OFERTY PRACYKONTAKT
665
Opublikowane 18 Luty, 2015

Co Niemcy sądzą o pensji minimalnej – radość w branży, ratunek dla kierowców i obawy o kombinatorstwo

niemcy_gigaliner_25_metrow

Jakie reakcje niemiecka pensja minimalna dla polskich kierowców wzbudza w naszym kraju, wszyscy świetnie wiemy. Przewoźnicy są naturalnie zarówno oburzeni, jak i przerażeni wizją nagłego wzrostu kosztów transportu, część kierowców również jest pełna obaw, a kolejna część nie kryje radości, licząc na szybki wzrost wypłat. Co natomiast sądzą o tym wszystkim Niemcy, w tym oczywiście przedstawiciele tamtejszej branży transportowej? Wśród tych zapanował oczywiście ogólny entuzjazm i pensja minimalna traktowana jest jako zapowiedź prawdziwego odrodzenia w tamtejszym transporcie. Z drugiej jednak strony nie brakuje także i obaw dotyczących m.in. skuteczności kontrolowania na przykład polskich firm. Więcej na ten temat można przeczytać w polskojęzycznym artykule niemieckiego magazynu informacyjnego Deutsche Welle, pisanym oczywiście przed obywatela, a konkretnie obywatelkę Niemiec.

Niemiecki tekst czeka TUTAJ, a poniżej jego fragment:

Z ustawowej płacy minimalnej w Niemczech cieszą się kierowcy i przewoźnicy. – Wiążemy z tym nadzieję na częściowe zatamowanie fali transportów drogowych z Europy Środkowo-Wschodniej. To skuteczny środek. Potwierdzają to reakcje przewoźników z Polski i Czech – mówi w rozmowie z Deutsche Welle Haiko Nagel, dyrektor zarządzający stowarzyszenia przewoźników drogowych w południowym Palatynacie. Tam, w porcie śródlądowym Worms, parkuje stale 130 TIR-ów z polskimi tablicami rejestracyjnymi, wykonujących przewozowe usługi regionalne i transgraniczne dla największego przewoźnika austriackiego. Zmiennicy kierowców z Polski dowożeni są do Worms autobusami.

lidl_iveco_elektryczne

Przy okazji, skoro już nawiązywałem na początku do polskich reakcji, to postanowiłem przygotować taką małą tabelkę, która może dać trochę do myślenia w tym temacie. Oto porównanie Polski, Niemiec i Francji, która również chce objąć zagranicznych kierowców pensją minimalną, o czym pisałem wczoraj TUTAJ. Cyfry dotyczące PKB pochodzą z Wikipedii.

Niemcy

  1. Przychód krajowy brutto na osobę (2013): 44 999 dolarów
  2. Data wstąpienia do Unii Europejskiej: 1957
  3. Data odzyskania niepodległości: raczej nie dotyczy

Francja

  1. Przychód krajowy brutto na osobę (2014): 45 383 dolarów
  2. Data wstąpienia do Unii Europejskiej: 1957
  3. Data odzyskania niepodległości: nie dotyczy

Polska

  1. Przychód krajowy brutto na osobę (2014): 14 329 dolarów
  2. Data wstąpienia do Unii Europejskiej: 2004
  3. Data odzyskania niepodległości: 1989

Na zdjęciach: elektryczne Iveco z niemieckiego Lidla, opisywane TUTAJ, a także niemiecki zestaw o długości 25,25 metra, opisywany m.in. TUTAJ.

Ten wpis ma 15 komentarzy

  1. Ert napisał(a):

    “Data odzyskania niepodległości: 1989”
    Ja tam historią się nigdy nie interesowałem, ale z tego co pamiętam, to Polska odzyskała niepodległość trochę wcześniej. Tak mniej więcej 71 lat wcześniej.

    • Lal napisał(a):

      Dokładnie w 1989. Wcześniej Polska, to była Rosja.

    • Filip (autor 40ton.net) napisał(a):

      Konstytucja PRL przewidywała – tu cytat – “nierozerwalną więź przyjaźni polsko-radzieckiej”.

      • Ert napisał(a):

        A co to ma do rzeczy?

        Najpierw piszesz “Dane pochodzą z Wikipedii.”, później “Data odzyskania niepodległości: 1989”, a na Wikipedii wyraźnie jest napisane, że Polska odzyskała niepodległość w 1918 roku.

        • Filip (autor 40ton.net) napisał(a):

          Masz rację, źle to przedstawiłem. Powinienem był napisać: “Cyfry dotyczące PKB pochodzą z Wikipedii.” Wszystko jest już edytowane.

        • Filip (autor 40ton.net) napisał(a):

          Masz rację, źle to przedstawiłem. Powinienem był napisać: “Cyfry dotyczące PKB pochodzą z Wikipedii.” Wszystko jest już edytowane.

