665
Opublikowane 13 Luty, 2018

Francuzi karzą za 45-godzinny odpoczynek w Hiszpanii, Belgowie za 45-godzin spędzone w Niemczech

zagraniczne_kary_za_45_godzinny_odpoczynek

W nawiązaniu do tekstu:

Europejski Trybunał Sprawiedliwości: kary za 45 godzin w kabinie są uzasadnione

Holenderska organizacja “Transport in Nood”, zajmująca się nietypowymi działaniami służb kontrolnych, opublikowała dzisiaj dwie informacje na temat odpoczynków tygodniowych. Pierwsza z nich dotyczy pełnych, 45-godzinnych pauz, natomiast druga – co ciekawe – opowiada o pauzach skróconych.

“Transport in Nood” przyznaje, że dotychczas kary za 45-godzinny odpoczynek przyznawano przede wszystkim po przyłapaniu na gorącym uczynku. Bardzo rzadko zdarzały kary przyznane po fakcie, dotyczące odpoczynków odbytych w tym samym kraju, w którym miała miejsce kontrola.

Od niedawna jednak zauważa się zmianę sytuacji. “Transport in Nood” spotkało się w ostatnich dniach z dwoma przypadkami kar przyznanych po fakcie, dotyczących odpoczynków odbytych w innych krajach. Pierwsza kara została przyznana w Belgii, wyniosła 1800 euro i dotyczyła 45-godzinnego odpoczynku odbytego w Niemczech. Druga kara, dla aż dwóch kierowców, została przyznana we Francji i dotyczyła odpoczynku odbytego w Hiszpanii. W tym przypadku mandat wyniósł po 750 euro na osobę, a zdjęcie druku widzicie nad tekstem.

Na czym to wszystko polega? Najwyraźniej służby kontrole wychodzą z następującego założenia – skoro Europejski Trybunał Sprawiedliwości uznał 45-godzinne odpoczynki w kabinach za niezgodne z dyrektywą o czasie pracy, karać można na skalę międzynarodową. Jednocześnie wychodzi się z założenia, że jeśli przerwa odbyła się poza krajem pochodzenia kierowcy lub ciężarówki i kierowca ten nie ma rachunku z hotelu lub, musiał spędzić 45-godzin w kabinie. Ewentualnie służby kontrole mogą uznać jakiś dowód wyjazdu na weekend do domu. Pozostaje jednak pytanie czym mogłoby to być.

Druga sprawa to krótsze odpoczynki w kabinach na terenie Francji. Jak wiadomo, kraj ten wypisuje kary za spędzenie w kabinie 45-godzin. Jeśli jednak wieziemy ładunek ADR, z karą możemy spotkać się po krótszej przerwie, wynoszącej co najmniej 12 godzin.

O co konkretnie chodzi? Według “Transport in Nood”, Francuzi zaczęli stosować zakaz postoju dłuższego niż 12 godzin, dotyczący ciężarówek z ładunkami niebezpiecznymi. Obowiązuje on wszędzie w terenie zabudowanym, a także poza nim, jeśli stoimy mniej niż 50 metrów od budynków mieszkalnych, miejsc użyteczności publicznej oraz innych pojazdów przewożących ładunki niebezpieczne.

Te nowe przepisy zostały opublikowane już we wrześniu, ale w życie weszły dopiero 2 stycznia 2018 roku.

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 45 komentarzy

  1. krzys napisał(a):

    a co to do rodziny nie mozna juz isc ?

  2. ADAM napisał(a):

    Jakich ja qrwa czasów dożyłem! Karać, karać i jeszcze raz karać! Niedługo ta popierdolona Łunia będzie karać nowo narodzone dzieci za to , że się………. urodziły. Tak z definicji kara dla każdego. Kilku, czy kilkunastu debili z UE rządzi całą Europą.

  3. Denis napisał(a):

    Tym oto sposobem wyjazdy na wschód i Bałkany zaczynają wyglądać bezpieczniej i atrakcyjniej patrząc na ciapatych i policję.

  4. Lubuszanin napisał(a):

    Rachunek z burdelu bedzie niższy niż ten z hotelu 🙂

  5. JacekKaszuby napisał(a):

    Ja tak czytam te wszystkie artykuly to sie ciesze ze jezdze tylko po polsce. Moze “miodu” niema ale spie spokojnie. Chora ta unia

    • P napisał(a):

      Racja, czas wracać na kraj, co będzie za parę lat?, Imigranci wszędzie, jeszcze większy problem z parkingami, stau za stauem, naprawdę robota po kraju za mniejsze pieniądze ale spokojna praca.

