Bułgaria walczy ze śniegiem – bardzo wczesne opady utrudniły ruch na drogach

Sezon na zablokowane, ośnieżone podjazdy można uznać za rozpoczęty. Co jednak zaskakujące, doniesienia na ten temat nie pochodzą ze Skandynawii, ani nawet z Alp, lecz dotarły z Bałkanów, z pogranicza Bułgarii oraz Serbii.

W drugim dniu października górska część obu krajów została dotknięta zaskakująco silnymi opadami śniegu. Szczególnie mocno dotknęło to bułgarskiej przełęczy Petrohan, położonej na północ od stolicy kraju. Prowadzi tam kręta, typowo górska droga krajowa nr 81, którą odbywa się znaczna część tranzytu między Sofią a bułgarsko-rumuńską granicą w Widyniu.

W lokalnych mediach społecznościowych nie brakuje materiałów, na których widać ciężarówki zablokowane na podjazdach. Są też doniesienia o powalonych drzewach blokujących przejazd, a lokalne władze mówią o wysłaniu do akcji pługów i solarek. Łącznie dla 20 obwodów wydano ostrzeżenia dotyczące mokrego śniegu i marznącego deszczu.

Kilka przykładowych zdjęć: