Na pustynnych terenach Arabii Saudyjskiej trwa Rajd Dakar 2026. Słynna impreza wystartowała w minioną sobotę, 3 stycznia 2026, a wśród samochodów ciężarowych znajdziemy tam wyjątkową, polską załogę. To załoga Kamena Rally Team, jadąca dwusilnikowym DAF-em 3300 „The Bull” z 1984 roku.
Tomasz Białkowski (kierowca), Dariusz Baskiewicz (pilot) oraz Adam Grodzki (Mechanik) walczą w Dakarze Classic, a więc w klasyfikacji przeznaczonej dla samochodów klasycznych. To wspólne zmagania mniejszych samochodów terenowych oraz terenowych ciężarówek, podzielone na trzy grupy wiekowe: pojazdy sprzed 1986 roku, pojazdy z lat 1986-1996, a także pojazdy z lat 1997-2005. Wspomniany DAF trafił do najstarszej z tych klas, a mimo to okazał się na tyle szybki, by podjąć rywalizację z lżejszymi i młodszymi pojazdami.
W prologu rajdu polska załoga zajęła wspaniałe, trzecie miejsce spośród wszystkich samochodów klasycznych. Przed nią znalazły się tylko takie modele, jak Mitsubishi Pajero, Porsche 924, Land Rover 109 oraz Nissan Terrano. Pierwszy odcinek specjalny niestety wypadł już znacznie gorzej i DAF spadł na 18. pozycję, ale na drugim odcinku załoga zaczęła szybko odrabiać straty, wspinając się na 14. miejsce. Tutaj jeszcze podkreślę – 14. miejsce wśród wszystkich pojazdów klasycznych, niezależnie od tonażu oraz masy. Ta 14. pozycja nadal jest też najlepszą spośród wszystkich ciężarówek jadących w Dakar Classic 2026. Podobnie więc jak przed laty, „The Bull” może skupiać się na rywalizacji z rajdowymi osobówkami.
Już jutro odbędzie się trzeci odcinek specjalny, a finał rajdu zaplanowano na 17 stycznia. Wyniki można śledzić na oficjalnej stronie rajdu, w kategorii „Rankings”, pod zakładką „Classic”. Tymczasem dla zainteresowanych przypomnę, czym był DAF 3300 „The Bull” i na czym polega jego wyjątkowość. Poniżej zamieszczam fragment sierpniowego tekstu na ten temat, a także 10-minutową prezentację filmową. Kompletny artykuł dostępny jest następującym linkiem: DAF 3300 „The Bull” z dwoma silnikami: prezentacja, film i polska zapowiedź
Fragment sierpniowego artykułu:
DAF 3300 „The Bull” powstał w 1984 roku, a za jego opracowaniem stał słynny, holenderski kierowca rajdowy oraz przedsiębiorca transportowy Jan de Rooy. Ciężarówka miała posłużyć mu do sukcesów w rajdzie Paryż-Dakar i faktycznie ten plan zrealizowała, zapewniając wicezwycięstwo w 1985 roku. Ten świetny wynik był zasługą wspomnianego układu napędowego, który składał się tu z dwóch 11,6-litrowych turbodiesli, dwóch automatycznych skrzyń biegów, dwóch wałów oraz dwóch mostów napędowych. Przedni silnik napędzał przy tym tylną oś, tylny silnik przekazywał napęd na przód, a obie skrzynie biegów pracowały w zsynchronizowany sposób, będąc obsługiwanymi przez kierowcę pojedynczym sterownikiem. Ten podwójny układ łącznie generował 750 KM, co pozwalało rozpędzać 11-tonową ciężarówkę do 200 km/h, a w parysko-dakarskich warunkach umożliwiało wręcz rywalizowanie z autami osobowymi. Warto też zaznaczyć, że w tym samym czasie ciężkie, dalekobieżne ciężarówki rzadko kiedy rozwijały 400 koni, więc na ich tle dwusilnikowy, 800-konny „The Bull” był prawdziwą potęgą.
Film dołączony do sierpniowego artykułu:














