OFERTY PRACYKONTAKT
665
Opublikowane 3 Marzec, 2017

DHL łączy auta dostawcze, specjalne przyczepy oraz rowery, tworząc nowe oblicze miejskiej “kurierki”

dhl_rower_kurierski_przyczepa

Samochody dostawcze z przyczepami do przewozu specjalnych kontenerów, a także czterokołowe rowery z ułatwiającymi pedałowanie silnikami elektrycznymi – zdaniem firmy DHL także może wyglądać przyszłość branży kurierskiej. Co więcej, w holenderskim Utrechcie ta wizja przyszłości jest już nawet testowana, co obrazuje powyższe zdjęcie.

DHL uznał, że czterokołowy rower doskonale sprawdzi się na terenie miejskim, mogąc przewozić nawet 125-kilogramowe kontenery z przesyłkami. Niewielkie silniki elektryczne czynią pedałowanie na tyle łatwym, że kurierzy są w stanie napędzić tak ciężki pojazd, a jednocześnie kompaktowe rozmiary oraz brak jakiejkolwiek emisji spalin wpisują się we wszystkie trendy. Rodzi się jednak pytanie, jak dostarczyć takiemu kurierowi wszystkie paczki?

Centra dystrybucyjne są lokowane poza miastem i dotarcie w takie miejsce rowerem trwałoby nawet kilka godzin. Dlatego też DHL postanowił wprowadzić w Utrechcie do użytku specjalną przyczepę, przystosowaną do przewozu czterech rowerowych kontenerów. Głównym elementem jej elementem jest stosunkowo wąska platforma, którą dodatkowo wzbogacono o system łatwego przerzucania i blokowania kontenerów. Dzięki niemu przeładunek może się więc odbyć w dowolnym miejscu, bez poświęcania na niego dodatkowej energii, jakże cennej dla rowerowych kurierów.

TimoCom – Łączymy ładunki z pojazdami.

To może Cię zainteresować:

Ten wpis ma 6 komentarzy

  1. Juuumbo napisał(a):

    A Fedex na to… niemożliwe…!!!

    • pete379 napisał(a):

      A kurierzy na śmieciówkach na to “hurra” z przekąsem.
      Jak oni w Holandii płacą DHLowi za usługi i kurierom, jak w Polsce to łaska czasami, że kurier przyniesie paczkę z busa, a o otwieraniu paczek przy kurierze to można zapomnieć…jak raz isę tak zrobi to na drugi raz nasza delikatna paczka na pewno znajdzie isę pod jakąś paczka z oponami, albo szafą czy innym akumulatorem.

      • Psych napisał(a):

        W Holandii obowiązuje płaca minimalna na poziomie prawie 10€/h więc każdy zatrudniony ma całkiem niezłe możliwości współżycia społecznego.

  2. Martinez napisał(a):

    DPD ma już alternatywną metodę – Dostarczymy Paczkę Dywanem

    O ile na zachodzie Europy takie rzeczy są możliwe i realne, o tyle w Polsce tego nie widzę. Dlaczego? Wyobrażacie sobie kuriera pedałującego wąskimi, dziurawymi ulicami? Do tego w zimie często nieodśnieżanymi, albo ze zwałami odgarniętego śniegu wzdłuż krawężnika?
    Wizja może i sprawdzi się w Holandii, ale u nas – wątpliwe.

  3. Janek napisał(a):

    Toż to zwykłe elektryczne autko dostawcze, w dodatku bez kabiny. Myślę, że chodzi tu tylko o wybieg prawny pozwalający na korzystanie z dróg dla rowerów i możliwość zatrudnienia młodocianych kurierów na stawkach wiekowych lub osób bez prawa jazdy. Normalna kurierka rowerowa polega na dostarczaniu małej ilości lekkich przesyłek i wykorzystaniu szybkości i mobilności jednośladu. Przy większej koncentracji dostaw (kilka zrzutów na kilometr) prędkość traci na znaczeniu, a samochód o pojemności 60-80 paczek (w praktyce jest to około stu) zapewnia zapas na cały dzień pracy za jednym wyjazdem.

  4. LE napisał(a):

    Już widzę, jak leje deszcz i walą pioruny, a typ zapierdziela takim szajsem między ludźmi. HAHAHAHAHAHAHAH

Odpowiedz





Dane wpisane w formularzu będą przetwarzane w celu dodania komentarza zgodnie z naszą polityką prywatności.