  2. vneb napisał(a):

    Czy ktoś w ogóle umie liczyć? Ile kierowca polski zarobi więcej mając stawkę 8,5 euro brutto za godzinę? Załóżmy realnie, że w tygodniu kierowca pracuje 5 dni po 12 godzin, czyli 60 godzin, za cały miesiąc, czyli 4,2 tygodnia wyjdzie 252 godziny, razy 8,5 euro daje nam 2142 euro – BRUTTO! Weźmy kurs euro po 4,2, co daje nam kwotę 8996 zł, czyli netto (na rękę dla kierowcy) 6335 PLN! Obecnie mając podstawę na poziomie 2000 brutto i 46 euro diety zarabiam ok 5900 na rękę w systemie 3/1, plus premia za paliwo daje mi 6300. Czyli tyle samo. Rosną tylko koszty pracodawcy. No i moja składka emerytalna.

  3. Janusz napisał(a):

    vneb, wszystko pięknie tylko zapomniałeś, że pracodawca zobowiązany jest wypłacić Ci dietę do tych 6335 zł, czyli za 30 dni pracy dostaniesz na rękę: 6335 zł podstawy od której pracodawca odprowadzi składki + 5796 zł diety za 30 dni. W sumie: 12131 zł. Niezłą wypłata by była, ale czy będzie stać na to Polskich właścicieli?

  4. vneb napisał(a):

    Janusz to zmienią tak POLSKIE przepisy, żeby diet nie płacić. Wilk syty i pół owcy zostanie. Też jestem za tym żeby kierowcy więcej zarabiali – sam nim jestem od lat – ale bądźmy realistami. Robotę za 12-13kpln to możesz znaleźć w Anglii, jak znasz język, ale trzeba tam zamieszkać.
    Poza tym już teraz prawnicy kombinują – w myśl jakiegoś unijnego przepisu – że jak masz podstawę i diety i nie rozliczasz diet na podstawie rachunków (np za noclegi), to całość liczyć można jako wypłatę i z tego wyliczyć stawkę godzinową, która przy niewielkiej korekcie wyniesie wymagane 8,5 za godzinę.
    A poza tym te moje wyliczenia uwzględniają pracę na terenie Niemiec przez cały miesiąc, a wiadomo, że tak nie ma w życiu. Nawet jak tylko jeździsz PL-DE to więcej niż połowę czasu spędzasz w PL. A na przerzutach jeszcze mniej spędzisz w DE, więc suma-sumarum wiele krzyku o nic.

  5. Obywatel RP napisał(a):

    Uzyskanie niepodległości 1989? Niemcy niedotyczących? Znajomość historii leży… Edukacja gimnazjalna?

  6. arkady napisał(a):

    Witam, jestem za aby kierowca zarobił te 8,5 euro, niech godnie zarobi i żyje, oczywista oczywistość. Warunek… stawki na chwile obecną obowiązujące trzeba podnieść aby, mieć możliwość płacenia powyższych pieniążków tzn: np. dzisiaj jadę na wywrotkach za 3,40 zł/km netto pusto / pełno ale żeby płacić kierowcy jak Milog wymaga potrzeba stawki ludzie około 5 – 5,5 zł/km netto pusto / pełno. Wniosek podniesiemy stawki a za tym wzrostem pójdą w górę ceny paliw, żywności itp.. kło się zatoczy i stwierdzicie sami miałem kg ryżu gdy zarabiałem jak kiedyś dziś zarabiam jak w UE przystało i dalej mam 1 kg ryżu gdyż ceny poszybowały w górę jak F16. Jesteśmy w UE kilka lat, ale wy już byście chcieli zarabiać tyle ile Niemiec który do tego dochodził latami a nie na hura…

    • vneb napisał(a):

      Jesteśmy w UE kilka lat, a Ty już chciałbyś mieć flotę wywrotek i zarabiać tyle ile Niemiec który do tego dochodził latami a nie na hura…

      ps. Czemu np w Niemczech ceny w marketach są prawie identyczne jak u nas, a kasjerka w Lidlu zarabia 1200 euro miesięcznie? Polska w kasjerka w Polskim Lidlu zarabia 1200 złotych, czyli jakieś 4,13 raza mniej (w zależności od kursu “ojro”), a za towary potrzebne do życia musi płacić tyle ile płaci niemiecka kasjerka ze swojej pensji w niemczech!
      Jak to mało dla Ciebie to powiedz mi ile pensji musi wydać kasjerka niemiecka, a ile polska, żeby kupić sobie takiego samego nowego VW Golfa w salonie? Bo w/g mnie niemieckiej wystarczy jakieś 20 pensji czyli niewiele wiecej niż półtora roku pracy, a naszej jakieś 82, czyli około 7 lat pracy.

Odpowiedz





Dane wpisane w formularzu będą przetwarzane w celu dodania komentarza zgodnie z naszą polityką prywatności.