Ciągnik z naczepą stoczył się z 5-metrowej skarpy – w kabinie ranny, starszy kierowca

Fot. Councillor Richard MacRae (x.com)

Przy terenie bazy transportowej w brytyjskim Nottingham doszło do nietypowego, a przy tym bardzo groźnego wypadku. Kierowca stracił kontrolę nad swoim zestawem i ciężarówka spadła z wysokiej skarpy.

Do zdarzenia doszło w minioną środę, 7 stycznia, około godziny 4 nad ranem. Renault Gamy T z kurtynową naczepą, należące do brytyjskiej firmy transportowej, prawdopodobnie manewrowało wówczas na bazie położonej na silnie pochyłym terenie. By wyjechać z tej bazy, pojazd musiałby złamać się o 90 stopni, przeciskając się na wąską ulicę. Z jakiegoś jednak powodu ciężarówka pojechała prosto, przebiła ogrodzenie i spadła z około 5-metrowej skarpy. Na dole pojazd uderzył jeszcze w ścianę magazynu, a ponadto kabina została częściowo zmiażdżona od tyłu przez swoją własną naczepę.

Około 60-letni kierowca został wyciągnięty z kabiny dopiero przez służby ratunkowe. Odniósł on obrażenia, ale prawdopodobnie nie stanowiły one bezpośredniego zagrożenia dla życia. Co natomiast doprowadziło do tego zdarzenia? Wśród możliwych wyjaśnień można wskazać problemy zdrowotne u kierowcy lub problemy techniczne z pojazdem. Niemniej żadna z tych wersji nie została jeszcze potwierdzona, a policja z Nottingham prowadzi dochodzenie.

Zdjęcia z miejsca zdarzenia:

Poglądowy widok na bazę transportową:

Poglądowy widok na ulicę nad skarpą: