OFERTY PRACYKONTAKT
665
Opublikowane 2 Listopad, 2018

Długodystansowy ciągnik z naczepą-betoniarką – ta próba przemytu naprawdę zwracała uwagę

Źródło zdjęcia: Bieszczadzki OSG

Na dosyć nietypową próbę przemytu natrafili funkcjonariusze Straży Granicznej w Medyce. Polsko-ukraińską granicę próbował przekroczyć zestaw składający się z MAN-a TGX oraz dwuosiowej naczepy-betoniarki.

MAN wyposażony był w największą, długodystansową kabinę typu XXL. W połączeniu z betonomieszarką, stworzyło to konfigurację, która już z daleka przyciągała uwagę. Nic więc dziwnego, że pogranicznicy postanowili bardzo dokładnie sprawdzić dokumenty.

Jak się okazało, MAN pochodził z kradzieży, a informacja na ten temat widniała między innymi w bazie Interpolu. Samochód skradziono na terenie Włoch, a jego wartość oszacowano na około 80 tys. złotych.

Choć z drugiej strony, nie można powiedzieć, że takie zestawy się nie zdarzają. Być może pamiętacie artykuł z czerwca 2017 roku, gdy opisywałem Iveco Stralis z holenderskiej firmy ABC Mortel. Samochód ten miał największą możliwą kabinę, lodówkę, komfortowy wariant materaca, ogrzewanie postojowe i fabryczną nawigację, a przy tym ciągnął właśnie naczepę-betoniarkę. Więcej na ten temat przeczytacie tutaj.

Ten wpis ma 5 komentarzy

  1. ukasz napisał(a):

    ot nie podumali… 🙂

  2. Zygmunt napisał(a):

    U nas w Garwolinie był taki koleś co dał się złapać na Budzisku, miał Scanie 4 w kabinie CP19 oklejona usługi brukarskie i normalną naczepe, na kontroli podał że ma puste kosze na śmieci a tam cygarety ha ha

  3. Zet90 napisał(a):

    Często widzę scanie topline z najmniejsza naczepa wywrotka Schmitt. Wygląda śmiesznie ale takie konfigurację jeżdżą po drogach.

  4. Johny napisał(a):

    Haha. Jak to brzmi “u nas w Garwolinie” od Garwolina świat się zaczyna jak to się mówi pozdrawiam kolegę

Odpowiedz





Dane wpisane w formularzu będą przetwarzane w celu dodania komentarza zgodnie z naszą polityką prywatności.