Po ośmiu latach od branżowej premiery kamer bocznych, dyskusje pod tytułem „kamery czy lusterka” nadal się nie kończą. Szczególnie istotnym tematem może to być zwłaszcza w branży transportu ponadnormatywnego, z uwagi na występowanie tam wyjątkowo długich lub szerokich naczep. W tym artykule przyjrzymy się natomiast pomysłowi na kompromis, w ramach którego zachowano klasyczne lusterka, ale wstawiono też specjalne, wysuwane kamery.
Ciągnik ze zdjęć to DAF XG+ 530, który w ubiegłym miesiącu został dostarczony do duńskiej firmy KJ Maskintransport ApS. Pojazd ten otrzymał konfigurację oznaczoną jako FTM, co w przypadku DAF-a oznacza fabryczny układ 8×4, oferowany z dopuszczeniem do pracy w zestawach o masie całkowitej do 120 ton. W przypadku wspomnianego przewoźnika będzie to praca w transporcie maszyn budowlanych, często mających ponadnormatywną szerokość. Stąd też zastosowanie nietypowego rozwiązania w zakresie widoczności.
Główna widoczność ma być tutaj realizowana przez fabryczne lusterka boczne oraz fabryczną kamerę narożnikową. Wielu kierowców uznaje to za dobry kompromis, eliminujący „martwe pole”, a przy tym nieutrudniający manewrowania. Na tym fabrycznym wyposażeniu sprawa się jednak nie skończyła, gdyż przewoźnik zdecydował się także na nieoryginalne i niezwykle ciekawe kamery boczne. Zostały one umieszczone bardzo wysoko, za tylną ścianą kabiny, na specjalnych, rozsuwanych wysięgnikach. W czasie jazdy z wąskim ładunkiem będzie więc można schować je za spojlerami, a w przypadku bardziej wymagającego transportu kamery zostaną wysunięte i dadzą kierowcy pełen wgląd w sytuację na bokach naczepy.
Omówione kamery to tylko niewielka część wyposażenia, które zostało dołożone do nowego DAF-a. Pojazd został wyróżniony także tylną wieżą, mogącą kryć schowki oraz zbiorniki. Na bokach tej wieży pojawiły się dwa kominy układu wydechowego, a pod nimi można zwrócić uwagę na pełną obudowę podestu, z typowo duńskimi schowkami i panelami międzyosiowymi. Z przodu nadwozia zastosowano lakierowaną osłonę przeciwsłoneczną, dodatkowe oświetlenie, spojler pod zderzak i nakładki na narożniki, a wnętrze zostało obite klasyczną, brązową skórą z pikowaniami. Koordynacją całego tego projektu zajął się dealer Nyscan Trucks.
Dla zainteresowanych dodam, że prezentowany XG+ na pewno nie jest pierwszym DAF-em, który otrzymał kamery na rozsuwanych wysięgnikach. W 2024 roku pokazywałem bowiem DAF-a XD, w którym identyczny system został ukryty za przednią osłoną przeciwsłoneczną, również z uwagi na prace z szerokimi ładunkami. Więcej informacji na ten temat: Kamery uzupełniające widoczność z kamer – dwa DAF-y z nietypowym systemem
Jeśli natomiast chodzi o inspirację dla tego typu rozwiązań, to można tutaj wskazać ciężarówki już od dekad wykorzystywane w Stanach Zjednoczonych do transportu domów. Z tą tylko różnicą, że tam rozsuwane mocowania otrzymują lusterka, a nie kamery. Poniżej zamieszczam dwa przykłady takich pojazdów, z rozsuniętymi oraz zsuniętymi lusterkami.

















