Ciągnik MAN TGX 41.640 jako fabryczna oferta, nawet z fabrycznym tuningiem

MAN zaprezentował dzisiaj nowe wydanie swojego najcięższego modelu, czteroosiowego ciągnika TGX 41.640. Ma to być pojazd całkowicie fabryczny, a przy tym przystosowany do pracy w 250-tonowych zestawach.

W przypadku tak ciężkich pojazdów jest rzeczą powszechnie spotykaną, że producent zajmuje się dostarczeniem bazowego podwozia, a już zewnętrzne, autoryzowane przedsiębiorstwo dostosowuje je do pracy w transporcie ponadnormatywnym. Nierzadko obejmuje to nawet dokładanie czwartej osi. MAN postanowił natomiast przejść na dostawy fabryczne, o bardziej seryjnym charakterze. Mają być one realizowane pod szyldem MAN Individual, zwykle widywanym na przykład na pojazdach z nietypowym, bogatszym wyposażeniem. Tak też powstał MAN TGX 41.640, którego widzimy dzisiaj na zdjęciach.

Każdy egzemplarz z tej nowej oferty będzie rozpoczynał swoje życie w głównej fabryce firmy, w Monachium. Tam już na seryjnej linii otrzyma czteroosiowy układ 8×4, z dwiema osiami skrętnymi. Po tym ciężarówka trafi jeszcze do zakładu MAN Truck Modification Center, położonego w niemieckiej miejscowości Wittlich, by otrzymać tam wzmocnione siodło marki Jost, przedni sprzęg z trzema poziomami wysokości, dodatkowe elementy układu chłodzenia, a także tylną wieżę ze zbiornikami na 960 litrów paliwa, 290 litrów płynu hydraulicznego oraz 160 litrów powietrza. Po tym pojazd ma być w pełni gotowy do pracy.

Podobnie jak dotychczas, ten fabryczny ciągnik pod „gabaryty” bazuje na 15,2-litrowym silniku typu D38, w topowej wersji o mocy 640 KM oraz momencie 3000 Nm. Do tego dokłada się zautomatyzowaną skrzynię marki ZF z nadbiegiem oraz hydraulicznym sprzęgłem typu WSK. To ostatnie pozwala zwiększyć moment obrotowy przy ruszaniu o 159 procent, a jednocześnie umożliwia precyzyjne poruszanie się z bardzo niskimi prędkościami. Do tego dochodzi oczywiście retarder, a także specjalne oprogramowanie dla przekładni. Przewiduje ono tryb Heavy Transport, w którym można obsługiwać zestawy o masie całkowitej do 250 ton.

Jako że wszystko odbywa się pod wspomnianym szyldem MAN Individual, ofertę postanowiono poszerzyć także o pakiet dodatków wizualnych. Dlatego MAN TGX 41.640 będzie teraz dostępny także w wersji Individual Lion S, znanej już z lżejszych konfiguracji. Zmiany obejmują tutaj wstawki imitujące włókno węglowe, czerwone akcenty na kabinie i we wnętrzu, tapicerkę z alcantary, przeszycia inspirowane autami sportowymi oraz czerwone pasy bezpieczeństwa. W opcji tego pakietu znajduje się też 24-calowy telewizor na elektrycznie odchylanej podstawie.

Pierwszy sprzedany egzemplarz 250-tonowego ciągnika od MAN Individual został już przekazany do klienta. Trafił on do niemieckiej firmy BFS, która specjalizuje się w krótkoterminowym wynajmie ciężarówek.