Bułgarska ciężarówka wiozła z Łotwy do Holandii ładunek podrobionych ubrań – komunikat Służby Celnej

sluzba_celna_bulgarska_ciezarowka_podrobione_ubrania

W wielu krajach bułgarskie tablice rejestracyjne to obecnie całkowicie wystarczający powód, aby zatrzymać ciężarówkę do kontroli i to powód naprawdę znacznie lepszy, niż tablice rodem z Polski. Co w mediach pojawia się jakiś komunikat dotyczący zestawu rodem z Bułgarii, to można przeczytać o naprawdę szalonych przewinieniach, na co przykładem była o ostatnio naczepa z kompletnie złamaną ramą. Taki dosłownie rozpadający się pojazd, opisywany przeze mnie TUTAJ, zatrzymano ostatnio w Niemczech. A w Polsce? U nas w Służba Celna zatrzymała właśnie bułgarską ciężarówkę pełną podrobionego towaru. Komunikat autorstwa celników czeka poniżej:

Funkcjonariusze podlaskiej Służby Celnej przechwycili duży transport podrabianych towarów. W bułgarskiej ciężarówce zatrzymanej do kontroli w Budzisku celnicy znaleźli blisko 3 500 par butów sportowych, 15 000 sztuk odzieży oraz ponad 800 toreb nielegalnie oznaczonych znakami znanych marek. 

Transport wpadł w ręce celników w pobliżu polsko-litewskiej granicy w Budzisku. Z dokumentów przedstawionych przez 32-letniego Bułgara wynikało, że wiezie on z Łotwy do Holandii tekstylia. Po prześwietleniu ciężarówki urządzeniem rentgenowskim funkcjonariusze postanowili dokładnie sprawdzić zawartość naczepy. 

Podczas rewizji okazało się, że przewożone w kartonach i workach obuwie, odzież oraz torby oznaczone są znakami towarowymi kilkudziesięciu znanych, światowych marek. 

Ponieważ jakość wykonania oraz wygląd towarów zatrzymanych Budzisku mogły świadczyć, że są to podróbki Służba Celna zarekwirowała podejrzany transport. Celnicy  poinformowali o zatrzymaniu przedstawicieli firm (właścicieli praw do chronionych znaków), którzy potwierdzili, że przejęte towary faktycznie są podróbkami.

W sprawie zostało wszczęte dochodzenie, które prowadzone jest pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Suwałkach. Osobom, które zajmują się obrotem wyrobami bezprawnie oznaczonymi zarejestrowanymi znakami towarowymi grozi kara pozbawienia wolności nawet do 5 lat.