    • 123 napisał(a):

      Dokładnie, lepiej łyżeczką, ale ciągle jak to się mówi.
      Ale zdajesz sobie sprawę, że dla wielkich zawodowych szoferów z międzynarodówki jeśteśmy gorsi i nie jesteśmy prawdziwymi kierowcami ?!
      Bo nie znamy CMR i innych tego typu pierdół, ale co ja tam mogę wiedzieć o jakiś karnetach itp. jak ja tylko zwykły szofer z krajówki jestem …

      • Twoja stara. napisał(a):

        Nie o żadne cmr i karnet tu chodzi. Po prostu w dupie byłeś i gówno widziałeś. Prawdziwy transport zaczyna się wtedy, gdy w razie awarii czy problemu jesteś zdany wyłącznie sam na siebie.

  6. PAWEŁ napisał(a):

    Bardzo dobrze niech karaja właściciele firm beda zmuszeni aby sciagac do domow do rodziny. A bezdomni niech spia sobie w autach. W domu ich nie kochaja to za to szef ich kocha.

  7. Stefan napisał(a):

    Jeszcze kilkanaście takich łapanek a kierowcy tak się wystrasza ze nikt nie będzie chciał na zachód jeździć nastąpi psychoza strachu bo nikt nie będzie swojego portfela nastawiał za odpoczynek ? I tak o to zaczyna się upadek zachodniego dobrobytu ?? Viva la Wschodnia Europa ?? Hhhhhhuuuuuuuurrrrrrrraaaaa

  8. Daniel084 napisał(a):

    A jak jestem jednoosobową firmą,te przepisy tez mnie dotyczą?licencja na mnie itd.?

  9. Leon napisał(a):

    Dziwne te kraje bardzo dziwne a co ich obchodzi gdzie ja pauze robie jezeli u nich nie wolno to niech pilnuja porzadku na swoim ogrodku a nie na cudzym np.stoje sobie w Slowacji 45h bo mi sie tak podoba i pojade do Emiratow Belgijskich lub Francuskich i mnie ukaraja i firme?co za piekna ta chora Unia.Lepiej niech porzadku pilnuja na parkingach by kierowcy mogli spokojnie i bez stresu odbyc swoje regularne dobowe odpoczynki.

  10. Kieromen napisał(a):

    Do 123 ja zjezdzilem kawal europy lecz nie prawda ze was nie szanuje z krajowki drogi wszedzie sa takie same 95 procent z was dojedzie tak samo jak ja pozdrawiam.

  11. sebek napisał(a):

    A jak mam rodzine i spedze ten czas u siostry, to mnie tez ukaraja, bo nie korzystałem z płatnego hotelu??? Co to za prawo, które bedzie nam wolnym ludziom narzucało, jak mamy spędzać swój wolny czas!!!!???? To nie unia, to obóz niewolniczy!! Kary, mandaty, nakazy, zakazy, kontrole, i inne bzdury!!! Wojna.

  12. Kieromen napisał(a):

    Czytam ze policja jest poryta i przepisy unijne,lecz pytam jak do tego doszlo zeby ktos musial takie przepisy tworzyc? Pozdrawiam

  13. Jan napisał(a):

    brawo Francuzi
    brawo Europejski Trybunał Sprawiedliwości
    idzie lato
    skończy się bezczelne wysyłanie auta na weekend 45h do Hiszpani albo dp Italii w 40 stopniowe upały – “bo tam nie karają więc można siedzieć w kabinie” jak w poprzednie lato wrabiała mnie jedna bezczelna pseudo spedytorka
    teraz owszem mogę tam jechać na długi weekend ale do klimatyzowanego hoteliku

    • Marek76 napisał(a):

      Zapraszam ale weź ze sobą do hotelu butle z gazem i sloiki z jedzeniem i gotować na balkon albo przed hotel bo ci opłace pokój za 35€ najtańszy prysznic i toaleta wspólna na korytarzu hotel też najtańszy bez klimy

  14. Jan napisał(a):

    dlaczego polscy kierowcy boją się iść do hotelu na weekend 45h??
    bo 90% nie umie ani słowa w jakimkolwiek obcym języku
    no i gdzie kartony rozstawią żeby te swoje obiadki gotować?
    w hotelu nie wolno..
    gdzie na papierocha pójdą?
    w hotelu nie wolno…
    ot i cała tajemnica
    pół unii się śmieje z kartoniarzy
    a polskie portale społecznościowe dla kierowcow jeszcze ich do tego zachęcają tworząc jakieś dziwne strony pt.”kuchnia kierowcy zawodowego” gdzie specjaliści od siedzenia 45 godzin w kabinach opowiadają jakie to wspaniałe obiadki potrafią ugotowac na smierdzacych uryną parkingach…

    • Twoja stara. napisał(a):

      Raczej chodzi o to że po powrocie na parking można zastać puste kabiny w środku. Spi się w kabinie i kradną a co dopiero będzie teraz jak auta samotne… Będzie pusta kabina, paleciary, zbiorniki, czesto towar zajumany a i brak całego zestawu nikogo nie zdziwi krotkowzroczny człowieczku.

