
Ciężarówka z rocznika 2019, a za nią klasyczna przyczepa z rocznika 1979 – ten nietypowy widok został wczoraj zaprezentowany przez OSP Rytel w powiecie chojnickim, jako budżetowy sposób na zapewnienie sobie zaopatrzenia w wodę.
Cała sprawa jest kolejnym przykładem nowego trendu, zauważalnego wśród ochotniczych straży pożarnych. Otóż zamiast ponosić wysokie nakłady na ciągniki z naczepami-cysternami, zaczęto inwestować w prostsze rozwiązanie, jakim są przyczepy-cysterny podpinane do uniwersalnych wozów ratowniczo-gaśniczych. W ostatnich miesiącach zaprezentowano już kilka tego typu pojazdów, także z udziałem przyczep fabrycznie nowych (artykuł tutaj), a teraz OSP Rytel dołożyło do tego swój przykład, o szczególnie ciekawym charakterze.
By ograniczyć koszty, w tym przypadku strażacy zdecydowali się na przyczepę używaną, bardzo wiekową, ale mającą za sobą minimalne przebiegi. Mowa tutaj o wojskowej cysternie CP-11B, zbudowanej na bazie popularnej przyczepy rolniczej Autosan D-81 i oryginalnie będącej częścią zestawu do przewozu paliw, ciągniętego przez Jelcza 325. Pojazd tego typu, rocznik 1979, udało się niedrogo odkupić od firmy specjalizującej się w sprzęcie z demobilu.
Ta powojskowa konstrukcja nie wygląda może nowocześnie, ale ma być jak najbardziej sprawna i w prosty sposób zwiększy zaopatrzenie w wodę podczas wyjazdów do akcji o 10 tys. litrów. Właśnie tyle cieczy mieści bowiem zbiornik modelu CP-11B. Co więcej, strażacy poświęcili wiele tygodni na dostosowanie pojazdu do swojego użytku, malując go, wymieniając oświetlenie na współczesne i montując nowe elementy osprzętu. Wczoraj pojazd miał swoje oficjalne przywitanie w jednostce, jutro rozpocznie się jego aktywna służba.
O ile w wojsku przyczepa miała jeździć za Jelczem, to w OSP Rytel rolę holownika będzie spełniał średni wóz ratowniczo-gaśniczy Volvo FL 280 4×4, odebrany przez tę jednostkę w 2019 roku, jako fabrycznie nowy. Zbiornik na wodę liczy w tym pojeździe 3 tys. litrów, a więc podpięcie omawianej przyczepy zwiększy jego zapas ponad trzykrotnie.
Świeżo kupiona przyczepa na zestawie z firmy Bartex Bartek Ziemann, która w ramach wsparcia wykonała ten transport nieopłatnie:














