OFERTY PRACYKONTAKT
rekrutuj 40ton665
Opublikowane 17 Wrzesień, 2015

Francuska płaca minimalna dla kierowców ciężarówek obejmie także transport międzynarodowy?

Money Loan

Francuska Rada Konstytucyjna zatwierdziła już przepisy zwane popularnie “Prawem Macron”, czyli między innymi francuską płacę minimalną dla zagranicznych kierowców. Francuski odpowiednik niemieckich przepisów “MiLoG” jest więc coraz bliżej wejścia w życie, choć jednocześnie trzeba zaznaczyć, że może jeszcze po drodze przejść istotne zmiany. Belgijski “Truck&Business” alarmuje, że “Prawo Macron” może zbogacić się o kilka istotnych słów. Michaël Reul z tamtejszego związku przewoźników UPTR twierdzi, że niewykluczone jest objęciem francuską płacą minimalną nie tylko kabotażu, lecz także transportu międzynarodowego.

Przypomnijmy, że zgodnie z nowym prawem każdy kierowca wykonujący operacje transportowe na terenie Francji będzie musiał otrzymywać wynagrodzenie na francuskim poziomie, a także dodatkowe świadczenia przysługujące Francuzom. Pod tym terminem “na francuskim poziomem” rozumie się 9,61 euro brutto za godzinę, natomiast odpowiedzialny za dotrzymywanie tych zasad byłby także zleceniodawca transportu.

Ten wpis ma 12 komentarzy

  1. jarek napisał(a):

    dojeb.. nas z każdej strony

  2. Bob napisał(a):

    Euro głupota nie zna granic. Ale nie oszukujmy się takie kraje jak Francja czy Niemcy są już skończone kwestia roku może 2.

  3. Olo napisał(a):

    Powyższe komentarze widać ze pisali to przedsiębiorcy. I całe szczescie ze kierowcy będą pracować za uczciwą stawkę. Kazdemu tego życzę.

  4. Użytkownik* napisał(a):

    Olo
    uczciwą stawkę ?
    tzn Ile?

    • Lel napisał(a):

      10 zł za godzinę dyspozycji(łóżko, spanie w kabinie/hotelu/) 12 zł za inną pracę i 15 zł za kierowanie. To jest uczciwa stawka za tą pracę. Dyspozycja w weekend to stawka x3.

  5. Olo napisał(a):

    Myślę że 8 tysiaca. Jest uczciwie wiem że za tą wypowiedz oyrzymam baty ale tak sądzę. Ja 15 lat pracowalem dla polskiej firmy i znam realia. Wszystko na wczoraj magnes itp . o urlopie mozna zapomnieć. Od 5 lat pracuje dla niemca i nie bede opowiadal jak mi placi za weekend plus podstawa. Jedyna bolaczka polskich kierowców jest nieznajomość języków. Jezeli taka pensja była w naszym kraju jaką powyżej opisale chętnie pracowal bym dla Polaka. Pozdrawiam

  6. maciek napisał(a):

    Olo bajkopisarz, przyśniło mi się i przeniósł to na klawiaturę.

  7. olo napisał(a):

    sory Maciek szkoda mojej opini jeżeli chcecie pracować za groszę , ja za frajer nie będe pracował szkoda mi czytać takich wypowiedzi pracujcie aż wam garb wyrośnie , a mi jest obojęytne czy pracuje dla niemca czy holendra i jestem na ich zatrudnieniu, pamiętaj że patryjotyzm się skończył jeżeli chodzi o pieniądze. pozdrawiam

  8. Użytkownik* napisał(a):

    Bez weekendu 6000 zl w polskiej firmie. Da sie?

  9. Olo napisał(a):

    I. Można. A nie zapychaja za 4.5 na przerzutach. W systemie 4/1. O to mi chodziło piszac powyżej. Pozdrawiam

  10. Bob napisał(a):

    Jestem pracownikiem nie pracodawcą. I nie oszukujmy się praktycznie 85% polskiego transportu nawet w kraju jeździ dla zachodnich firm i spedycji. Puki jesteśmy kolonią UE to nie oszukujmy się będziemy zarabiać jak zarabiamy. Można zawsze uciec do Niemiec i żądać jako emigrant 1000 euro na głowę lub tak jak to w Polsce ma być (mało gdzie o tym mówią) murzyni z afryki mają dostać 2500 tys netto miesięcznie podatku od niewiernych. Także ja jako Mąż i ojciec 2 dzieci powinienem stać się nierobem siedzieć w domu na d… i kosić 10 tyś miesięcznie.

  11. Przewoźnik PL napisał(a):

    Przypowieści o mannie opowiadane są od ponad 2000 lat.
    Kto dożyje kolejnych 2000 lat w oczekiwaniu na opady ?

Odpowiedz





Dane wpisane w formularzu będą przetwarzane w celu dodania komentarza zgodnie z naszą polityką prywatności.