Egzaminy na C+E na nowych DAF-ach XD 410 – ciekawy wybór na Dolnym Śląsku

Zdjęcia: DORD

Jak już kilkukrotnie wspominałem, 1 stycznia 2026 roku nastąpiła historyczna zmiana w polskim systemie szkolenia kierowców. Od tej daty zdobywanie prawa jazdy kategorii C+E może odbywać się wyłącznie na ciągnikach siodłowych z naczepami, odchodząc od dotychczasowych „tandemów”. Wojewódzkie ośrodki egzaminacyjne masowo udały się przy tym na zakupy i rozpisały przetargi, a w większości województw zwyciężył MAN z modelem TGS (o czym pisałem między innymi w listopadowym artykule). Odnotowano też jednak kilka wyjątków i dlatego dzisiaj przyjrzymy się nowym zestawom z Dolnego Śląska.

Dolnośląscy egzaminatorzy, działający pod skrótem DORD (Dolnośląski Ośrodek Ruchu Drogowego), wyróżnili się odbiorem czterech nowych DAF-ów. Wybór padł przy tym na model XD, przeznaczony do ruchu lokalnego i wciąż rzadko spotykany na polskich drogach. Konkretnie wybrano przy tym dwuosiowe ciągniki XD 410, z 11-litrowymi silnikami w 410-konnych wersjach, a także z dziennymi kabinami o dodatkowej przestrzeni za fotelami. Do tego DORD postanowił podpiąć kurtynowe naczepy marki Wielton w standardowych, trzyosiowych konfiguracjach. Tutaj dodam, że nie wszystkie ośrodki dokonały takiego wyboru i w części województw egzaminowanie będzie odbywało się z naczepami dwu- lub nawet jednoosiowymi.

Wybór akurat modelu XD jest pod kilkoma względami bardzo ciekawy. Pojazd ten wyróżnia się bardzo nisko umieszczoną kabiną, z zaledwie dwoma stopniami wejściowymi, a także bardzo nisko poprowadzoną linią szyb. Wszystko to razem sprawia, że mamy tutaj wyjątkowo małe „martwe pola”, jedne z najmniejszych na rynku. Może to wyraźnie ułatwić wykonywanie egzaminacyjnych manewrów. Z drugiej strony, ta nisko umieszczona kabina ma pełnowymiarową, 2,5-metrową szerokość, a także miejsce pracy z identycznym układem i wyposażeniem jak w DAF-ach do transportu dalekobieżnego, takich jak XG lub nawet XG+. To istotna różnica w stosunku do wspomnianego MAN-a TGS, gdzie kabina ma tylko 2,3 metra szerokości i przez miejsce pracy bardziej przypomina pojazdy dystrybucyjne.

Za to pewną słabą stroną modelu XD jest fakt, że to model bardzo nowy, dostarczany do klientów od przełomu 2022 oraz 2023 roku. To sprawia, że na rynku funkcjonuje niewiele egzemplarzy używanych, zmniejszając szanse na spotkanie takiej ciężarówki także w szkole jazdy, o ile oczywiście któraś ze szkół nie zamówi fabrycznie nowego egzemplarza. Tutaj TGS może mieć sporą przewagę, będąc produkowanym znacznie dłużej i powszechnie występując na rynku w przystępnych cenowo, starszych egzemplarzach.

Przykładowe zdjęcia wnętrza modelu XD: