Girteka zachwala nowe systemy bezpieczeństwa – liczba szkód spadła o 10 procent

W lipcu 2024 roku lista obowiązkowego wyposażenia wszystkich nowych samochodów ciężarowych rozszerzyła się w Unii Europejskiej o nowe pozycje. Girteka opublikowała dzisiaj natomiast komunikat, w którym wypowiada się na temat tego zaostrzenia przepisów w bardzo pozytywnych słowach.

Ubiegłoroczna zmiana nakazała montaż między innymi systemu rozpoznawania znaków drogowych, automatycznego ostrzegania o przekroczeniu prędkości, a także rozpoznawania przemęczenia lub rozproszenia kierowcy w oparciu o jego ruchy wykonywane na drodze. Obowiązkowe stały się też radary „martwego pola”, muszące obejmować przestrzeń przed pojazdem, a także po stronie pasażera (lub opcjonalnie po obu stronach). To ostatnie rozwiązanie ma chronić przed potrąceniami pieszych, na przykład przy ruszaniu ze skrzyżowań, a także może zapobiegać kolizjom z mniejszymi przedmiotami, na przykład podczas manewrowania.

Dlaczego natomiast Girteka jest z tej zmiany tak bardzo zadowolona? Litewski gigant podsumował ostatnio swoje statystyki szkodowości z okresu 2023-2025. Zauważono przy tym, że w przypadku pojazdów dostarczonych po lipcu 2024 roku, a więc podlegających pod nowe przepisy w zakresie wyposażenia, szkodowość spadła o około 10 procent. Wynika to głównie z mniejszej ilości kolizji przy manewrowaniu, w tym uderzeń w przeszkody znajdujące się w „martwym polu”. 

To ograniczenie szkodowości zauważono na naprawdę dużej próbie pojazdów. Od lipca 2024 roku Girteka miała bowiem odebrać ponad 2,4 tys. nowych ciągników, zarówno w ramach powiększania floty, jak i jej odświeżenia. Tutaj dla zainteresowanych od razu dodam, że w chwili obecnej cała flota tej firmy liczy około 6 tys. ciągników oraz 7 tys. naczep.