    • Tomek napisał(a):

      Boją się dlatego, że polski pracodawca wykupuje tylko nocleg w hotelu. Na śniadanie, obiad i kolację, kierowca musi zapitalać do samochodu, który nie zawsze stoi pod hotelem.

      • Jan napisał(a):

        ja już od kilku ładnych lat długie weekendy spędzam w wypasionych hotelach i zawsze wciskam się tam samym ciągnikiem
        nigdy nie było jakiegoś problemu
        a co Wy tam wozicie w tych kabinach że tak sie boicie ze was okrada?
        złoto jakieś?
        ja mam z wartościowych laptopa dokumenty nawigacje wszystko zabieram w jednym plecaku do hotelu na reszte kładę laske niech się właściciel aita martwi 🙂

  15. Jan napisał(a):

    czyli zgodnie z wyrokiem europejskiego trybunału sprawiedliwości robienie weekendu 45h w kabinie ciężarówki jest na terenie Unii Europejskiej NIELEGALNE
    dotyczy to również takich krajów jak Polska Czechy Słowacja Rumunia Węgry Litwa itd itd
    już widzę to oburzenie polskich dziadtransow jakie to wielkie w zw z tym straty poniosą…
    tak samo jak polskie dziady rozpuscily ploty ze niby brakuje kierowców zawodowych w Polsce..
    owszem bo większość poszla pracowac do Niemca

  16. boleck napisał(a):

    Nie no Janek przesadziłeś,ze 90% nie zna słowa w obcym języku. Nie każdy jest poliglotą, ale już nie przesadzaj nie rob z kierowców debili. A co do reszty to bym się z Tobą zgodził.pozdrawiam

  17. Leon napisał(a):

    Janie absolutnie nie popieram 45 w kabinie ale zdarzaja sie takie sytuacje bo nie zawsze spedytor jest w stanie ulozyc tobie prace albo sytacje losowe z winy zaladowcy itp.taki charakter pracy.a w Uni obowiazuje rozporzadzenie 561 i co wszystkie kraje inerpretuja po swojemu przepisy czasu pracy a najwiecej wymyslaja Francuzi i Belgowie taka jest prawda.Zaprosmy ich do naszego kraju niech sobie poladuja rozladuja pojezdza po Polsce ciekawe czy byli by tacy chetni jezdzic po powiekszonej Uni a sie madruja jakby byli pepkiem swiata.

  18. Leon napisał(a):

    Janie Sebek tutaj napisal a jesli ktos ma rodzine?to lepiej u nich odpczac niz w Hotelu a co ty myslisz ze wszedzie taki luksus maja te Hotele.Zawsze mozna zmienic prace i po klopocie.W Polsce odpoczniesz na parkingu ze spokojem zdarzaja sie przypadki losowe a tam u nich widac jak wygladaja pociete plandeki ze mozna grac na nich w kolko i krzyzyk.porzadku niech nieroby pilnuja albo go zapewnia.temat rzeka Janie i nie badz tak negatywnie nastawiony do odpoczynku w kabinie.

    • Jan napisał(a):

      ha ha ha
      “w Polsce odpoczniesz ze spokojem na parkingu”
      taaak napewno.. pod warunkiem że…
      lubisz wycie agregatów chłodniczych albo ciągłe przepalanie silników w autach obok Ciebie albo darcie mord nachlanych kolesiów
      sorry ja wolę Ciszę i spokój w hoteliku
      swój prysznic kibelek duze wygodne łóżko

  19. Jarek napisał(a):

    Jan idź i Ty będzie Ci lepiej i będziesz 45 kręcił w domu.

  20. melon napisał(a):

    Odnoszę wrażenie że Francja już sama nie wie co robić i karzą za wszystko za co się tylko da. Sami się pogrążają ,ale nie dziwmy się. Historia nie raz udowodniła że są tylko mocni w mówieniu i karzą osoby które nic im nie zrobią. Wszędzie szukają problemu tylko nie u siebie. Zamiast zabrać się za tych uchodźców i zrobić z nimi porządek to “francuski piesek” tylko szczeka i gryzie osoby które mu nie oddadzą.

