OFERTY PRACYKONTAKT
665
Opublikowane 28 Sierpień, 2016

Na autostradę zawaliła się kładka dla pieszych, po tym jak zahaczyła o nią ciężarówka z wysokim ładunkiem

Zazwyczaj kiedy samochód ciężarowy zahaczy o wiadukt, kończy się na poważnych uszkodzeniach ciężarówki oraz pewnym zagrożeniu dla samego wiaduktu. Tym razem było jednak inaczej. W Wielkiej Brytanii, między 3 a 4 węzłem na trasie M20, niewielki wiadukt został przez ciężarówkę kompletnie zniszczony, podczas gdy winny wszystkiemu ładunek nie spadł nawet z naczepy.

Do zdarzenia doszło w momencie, gdy pod wiaduktem próbował przejechać MAN załadowany maszyną budowlaną. Jej ramię zahaczyło o kładkę dla pieszych, łamiąc całą konstrukcję w pół i jedną z tych połówek zrzucając na ziemię. W momencie zdarzenia pod kładką znajdował się akurat motocyklista oraz polska ciężarówka z naczepą chłodniczą. Motocyklista ze złamanymi żebrami trafił do szpitala, natomiast biały DAF XF został pozbawiony dachu i w kabinie, i w naczepie. Szczęśliwie kierowcy nic jednak się nie stało.

Wszystko wydarzyło się wczoraj, w samo południe. Jak łatwo się domyślać, utrudnienia w ruchu były wprost niesamowite. Konieczne było całkowite zamknięcie autostrady, a przez całą noc pracowała ekipa odpowiedzialna za rozebranie uszkodzonej kładki. Przewiduje się, że normalny ruch zostanie tam przywrócony jeszcze dzisiaj.

Poniżej możecie widzicie nagranie z miejsca zdarzenia. A jeszcze niżej macie zdjęcie maszyny budowlanej, która zahaczyła o kładkę. To właśnie ten pojazd jechał na naczepie MAN-a.

TimoCom – Łączymy ładunki z pojazdami.

To może Cię zainteresować:

Ten wpis ma 18 komentarzy

  1. PAPIEROS napisał(a):

    Witam.
    Czy na pewno MAN ? 🙂
    Pozdrawiam…

    • Filip (autor 40ton.net) napisał(a):

      A czy ten DAF wygląda na coś, co wiozło maszynę budowlaną? 😉 MAN z koparką, który uszkodził ten wiadukt, stał kawałek dalej, DAF znalazł się po prostu w złym miejscu, w nieodpowiednim czasie.

  2. raptile napisał(a):

    Myslałem ze w ANgli nie da się na autostradzie zahaczyć o wiadukt, a jednak 😀

  3. matrix02 napisał(a):

    Ponoć to Polak na TVN pokazywali

  4. Regan napisał(a):

    Foley Transport, z polski ten Daf miał tylko rejestracje 😉

  5. andrzej napisał(a):

    Kladka spadla na polska ciezarowke z Irlandii ze tak powiem 😉 kierowca DAFa doznal szoku i musieli mu udzielic pomocy medycznej, tylko zdaje sie na miejscu a nie w szpitalu, szczescie ze nikt nie zginal.

  6. kajos napisał(a):

    wczoraj rano wlasnie jechalem do portu i jakos intuicja mnie kierowala na 2 😀
    pozniej cos w porcie na CB gadali ze jakis wypadek czy cos

  7. scuderia ferrari fan napisał(a):

    powiem tylko tyle-szooookkkk

  8. Lubas napisał(a):

    Może jakieś zdjęcie zestawu którym kierował winny całego zajścia?

  9. Michal napisał(a):

    Może się nie znam, ale jeśli ładunek zac,epil o kładkę to.czemu uszkodzona jest kabiną? Wygląda to raczej jakby zaczepiał najpierw kabiną.

  10. adder napisał(a):

    A kolega Michał czytał tekst ze zrozumieniem ?
    Dość jasno jest napisane, iż zestaw o którym mówisz był zestawem poszkodowanym w tym zdarzeniu. Wyobrazasz sobie zeby daf zrzucil kabina kladke na autostradzie ? Ciężarówka, która była odpowiedzialna za to zdarzeniem to MAN z ładunkiem maszyn budowlanych.

  11. Janka napisał(a):

    Nieźle narozrabiał..:-D ,straty lekko licząc kilka milionów funtów ,mam .nadzieję że był ubezpieczony 😉

  12. rok500 napisał(a):

    ciekawe czy kierowca mana był w kamizelce i butach roboczych inaczej ubezpieczenie się nie należy

  13. uzytkownik napisał(a):

    Ja czegos nie rozumiem! ? Maja 5-cio metrowe wiadukty i jeszcze za niskie?

  14. Marek napisał(a):

    Kolego, mają wysokie wiadukty, ale ten MAN jechał poboczem. Co tam robił, nie wiem. Od strony pobocza ta kładka była niższa i gdyby jechał tym MAN-em prawidłowo, to pewnie nic by się nie stało. Kiedy uderzył w w kładkę, to w tym samym momencie omijał go DAF. Miał pecha,że akurat ten cymbał z boku nie pomyślał i nie popatrzył w górę, że trochę niżej zwisa beton mostku.No i BACH! Całe szczęście, że nikt nie zginął. Kierowca z DAF- zmienił portki, otarł czoło, popatrzył, że na klacie pozostał mu znaczek DAF-a i już. Oczywiście żartuję. Najgorzej chyba przeżyli ci, którzy chcieli zdążyć na samolot i pofrunąć na długi weekend, bo poniedziałek mieli wolne. Więcej fotek można zobaczyć na necie. Wystarczy wpisać “M20 accident”. Tam lepiej widać to zdarzenie. Pozdrawiam.

Odpowiedz





Dane wpisane w formularzu będą przetwarzane w celu dodania komentarza zgodnie z naszą polityką prywatności.