Dwa nowe ciągniki różniące się masą o 2,5 tony – nietypowy odbiór Erontransu

Renault Trucks Polska zrealizowało ostatnio bardzo różnorodne zamówienie dla firmy Erontrans z Pruszcza Gdańskiego. Złożyły się na nie ciągniki siodłowe w dwóch skrajnie różnych konfiguracjach oraz dziesięć podwozi z zabudowami.

Najbardziej wyróżniającym się elementem tej transakcji okazał się ciągnik siodłowy Renault Gamy D Wide. Pojazd ten został zamówiony z myślą o pokonywaniu lokalnych odcinków w ramach transportu intermodalnego i miał zaoferować maksymalnie obniżoną masę własną, dla uzyskania wysokiej ładowności. Dlatego postawiono tutaj na bardzo niską kabinę, najczęściej spotykaną w autotransporterach. Nadwozie to wywodzi się jeszcze z dawnego modelu Premium Distribution, kończąc w tym roku już trzy dekady, ale jest też stale modernizowane, dzięki czemu zdołało spełnić najnowsze unijne wymogi w zakresie obowiązkowego wyposażenia ciężarówek.

Malutkie nadwozie zostało połączone z 10,8-litrowym silnikiem o mocy 380 KM, pojedynczym zbiornikiem paliwa, aluminiowymi felgami, krótkim rozstawem osi oraz brakiem jakiegokolwiek ospojlerowania. W ten sposób powstał ciągnik siodłowy o masie własnej zaledwie 6494 kilogramy, już z uwzględnieniem 90 procent paliwa, 100 procent AdBlue, płynu chłodzącego i płynu do spryskiwaczy, a także doliczeniem 75 kilogramów dla kierowcy (taką zwykło się przyjmować w branżowych pomiarach normę).

Na drugim biegunie tego zamówienia znalazł się ciągnik siodłowy Renault Gamy T High Sleeper. Ten samochód też ma jeździć w zestawach o zwiększonej ładowności, choć w tym przypadku nie będzie to wynikało z obniżonej masy własnej, lecz z podwyższonego DMC, w oparciu o zezwolenia na transport ponadnormatywny. Dlatego mamy tutaj konfigurację 6×2 z osią pchaną, a do tego 13-litrowy silnik w najmocniejszej wersji 520-konnej. Kabina to również maksymalny wariant z oferty tej marki, z czterema stopniami wejściowymi oraz płaską podłogą, z uwagi na przeznaczenie do przewozów dalekobieżnych. Dla porównania mogę zaś dodać, że taki ciągnik okazał się ważyć 9034 kilogramy, a więc w stosunku do lokalnej Gamy D Wide mamy tutaj ponad 2,5 tony różnicy.

Resztę zamówienia dla Erontransu stanowiły trzyosiowe podwozia pod zabudowy, tym razem z osiami wleczonymi. Tutaj również wybór padł na Gamę T High Sleeper z 13-litrowym silnikiem o mocy 520 KM, bez systemu Turbo Compound. Do tego doszły przestrzenne nadwozia oraz tandemowe przyczepy wykonane przez firmę Wesob-Wecon, tworząc łącznie dziesięć takich zestawów.