rekrutuj 40ton665
Opublikowane 8 Grudzień, 2017

DAF będzie montował ciężarówki w Australii, w fabryce Kenwortha – to odpowiedź na rosnący popyt

daf_kenworth_australia

Ciężarówki marki DAF cieszą się w Australii coraz większą popularnością. Dlatego też koncern Paccar podjął decyzję o rozpoczęciu ich montażu na miejscu. I tak, od sierpnia 2018 roku, DAF-y będą montowane w Bayswater, na zachodnim wybrzeżu Australii.

Dotychczas DAF-y trafiły do Australii jako gotowe pojazdy. Wiązało się to jednak z szeregiem ograniczeń, jak mniejsza dostępność nietypowych konfiguracji, czy znacznie wyższe podatki importowe. Teraz więc z Europy do Australii wyśle się zestawy do montażu, a złożenie tego w całość będzie już zadaniem samych Australijczyków. Co też ciekawe, odbędzie się to w tym samym zakładzie, w którym budowane są ciężarówki amerykańskiej marki Kenworth. Fabryka w Bayswater wytwarza je tam już od 47 lat, mając na swoim koncie ponad 60 tys. egzemplarzy.

Dla wyjaśnienia jeszcze dodam, że w Australii DAF nadal oferuje pojazdy z epoki Euro 5, na czele z modelem XF105. Bardzo popularnym pojazdem jest tam także mniejszy CF, sprzedawany także z 510-konnym silnikiem MX-13.

Poniżej zamieszczam australijskich konfiguracji.

Jedną z nich opisałem pokrótce opisać:

Australijski hakowiec o długości 27,5 metra – to DAF XF105 z 510-konnym silnikiem

daf_xf_australia_pociag_drogowy_2 daf_xf_australia_pociag_drogowy_3 daf_xf_australia_pociag_drogowy_4 daf_xf_australia_pociag_drogowy_5 daf_xf_australia_pociag_drogowy_6 daf_xf_australia_pociag_drogowy_7 daf_xf_australia_pociag_drogowy_8 daf_xf_australia_pociag_drogowy_9 daf_xf_australia_pociag_drogowy_10 daf_xf_australia_pociag_drogowy_11 daf_xf_australia_pociag_drogowy_12 daf_xf_australia_pociag_drogowy_13 daf_xf_australia_pociag_drogowy_14

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 15 komentarzy

  1. antydaf napisał(a):

    Tym sie nie da jeździć. Najgorsze ciężarówki dla kierowcy. Mam porównanie z Volvo, Mercem, Iveco.. juz chyba bym wolal Premiumke niż holenderskie badziewie. Niech to biorą do tej Australi w pizdziec

    • Kiedyś to było napisał(a):

      Ja to 105’tki lubię ,duża buda ,nie psuje się ,i zawsze jak nim jadę to zaczynam pauzę od świecka, ale nie powiem jak lecę na zachód to tylko IVECO biorę ponieważ jest to towar łatwo psujący się i taka niedziela u wroga gdy każdy stoi a ja mogę jechać to super sprawa ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  2. daf napisał(a):

    Wypowiedz gimbusa który swoją wiedze nt ciężarówek czerpie z ETS:)

  3. Ktoś napisał(a):

    Największą popularnością cieszą się nowe Volva oraz samochody typowo amerykańskie. DAFy .. mało jeździ.

  4. Trakeiro napisał(a):

    Tak mało Dafów jeździ, że wypuścili edycję w barwach polskich xD znafcy co to tylko skanisław albo wolwo ujeżdżają a iveco i premiumka to graty xD

  5. Stefan napisał(a):

    Idą zmiany komunizm kapitalistyczny schyla się ku upadkowi wiekowe rozwiązania z lat 50 -tych powoli ale odchodzą może za 100 lat beton dojdzie do wniosku ze na rynku USA tez lepiej sprzedawać daf-y

  6. antydaf napisał(a):

    sam jestes gimbusem kolezko. wiem co mowie. daf =bieda/porazka

  7. sydney napisał(a):

    DAF TO FURA WYGODNA POLECAM VOLVO NOWE NIEUDANE SERWIS MA CO ROBIC DAF OK POLECAM

  8. antydaf napisał(a):

    w dafie z udogodnien dla kierowcy najlepszy jest w stolik dla garbatych i webasto spod siedzenia do podgrzewania słoików haha

  9. Mlody91 napisał(a):

    Witam ,czemu DAF to porazka? z tego co widac to numer jeden na europejskim rynku.
    Widzę że wypowiadają się osoby które jeszcze prowadzą 95 w tzw “dziad transach”
    Moim zdaniem jest to auto adekwatne do wydanych pieniędzy
    Pozdrawiam.

  10. Peters napisał(a):

    To powiedzcie mi dlaczego najlzej kreci sie kierownica w Iveco,potem Renowce co ma silnik volvo it’d. Daf dla mnie porazka. Wspomaganie jak w ciagniku rolniczym bez wspomagania. Mialem renowke 2014 jest ok. Volvo zawsze bylo I jest the best. Teraz pomykam volvo 2013 I jest rewelacja. Dopracowany kazdy szczegol. Psuje sie ? A co jest wieczne?

  11. antydaf napisał(a):

    mlody91 IMO dlatego, że jest nieprzemyślany jeżeli chodzi o funkcjonalność dla kierowcy. Stolik i webasto to tylko czubek góry lodowej dalej jest np. beznadziejne oświetlenie kabiny. 50 lampek a i tak ciemno. Mam nadzieje, że pomoglem 😉

  12. antydaf napisał(a):

    ale bez spiny Panowie, jak to mówią; jeden woli śledzie, drugi jak mu z gęby jedzie..szerokości

Odpowiedz