  21. Lkw napisał(a):

    Twoja stara@
    Jak jest awaria to jest od tego serwis, a jaki możesz mieć inny problem na zachodzie niż w kraju. Rób swoje a jak jest problem z rozladunkiem to niech szef albo spedycja się kartę i. Kierowcy za dużo pokazują a potem się dziwią, że tyle obowiązków mają.

  22. Lkw napisał(a):

    Chciałem napisać- niech spedycja albo szef się MARTWI, nie karte

  23. A* napisał(a):

    Aby tego uniknąć należy robić dłuższą pauzę, np 46-47h. Musi to wyglądać tak, że z aprkingu pojechałeś do noclegpwni i wróciłeś do auta po 45h. Dojazd do samochodu nie jest liczony jako czas odpoczynku. Jak kontrol widzi, że z sekundnikiem 45h wykręcone to wiadomo, że weekend w aucie, a jeżeli kierowca upiera się, że pojechał do hotelu to odpoczynek był nieprawidłowy bo gdzie czas na dojazd i powrót… Oczywiście spedycja też musi ogarniać temat

    • Jan napisał(a):

      chłopaku bzdury opowiadasz
      np ja tydzień temu stałem we Francji od piątku do poniedziałku bo nie miałem roboty.. ponad 60h w kabinie ciężarówki ale już kolejny weekend stałem dokładnie 45h30m tylko że w hotelu…
      i nikt nie ma prawa się oto do mnie doczepić

  24. Prawda o głupocie napisał(a):

    Ciągle to samo beczenie mędrców parkingowych.
    Już się niedobrze od tego beczenia.

  25. ABC napisał(a):

    ” a świstak siedzi i zawija w te sreberka”. Narzekanie tu już nic nie da. Z pauzami fakt stał się dokonany. Trzeba się z tym pogodzić i sposób roboty układać do istniejących warunków oraz przepisów.

  26. Piotr napisał(a):

    Coś tu jest nie tak, jak francuz może karać za pauze robioną w hiszpanii przecież nie ma takiego przepisu że jest zakaz 45h w kabinie w całej uni tylko to dotyczy wybranych krajów to jakim prawem wystawiają mandat, rozumie jak by to dotyczyło niemca francji czy tam belgii ale hiszpania jak narazie nie posiada takiego zakazu.

  27. tomek napisał(a):

    2/1 – i nie ma problemu z 45h. Najlepszy możliwy system w transporcie międzynarodowym. Oczywiście mowa o 1 tygodniu wolnym, a nie weekendzie. 2 tygodnie po za domem to nie dużo, a potem 1 dla siebie lub dla rodziny. I pozałatwiasz sprawy w tygodniu, i weekend też wolny więc jakaś impreza itp. Bo co weekend w domu to za mało. Zdecydowanie za krótko.

  28. Piotr napisał(a):

    Ok dzięki.

  29. kierowca61 napisał(a):

    “dlaczego polscy kierowcy boją się iść do hotelu na weekend 45h??
    bo 90% nie umie ani słowa w jakimkolwiek obcym języku
    no i gdzie kartony rozstawią żeby te swoje obiadki gotować?
    w hotelu nie wolno..
    gdzie na papierocha pójdą?
    w hotelu nie wolno…
    ot i cała tajemnica
    pół unii się śmieje z kartoniarzy”
    A wiesz jan dlaczego się śmieją,bo normalny kraj,dajmy na ten przykład Niemcy wypłacają Lohn miesięczny w wysokości np:2400 euro brutto,w tym każdy weekend w domu,a do tego,a do tego,a do tego Spese !!! w różnych wysokościach,np:12,24,36,44,47 euro jako dodatek na zwiększone koszty podróży.A jak jest w Polsce ,jan,no jak jest z tą płacą,nie wiesz,to ci napisze.1400 netto PLN i do tego diety,które stanowią 80% całej kwoty uzyskanej przez kierowcę.Nie piszę celowo dochód,bo nim nie jest,choć Polskie instytucje typu MOPS ROPS zaliczają kwoty diet jako dochód.I dlatego ten biedny kierowca,ażeby osiągnąć przyzwoitej wysokości”dochó”,pitrasi w kabince,oszczedzając na opłaty i czynsz !!! Das ist Krank !!!

Odpowiedz