transfactor3665
Opublikowane 13 Marzec, 2018

Ford Cargo najlepiej przyjął się na Węgrzech – węgierski importer dostał nagrodę za sprzedaż w 2017 roku

Zagraniczna sieć sprzedaży tureckich Fordów Cargo rozwinęła się już na tyle, że najlepszych importerów można było nagrodzić za osiągnięte przez nich wyniki. Ford Trucks przeanalizowało statystyki sprzedaży z całego 2017 roku, badając przy okazji poziom zadowolenia klientów. Łącznie sprawdzono niemal 30 różnych firm, a najlepszą z nich okazało się przedstawicielstwo węgierskie.

Pod względem rozwoju sprzedaży oraz zadowolenia klientów węgierska firma Delta Truck podobno nie miała sobie równych. Oznacza to też, że wśród węgierskich klientów Ford Cargo przyjął się po prostu wyjątkowo dobrze.

Dalej, na drugim miejscu, ulokował się importer z Ukrainy, znany pod nazwami Modern Trucks lub Avtek. Na trzecim miejscu uplasował się importer z Rumunii, na czwartym był importer ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich, natomiast pierwszą piątkę zamknęło przedstawicielstwo gruzińskie.

Przekopałem trochę ten temat i pozwolę sobie na kilka ciekawostek. Przede wszystkim, głównym hitem eksportowym tureckiego Forda okazały się ciężarówki budowlane. Czy to na Węgrzech, czy na Ukrainie, czy w Rumunii, Fordy najchętniej wybierane są właśnie na budowy. Mowa tutaj zarówno o ciągnikach siodłowych pod wywrotki lub silosy, jak i o podwoziach pod zabudowy, zwłaszcza w wersjach czteroosiowych.

Przykładem bardzo dużego zamówienia na budowlane Fordy może być transakcja z Ukrainy. W maju 2017 roku wspomniany Avtek dostarczył aż 60 wywrotek w różnych konfiguracjach, które będą pracowały przy budowie i modernizacji dróg na południu Ukrainy. Specjalnie z myślą o Ukrainie lansuje się też wariant 3542T, czyli trzyosiowy ciągnik 6×4, z wysoko zawieszonym zawieszeniem i 420-konnym silnikiem. Ciężarówka ta ma pracować w miejscach, w które dotychczas wysyłano przede wszystkim Kamazy.

Z tymi Kamazami rzecz też jest bardzo ciekawa. Okazuje się bowiem, że Ford Cargo w dużej mierze wygryzł Kamaza z ukraińskiego rynku. Co więcej, sam za siebie mówi fakt, że w sierpniu 2017 roku Ford po raz pierwszy stał się miesięcznym liderem sprzedaży ciężarówek na Ukrainie. W tym jednym miesiącu udało mu się wyprzedzić nawet MAZ-a, będącego tradycyjnym liderem tamtejszego rynku.

Jeśli natomiast chodzi o Węgry, to tutaj ciekawostką jest pojawienie się Fordów Cargo także w wersjach dystrybucyjnych. Dla przykładu, poniżej widzicie 330-konną, 18-tonową solówkę z chłodnią marki Lamberet i dzienną kabiną. Maszynę tę przygotowano dla węgierskiej firmy oferującej dystrybucyjne ciężarówki w wynajmie długoterminowym.

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 1 komentarz

  1. Igor napisał(a):

    No i w końcu jakaś ciekawa ciężarówka wchodząca na Europejski rynek coraz większymi krokami! Podejrzewam że i w Polsce mógłby się przyjąć w takiej branży jak na Ukrainie czy na Węgrzech.

Odpowiedz