OFERTY PRACYKONTAKT
665
Opublikowane 8 Marzec, 2014

B-Bak oraz Clixtar, czyli jak legalnie załadować na “busa” nawet pięć ton

Przeładowane samochody dostawcze to temat znany i (nie)lubiany. Kilkutonowe ładunki na autach o DMC na poziomie 3,5 tony powoli wręcz przestają dziwić, choć ITD robi ostatnio wszystko, aby ten proceder powstrzymać. Tymczasem pewna holenderska firma wpadła na pomysł, jak dodać “busom” trochę ładowności, nie łamiąc jednak przy tym żadnych przepisów. Veldhuizen Wagenbouw ma dwie wyjątkowe propozycje – B-Bak oraz Clixtar, które w bardzo sprytny sposób wykorzystują pojazdy teoretycznie będące przyczepami.

Zacznijmy od pierwszej opcji, która moim zdaniem miałaby wielkie szanse na sukces także w Polsce. Pod nazwą B-Bak kryje się nietypowo wyglądająca, pojedyncza oś, która spełnia wszystkie wymagania stawiane przyczepom i właśnie jako przyczepa jest zarejestrowana. 150-kilogramowa konstrukcja ma 600 kilogramów ładowności i 750 kilogramów DMC, więc tym samym jest pełnoprawną “przyczepą lekką”. Taki pojazd można natomiast ciągnąć samochodem o 3,5 tony DMC mając przy tym wyłącznie prawo jazdy kategorii B.

Co daje nam posiadanie B-Bak w praktyce? Cała sprawa jest bardzo prosta – łączymy tę “przyczepę” z naszym autem dostawczym i tym samym otrzymujemy zestaw o DMC na poziomie 4,25 tony, który ma dodatkowe 600 kilogramów ładowności. Jest to więc doskonały sposób na otrzymanie ponad tonowej ładowności nawet w stosunkowo ciężkim aucie. Niestety są jednak także minusy – auto dostawcze z “przyczepą” B-Bak obowiązują niższe ograniczenia prędkości, opłaty drogowe i niestety w większości przypadków także tachograf.

Twórcy całej idei nie zapomnieli jednak także i o tych problemach. Jednym naciśnięciem umieszczonego w kabinie przycisku oś B-Bak można unieść się do góry, chowając także tablicę rejestracyjną przeczepy, dzięki czemu jadąc bez ładunku szybko znowu staniemy się zwykłym autem dostawczym, w którym nikt czasu pracy nie liczy, a o viaTOLL-u nie trzeba nawet myśleć.

Na tym jednak nie koniec atrakcji z Veldhuizen Wagenbouw. Kilka słów należy się także Clixtarowi, którego stworzono z myślą o posiadaczach prawa jazdy B+E. Clixtar to system łączenia zabudów z podwoziem, który działa na podobnej zasadzie, co niewielkie naczepy. W jego ramach zabudowa samochodu dostawczego nie jest konstrukcją po prostu przykręcaną do ramy, lecz przyczepą, która w pewnym sensie leży na tej ramie. W ten sposób na bazie auta dostawczego o DMC 3,5 tony możemy stworzyć pojazd o ładowności aż 5 ton, jeżdżąc nim bez prawa jazdy kategorii C i nie płacąc podatków od środków transportu. Czyż to nie genialne?

Działanie obu systemów przedstawiają poniższe filmy. Na pierwszym zobaczymy B-Bak, natomiast na kolejny Clixtar.

TimoCom – Łączymy ładunki z pojazdami.

To może Cię zainteresować:

Ten wpis ma 13 komentarzy

  1. struś pędziwiatr napisał(a):

    W Polsce to by nie przeszło chociażby z powodu że na pierwszym filmiku widać trzy takie same blachy(u nas mogą być tylko dwie-tak jest z blachą do bagażnika rowerowego montowanego na haku, “nie da się”) a u nas jest tak mało życzliwych urzędasów że minęłoby 10 lat zanim by wprowadzili zmiany. U nas urzędnicy nie są od tego by pomagać ludziom/przedsiębiorcom tylko są po to aby mieć ciepłą posadkę, zero odpowiedzialności, pić kawki, pierdzieć w stołki i czasem z nudów zmieniać przepisy na bardziej zagmatwane. No i najważniejsze to nie wychylać się a jaki zmieni się władza to praca dalej będzie.

  2. Pawel napisał(a):

    Rozwiązanie ciekawe. Zastanawia mnie jaki sens mają komentarze na tym portalu, jak po jakimś czasie po prostu znikają. Jeżeli na tej zasadzie to ma być, to lepiej chyba wyłączyć system komentarzy.

  3. toruniak napisał(a):

    struś kolego nie masz racji poniewaz u nas przyczepa ma inne tablice niż pojazd wiec przechodzi 🙂

  4. kabi82 napisał(a):

    Ponoć w Niemczech prowadząc zarobkowo pojazd powyżej 3,5t obowiązkowo musi być założony tachograf i potrzebna jest licencja transportowa? Czyli na zachodzie to już nie jest takie proste.

  5. ratownik napisał(a):

    poproszę o namiary na producenta

  6. ratownik napisał(a):

    poproszę o namiary na producenta tel 794-500-017

  7. raptownywaldek napisał(a):

    Koszt to 800O eu brutto.

  8. Filip napisał(a):

    Artykuł zawiera jeden podstawowy błąd. Prawo jazdy kategorii “B” upoważnia do prowadzenia pojazdu o DMC do 3.5.

    W przypadku przyczepy DMC calego zestawu nie może przekraczać 3.5T.

    • Filip (autor 40ton.net) napisał(a):

      Oczywiście, że może – w przypadku przyczepy lekkiej o DMC do 750 kg możemy prowadzić zestaw 4,25-tonowy, na samo prawo jazdy kategorii B.

  9. LG napisał(a):

    Inna warjacja tego samego pomyslu to maxicargo
    http://www.maxicargo.com/maxicargo-benne-en.php

Odpowiedz





Dane wpisane w formularzu będą przetwarzane w celu dodania komentarza zgodnie z naszą polityką prywatności.