transfactor3665
Opublikowane 14 Październik, 2016

Czeskie Renault Mascott, ważące wraz z ładunkiem ziemniaków aż 9 ton, zatrzymane w polskich górach

mascott_przeladowane_9_ton_do_czech_1

Renault Mascott ważące aż 9 ton to rzecz już sama w sobie interesująca. Przypadek widoczny powyżej był jednak jeszcze ciekawszy, jako że samochód ten nie pochodził z Polski, lecz z Czech i żółwim tempie toczył się górskimi drogami. O wszystkim opowiada poniższy komunikat WITD Wrocław:

Tym razem w środowe popołudnie inspektorzy z kłodzkiego oddziału WITD we Wrocławiu, wykonując działania służbowe ma drodze  krajowej nr 8 na terenie powiatu kłodzkiego, przeprowadzili kontrolę masy pojazdu, którym czeski przewoźnik wykonywał przewóz ziemniaków. Pojazd został zatrzymany do kontroli po tym, jak bardzo wolno poruszał się po górskim odcinku drogi krajowej a jego opony uginały się po wpływem ciężaru.

mascott_przeladowane_9_ton_do_czech_4mascott_przeladowane_9_ton_do_czech_3

Przeprowadzona kontrola potwierdziła przypuszczenia inspektora. W wyniku dokonanego pomiaru stwierdzono, iż rzeczywista masa całkowita pojazdu  wynosi 9000 kg podczas gdy jego dopuszczalna masa całkowita nie mogła przekraczać 3500 kg (przekroczenie o 5500 kg).

W związku ze stwierdzonym wykroczeniem wobec kierowcy zastosowano postępowanie mandatowe a także  nakazano zdjęcie 5500 kg ładunku, bowiem zgodnie z danymi technicznymi pojazdu zawartymi w dowodzie rejestracyjnym jego ładowność wynosiła… 420 kg!!!. Ładowność pojazdu została przekroczona ponad 13-krotnie.

mascott_przeladowane_9_ton_do_czech_5

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 4 komentarzy

  1. Szczuru napisał(a):

    Jak by dopompował opony na maksa to by go nie złapali.

  2. pete379 napisał(a):

    Eee nie tylko pyry, ale też szatkowaną kapustę…

  3. PSZ 27 napisał(a):

    Mógł im dwa worki pyrów dać i pojechał by dalej 🙂

  4. Adam napisał(a):

    Wolno bo wolno, ale motorek pociągnął. Ja przy wadze 39t mam wrażenie że Scania ledwo zipie.

Odpowiedz