W nocy z 19 na 20 grudnia na granicy w Świecku wdrożono nową organizację ruchu. Przejazd w kierunku zachodnim znowu zaczął odbywać się dwoma pasami, z których prawy został zarezerwowany dla samochodów ciężarowych.
Od kiedy Niemcy przywrócili kontrole na granicy z Polską, przejazd przez Świecko odbywał się ze zwężeniem do jednego pasa. Tworzyło to korki, które w skrajnych przypadkach liczyły nawet po kilkanaście kilometrów. Teraz, po dwóch latach, w końcu przygotowano jednak nowy układ ruchu, poprzedzony większą przebudową. Objęło to rozebranie części barier rozdzielających jezdnie, przesunięcie infrastruktury kontrolnej bliżej środka autostrady, a także zawężenie przejazdu w stronę wschodnią, eliminując przy tym pas awaryjny.
Poniższe zdjęcie, wykonane przez niemiecką, państwową spółkę Autobahn GmbH, przedstawia właśnie ten nowy układ ruchu. Po naszej lewej stronie widzimy dwa pasy w kierunku zachodnim, rozdzielone stanowiskiem pracy służb kontrolnych. Skrajny z tych pasów przeznaczony jest wyłącznie dla samochodów ciężarowych, podczas gdy drugim pasem mają poruszać się auta osobowe oraz autobusy. Za to po naszej prawej stronie widzimy dwa pasy na kierunku powrotnym do Polski, umieszczone tuż obok siebie, bez żadnego rozdzielenia. Na fotografii te powrotne pasy są akurat zakorkowane, gdyż trwały wówczas masowe, świąteczne zjazdy na Boże Narodzenie.
Jak na razie można powiedzieć, że nowy układ ruchu się sprawdza. W chwili obecnej na wyjeździe w kierunku zachodnim nie ma bowiem ani śladu korka. Prawdziwy test nadejdzie jednak po okresie świątecznym, gdy w kierunku Niemiec ruszy zarówno ciężki transport, jak i Polacy pracujący za granicą. Wówczas dowiemy się, jak bardzo dołożenie drugiego pasa ograniczyło zatory.
Nowy układ ruchu (widziane od strony niemieckiej):












