OFERTY PRACYKONTAKT
rekrutuj 40ton665
Opublikowane 12 Marzec, 2018

Czechy chcą usprawnić proces budowy autostrad – będą nowe przepisy, nowe plany oraz nowe środki

 

Choć Czechom świetnie wiedzie się pod względem ekonomicznym i chwalą się rekordowo niskim bezrobociem, ilość autostrad jest w ich kraju mniejsza, niż w Chorwacji, Portugalii oraz na Węgrzech. Władze Czech doszły więc do wniosku, że czas na nowe projekty oraz usprawnione przepisy.

Rząd chciały zmienić prawo regulujące budowę dróg. Obecnie, od zapadnięcia decyzji o budowie autostrady, do momentu rozpoczęcia prac, musi w Czechach minąć około 13 lat. W tym czasie przygotowywane są plany, wykupuje się grunty, ogłasza przetargi i przygotowuje wykonawców. Według nowych przepisów – o ile zostaną one zatwierdzone – okres ten skróci się do 10 lat.

Czechy chcą też przeznaczyć na budowę dróg dodatkowe środki. Nie będą to jedynie pieniądze z własnego skarbca oraz dotacje unijne, ale także chce się skorzystać z pożyczki. Miałby jej udzielić Europejski Bank Inwestycyjny, w wysokości 100 miliardów koron, czyli około 17 miliardów złotych.

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 4 komentarzy

  1. Slavko napisał(a):

    10 lat to i tak długo, Panie Filipie ,,y,, w tytule umknęło

  2. Trakeiro napisał(a):

    Priorytety: Zamykać ring (okruh) Pragi, kończyć D11 od hradca do Lubawki (u nas S5), D3 Praga – Ceske Budejovice – Linz, i już przestanę narzekać na pepików.

  3. Tedy napisał(a):

    10 lat na wdrozenie projektu po rozpoczecie budowy.Niezle.A po 9 latach okazuje sie ze trzeba zmieniac projekt i zabazwa od nowa.Podobnie jak u nas.I zabawa w kolko a samochodow przybywa a stare drogi sie rozsypuja.Ale jedno pozostaje zgodne,system pobor oplat za byle jakiej jakosci drogi.

Odpowiedz





Dane wpisane w formularzu będą przetwarzane w celu dodania komentarza zgodnie z naszą polityką prywatności.