OFERTY PRACYKONTAKT
rekrutuj 40ton665
Opublikowane 21 Sierpień, 2018

Finowie chcą przejść na 19-metrowe naczepy i wozić po dwa kontenery 45-stopowe jednocześnie

Trzyosiowy ciągnik ciągnący dwie naczepy i tworzący 26-kołowy zestaw to widok delikatnie mówiąc imponujący. Właśnie coś takiego uwiecznił natomiast Czytelnik Piotr, w czasie przejazdu przez Finlandię, na parkingu Lahti a Helsinkami.

Takie pojazdy jak ze zdjęcia noszą w Finlandii nazwę HCT i są obecnie poddawane testom w codziennym użytku. Jak podaje Fińska Agencja Bezpieczeństwa w Transporcie, w maju bieżącego roku było ich w Finlandii aż 47. Dopuszczalne masy całkowite sięgały nawet 104 ton, natomiast maksymalny długość zestawów została określona na 34 metry.

Podkreślam, że w chwili obecnej wszystko jest jeszcze eksperymentem. Plany są jednak takie, by już za kilka miesięcy – jesienią bieżącego roku – ciężarówki typu HCT stały się w Finlandii regularnymi użytkownikami dróg. Ich posiadacze nie potrzebowaliby więc specjalnych zezwoleń, a także nie musieliby się martwić żadnym limitem czasowym.

W ramach dopuszczenia do powszechnego ruchu, DMC największych pojazdów miałoby zostać ograniczone do 76 ton. Plany podniesienia tej wartości do około 100 ton również istnieją, lecz uznano, że jest na to jeszcze za szybko. Wcześniej Finowie chcieli zrewolucjonizować swoje systemy kontroli wagi, a także dokładnie sprawdzić infrastrukturę drogową.

Jeśli natomiast chodzi o długość zestawu, to przygotowuje się tutaj listę konkretnych konfiguracji. Legalne mają być między innymi zestawy do przewozu dwóch 45-stopowych kontenerów, mierzące maksymalnie 34,5 metra. Możliwe będzie też ciągnięcie za sobą naczepy z dwoma kontenerami 20-stopowymi, a za nią jeszcze drugiej, pełnowymiarowej naczepy o długości 13,6 metra.

Wraz z upowszechnieniem pojazdów typu HCT chce się też zastosować nowe normy dla ciągników z pojedynczymi naczepami. W pełni legalne ma być stosowanie naczep 19-metrowych, umieszczonych na aż pięciu osiach. W parze z trzyosiowym ciągnikiem, DMC wynosiłoby tutaj 64 tony. Poniżej możecie zaś zobaczyć taki zestaw, testowany przez firmę Vähälä Logistics:

Ten wpis ma 10 komentarzy

  1. Truckor napisał(a):

    Wszystko ok. Tylko dlaczego w Europie i UE cały czas mówi się o zwiększaniu długości dopuszczalnej zestawu tylko w kwestii naczep. Więcej towaru więcej kasy ok, ale skoro już dziś mogą jeździć takie zestawy dlaczego nikt nie pomyśli o kierowcach. Czy tak wielkim utrudnieniem dla ruchu byłoby wydłużenie kabiny w ciagniku o 50 cm. To tyle co nic, a dla kierowcy bardzo dużo. Czytałem tu raz artykuł że jakiś poseł z UE przesłał nic na parkingu w aucie żeby poznać realia kierowców. No i co jakie wnioski. Wystarczylby przepis który regulowałby tą kwestię. I o to powinniśmy się starać i strajkować, żeby kabiny w stylu longline przestały być abstrakcja a stały się rzeczywistością, czym jest 50cm? Nawet 40 by wystarczyło czy to aż takk wiele. I na pewno nie tylko polscy kierowcy by taki pomysł poparli.

  2. HOBO napisał(a):

    Umiejętnosci kierowcy muszą byc tutaj na wysokim poziomie, tak jak podczas jazdy zestawem,”zemsta Hitlera”. Ciekawe czy płace będą adekwatne.

  3. rafa napisał(a):

    I to jest odpowiedni kierunek rozwoju transportu… fajnie wygląda szczególnie ta naczepa o dł. 19m. Trzeba przyznać że przy transporcie w temp kontrolowanej agregat ma co robić 🙂

  4. Andrzej napisał(a):

    Jeździłem zestawami 25,25 metra w tym po Finlandii ale ponad 30 metrów to nawet na ich infrastrukturę to za dużo. Podejrzewam, że jeśli to przejdzie to będą jeździć tylko wyznaczonymi trasami tak jak obecnie jest dla 25,25 m w Danii czy Norwegii.

  5. egon napisał(a):

    jak mowią kobiety – nawet kilka cm ma znaczenie

  6. STARY napisał(a):

    8 ośi a tylko jedna ciągnie….

    jak tym ruszyć na mokrym?

  7. KAMIL (FALCON) napisał(a):

    U Nas debil wyprzedzi i zahamuje lub wymusi pierwszeństwo by za chwilę wyhamować do zera i tak skończyło by się testowanie hamowania prawie 80 tonowego zestawu …
    PS Ciekawe czy tam również jest taka nagonka na ciężarówki jak u Nas, może wypowie się ktoś kto ćwiczy tamte kierunki i wie co w trawie piszczy.

  8. grzestato napisał(a):

    Już widzę jak takie zestawy kupują właściciele “stonóg” i potem płaczą, że u nas nie można wozić po dwie 45tki bez zezwoleń…

Odpowiedz





Dane wpisane w formularzu będą przetwarzane w celu dodania komentarza zgodnie z naszą polityką prywatności.