OFERTY PRACYKONTAKT
rekrutuj 40ton665
Opublikowane 24 Październik, 2018

Girteka zaczęła rejestrować ciężarówki w Niemczech, by móc wykonywać tam transport krajowy

Pierwsze ciężarówki z floty Girteka Logistics oficjalnie otrzymały dzisiaj niemieckie rejestracje. Mają one stworzyć podwaliny pod nowy oddział firmy, zarejestrowany w Niemczech, posiadający niemiecką flotę i mogący masowo obsługiwać niemieckie przewozy krajowe.

Zdaniem litewskiego giganta, Niemcy to obecnie idealna lokalizacja na taką inwestycję. Po pierwsze, potrzeby transportowe tego kraju nieustannie rosną, bijąc pod tym względem kolejne rekordy. Potwierdzają to także przewidywania BAG na nadchodzące lata, opisywane tutaj.

Po drugie, na niemieckim rynku brakować ma dużych firm transportowych z własną flotą. Szacuje się przy tym, że jedynie 1 proc. niemieckich przewoźników dysponuje więcej niż 50 ciężarówkami.

Po trzecie natomiast, Niemcy mają mieć gigantyczny problem z niedoborem kierowców. Szacunki na 2018 rok przewidują, że kierowców zabrakło do obsadzenia aż 20 proc. wszystkich niemieckich ciężarówek.

Dla porównania można przypomnieć, że w sierpniu Girteka chwaliła się ogromnym zwiększeniem zatrudnienia oraz rozbudową floty. Ilość ciągników siodłowych miała wówczas wynosić aż 5 tys., a do tego dochodziło okrągłe 10 tys. kierowców. Co więcej, aż 2 tys. spośród tych kierowców miało zostać zatrudnionych między styczniem a sierpniem 2018 roku. Wszystko to opisywałem w artykule dostępnym tutaj.

Ja natomiast bardzo jestem ciekawy, kim będą kierowcy z niemieckiego oddziału, jeżdżący na niemieckich rejestracjach. Czy do pracy przyjmie się także Niemców lub Polaków? Czy będą oni zarabiali niczym w firmach rodowicie niemieckich? I jak często uda im się zjechać z trasy do domów?

Ten wpis ma 7 komentarzy

  1. BULEK Z VOSA napisał(a):

    Podaj maila gdzie można cv złożyć

  2. egon napisał(a):

    70 lat temu rząd niemiecki musiał na siłe wysyłać polaków do pracy do niemiec , teraz polacy jadą tam sami taki chichot historii

  3. M&M napisał(a):

    Jeździli. Widać mało wiesz. Pojęcie saksy właśnie stąd się wzięło, że Polacy jeździli do pracy do Saksonii jako robotnicy rolni

  4. Johnny napisał(a):

    Po I wojnie światowej Niemcy były w kryzysie z ogromnym bezrobociem i nikt tam na żadne saksy nie jeździł. Gdy Hitler doszedł do władzy to przez całe lata 30 rozwijał zbrojeniowke i drogi ale nawet wtedy Polacy nie jeździli tam za praca. Zaczęli jeździć przymusowo po 39.
    A “saksy” faktycznie pochodzą od Saksonii i masowych wyjazdów gdy Polski nie było na mapach Europy po rozbiorach.

  5. Marek napisał(a):

    Polacy przez wojna też jeździli równie chętnie do Niemiec za chlebem co obecnie. Napiszę więcej do Ameryki też wyjezdzaln i nie tylko dotej północnej.

Odpowiedz





Dane wpisane w formularzu będą przetwarzane w celu dodania komentarza zgodnie z naszą polityką prywatności.