Dziesiątki nowych ramp do usuwania lodu z ciężarówek – wielkie plany GDDKiA

MOP Widoma przy trasie S7

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) stopniowo realizuje swój plan budowy ramp do odladzania dachów w ciężarówkach. Tylko w perspektywie bieżącego roku mówi się o rozpoczęciu inwestycji w 45 lokalizacjach, a jednocześnie zapowiada się już dalsze plany, obejmujące rok 2027.

W miniony piątek Ministerstwo Infrastruktury poinformowało o podpisaniu nowych planów inwestycyjnych. Wspomniano przy tym o 45 lokalizacjach, w których przygotowania do budowy ramp mają rozpocząć się jeszcze przed końcem 2026 roku. Najwięcej z nich ma powstać województwach lubelskim oraz podkarpackim, czyli na południowym wschodzie kraju, ale nowe rampy pojawią się także w województwach podlaskim, kujawsko-pomorskim, wielkopolskim, mazowieckim, opolskim i świętokrzyskim. Wymieniono przy tym trasy A2, A4, S5, S7, S17, S19 oraz S61, a łączna wartość inwestycji powinna sięgnąć 20 milionów złotych.

Jeśli chodzi o nieco dalsze plany, to GDDKiA prowadzi już analizy mające na celu ulokowanie kolejnych inwestycji, ze startem przewidzianym na rok 2027. Ponadto ministerstwo przypomniało, że rampy zostały wpisane jako obowiązkowy element nowych programów funkcjonalno-użytkowych przy drogach. To oznacza, że przy każdej budowie lub rozbudowie autostrady, drogi ekspresowej lub MOP-u rampa do usuwania lodu po prostu będzie musiała się pojawić. Wśród najnowszych projektów tego typu wymieniono między innymi planowane poszerzenie A1 z Torunia do Włocławka, a także planowaną rozbudowę MOP-u Kuny przy autostradzie A2.