Dafowskie silniki o pojemności 10,8 oraz 12,9 litra – znane jako Paccar MX-11 oraz Paccar MX-13 – są z nami już od dwóch dekad, debiutując wraz z zasłużonym modelem XF105. W międzyczasie przechodziły oczywiście liczne modernizacje, a ostatnia z nich miała miejsce ledwie w grudniu 2024 roku. Teraz zapowiada się natomiast na kolejną zmianę.
Amerykański koncern Paccar, do którego należy marka DAF, złożył pod koniec czerwca szereg wniosków o zastrzeżenie nowych znaków handlowych. Wśród nich znalazły się między innymi symbole „Paccar PX-10”, „Paccar PX-14” oraz „Paccar PX-15”, zgłoszone w amerykańskim urzędzie patentowym jako oznaczenia „rodziny silników dla pojazdów lądowych”. Może to być więc wyraźny sygnał, że firma przygotowuje nową ofertę silników, o pojemnościach skokowych wynoszących około 10, 14 oraz 15 litrów.
Czy będą to zupełnie nowe jednostki, czy tylko modernizacja dotychczasowych konstrukcji? Tego jak na razie nie wiadomo. Sam koncern nie podał bowiem żadnych oficjalnych informacji na ten temat, zapewne chcąc utrzymać tajemnicę aż do momentu ewentualnej premiery.
Dla niezorientowanych wyjaśnię, że DAF został przejęty przez Paccara z 1996 roku i od tamtego czasu holenderskie oraz amerykańskie ciężarówki dzielą coraz więcej podzespołów. Zaczęło to dotyczyć także silników Paccar MX-11 oraz Paccar MX-13, które zaczęto montować nie tylko do DAF-ów, ale też do Peterbiltów oraz Kenworthów. Dlatego amerykańskie wnioski patentowe, dotyczące oznaczeń silników, mogą mieć znaczenie tak samo dla rynku w Ameryce Północnej, jak i w Europie.












