Eksplozja ciężarówki do przewozu żywych ryb – kierowca zginął na miejscu

Przewóz żywych ryb raczej nie kojarzy się z transportem niebezpiecznym. Gdy jednak przyjrzymy się ciężarówkom do tego typu ładunków, zauważymy rozbudowane instalacje tlenowe, pozwalające regulować natlenienie wody w zbiornikach. Korzysta się przy tym z butli pod ciśnieniem, co przy bardzo nieszczęśliwym zbiegu okoliczności może stanowić zagrożenie. To natomiast prowadzi nas do zdarzenia, które rozegrało się wczoraj na północy Francji.

Ciągnik siodłowy z naczepą do przewozu żywych ryb poruszał się po francuskiej drodze departamentalnej D-915. Około godziny 11 przejeżdżał przez niewielką miejscowość Pommeréval, gdy w przedniej części zestawu doszło do potężnego wybuchu. Siła eksplozji zerwała kabinę z podwozia, rozerwała tylną część nadwozia, a także doprowadziła do pożaru. Fragmenty uszkodzonego pojazdu zostały rozrzucone po okolicy, trafiając między innymi w zestaw z naczepą o ruchomej podłodze, który jechał w przeciwnym kierunku. Ponadto siła uderzeniowa wybiła szyby w okolicznych budynkach, przez co konieczne było ewakuowanie dwóch domów mieszkalnych oraz szkoły podstawowej.

Zdjęcie zestawu, w którym doszło do wybuchu:

Świadkami zdarzenia byli pracownicy ratusza. Jeden z nich natychmiast pobiegł do płonącego wraku i próbował dostać się do kierowcy. Ta bohaterska próba okazała się jednak bezskuteczna, gdyż kierowcy nie udało się wyciągnąć z kabiny. Gdy natomiast na miejsce przybyły służby ratunkowe, niestety potwierdzono, że kierowca poniósł śmierć na miejscu zdarzenia.

Wspomniany urzędnik, jako pierwszy biegnący z pomocą, został poparzony w wyniku jednego z mniejszych, późniejszych wybuchów. Trafił do szpitala, ale jego życiu na szczęście nie zagraża niebezpieczeństwo. Na obserwację w szpitalu trafił też kierowca belgijskiego zestawu, jadącego w przeciwnym kierunku. Mężczyzna ten miał być bowiem w stanie bardzo ciężkiego szoku. Ponadto, z uwagi na dramatyczny charakter zdarzenia i sąsiedztwo wspomnianej szkoły, na miejscu zorganizowano punkt pomocy psychologicznej.

Łącznie w akcji ratunkowej uczestniczyło ponad 80 strażaków, dysponujących 20 pojazdami. Miejsce wybuchu jeszcze w późnych godzinach wieczornych pozostało otoczone kordonem bezpieczeństwa, jako że w uszkodzonej naczepie wciąż znajdowała się jedna z butli z tlenem, mająca uszkodzenia i prawdopodobnie też nieszczelność.

Czy to właśnie ta instalacja tlenowa była przyczyną wybuchu? Oficjalnej odpowiedzi na to pytanie nie podano, lecz na pewno może to być jedna z hipotez. Co prawda wybuchowość butli z tlenem nie jest duża, lecz na przykład przy długotrwałym oddziaływaniu wysokiej temperatury może dojść do krytycznego wzrostu ciśnienia i w efekcie eksplozji. Zagrożenia mogą też wynikać z uszkodzeń mechanicznych w butlach lub zaworach, a także z kontaktu z substancjami łatwopalnymi.

Więcej o zabudowach do przewozu żywych ryb, w tym także o ich instalacjach tlenowych, możecie przeczytać w następującym, ubiegłorocznym artykule: Tatra Phoenix do przewozu ryb – jeden z ostatnich manuali i system napowietrzania

Przykładowe zdjęcie zabudowy do ryb, z widoczną butlą z przodu: