Zdjęcie oraz link do filmu z miejsca zdarzenia:

Zdjęcie z miejsca zdarzenia: