OFERTY PRACYKONTAKT
rekrutuj 40ton665
Opublikowane 7 Luty, 2019

Elektro-hydrauliczne osie uczynią manewrowanie znacznie łatwiejszym? BPW ma taki system dla naczep

Zalety skrętu dodatkowych osi są rzeczą oczywistą. Układy te ułatwiają manewrowanie, ograniczają zużycie opon, a nawet korzystnie wpływają na spalanie. Co natomiast z faktem, że są to też rozwiązania skomplikowane w budowie i wymagające odpowiedniej opieki? Tak naprawdę, te wady można powoli przenieść do przeszłości. Karierę zaczynają bowiem robić układy skrętu nowego typu. Są to konstrukcje elektro-hydrauliczne, zapewniające bezproblemową eksploatację oraz ogromne możliwości wykorzystania.

Ze stosowania elektro-hydraulicznych osi znany jest przede wszystkim DAF. U holenderskiego producenta system ten nosi nazwę EHS i był wielką nowością w 2017 roku. DAF pokazał go wraz z premierą nowej generacji podwozi dla branży budowlanej, komunalnej lub dystrybucyjnej. Zachwalał przy tym, że kto zdecyduje się na oś typu EHS, będzie mógł liczyć między innymi na 1 litr oszczędności na spalaniu.

Schemat dafowskiej osi EHS:

W przeciwieństwie do klasycznych rozwiązań, elektro-hydrauliczny układ pozwala sterować dodatkowymi kołami bez stosowania rozbudowanych mechanizmów. Taka skrętna oś nie musi być mechanicznie łączona z innymi osiami. Jej eksploatacja ma być całkowicie bezobsługowa, a masa o 30 kilogramów niższa, niż w klasycznych osiach ze sterowaniem mechanicznym.

Mechaniczny skręt jest tutaj zastąpiony skrętem hydraulicznym, sterowanym w sposób elektroniczny. W przypadku rozwiązania DAF-a, przy przedniej osi montowany jest specjalny czujnik. Wysyła informacje o skręcie do hydraulicznego siłownika, znajdującego się przy osi tylnej. I w ten oto sposób tylna oś wie, że powinna ulec skręceniu.

BPW Active Reverse Control:

Dlaczego natomiast postanowiłem wrócić do premiery z 2017 roku? Jest to związane z nowym rozwiązaniem od firmy BPW, będącej popularnym producentem osi do naczep. BPW również postanowiło sięgnąć po układ skrętu elektro-hydraulicznego. Został on jednak dostosowany do naczepowego użytku, a co najważniejsze, ma doskonale działać w trakcie cofania. Stąd też nazwa BPW Active Reverse Control, czyli z angielskiego BPW Aktywna Kontrola Cofania.

Producent naczepowych osi wymienia liczne zalety elektro-hydraulicznego skrętu. W przeciwieństwie do klastycznych rozwiązań, układ ten nie potrzebuje bezpośredniego połączenia z siodłem ciągnika. Nie trzeba więc prowadzić mechanizmu przez całą długość naczepy, zastępując to zestawem czujników. Opisywany układ nie wymaga też specjalnej homologacji, jest wyjątkowo łatwy w montażu, a BPW może dostarczyć w kompletnej i gotowej postaci.

Skąd jednak BPW Active Reverse Control wie, że co powinno w danym momencie robić? Inaczej, niż w powyższym systemie DAF-a, nie ma tutaj łączności z przednią osią zestawu. Zamysł był bowiem taki, by naczepowy system BPW pozostawał całkowicie niezależny od ciągnika. Zamiast tego zastosowano liczne czujniki na pokładzie naczepy. Dla przykładu, skrętna oś otrzymuje informacje o załączeniu się świateł cofania. Urządzenie posiada też czujniki ruchu, które można porównywać z tymi znanymi ze smartfonów. Co więcej, możliwe jest nawet wzbogacenie opisywanego systemu o system manualnego sterowania, zezwalający na wykonywanie nietypowych manewrów.

BPW Active Reverse Control dostępne jest dla klientów od bieżącego miesiąca. Jak na razie oferta przewiduje układ skrętu dla osi 9- oraz 10-tonowych z hamulcami tarczowymi. W połowie roku ma się natomiast pojawić wersje bębnowa.

System BPW w praktyce:

TimoCom – Łączymy ładunki z pojazdami.

To może Cię zainteresować: