OFERTY PRACYKONTAKT
665
Opublikowane 17 Lipiec, 2018

Auto osobowe wbiło się w tył ciężarówki, ciężarówka najechała na tył osobówki – trzy osoby nie żyją

Na drodze krajowej nr 12 doszło w ostatnich dniach do dwóch tragicznych najechań na tył. W pierwszym z nich, auto osobowe uderzyło w tył ciężarówki. W drugim natomiast to ciężarówka uderzyła w samochód osobowy. Niestety, łączny bilans tych zdarzeń to aż trzy ofiary śmiertelne.

Pierwszy wypadek miał miejsce 13 lipca, a więc w miniony piątek. Wydarzył się on w Jankowicach, na trasie między Lublinem a Chełmem. Przy prawej krawędzi jezdni zatrzymał się tam DAF XF z naczepą. Na tył jego naczepy najechał natomiast niewielki Opel Corsa.

Niestety, kierujący Oplem 40-latek poniósł śmierć na miejscu. Jeśli natomiast chodzi o kierowcę ciężarówki – 30-letniego obywatel Ukrainy – to był on zupełnie trzeźwy. Jak też widać na powyższym zdjęciu, ciężarówka stała częściowo na poboczu i częściowo na jezdni.

Trzy dni później, w Leokadiowie między Zwoleniem a Puławami, doszło do kolejnej tragedii. Najprawdopodobniej spowodował ją 59-letni kierowca Iveco Stralis, który nie zahamował przed poprzedzającym Peugeotem. Samochód ten przymierzał się do skrętu w lewo, chcąc wjechać na stację paliw.

Iveco uderzyło w Peugeota i wypchnęło ją do przodu, wprost pod nadjeżdżającego z przeciwka Skodę. Doszło do czołowego zderzenia, w wyniku którego kierowca i pasażerka Peugeota wypadli przez przednią szybę. Oboje ponieśli śmierć na miejscu, okazując się obywatelami Bułgarii, mającymi 53 oraz 65 lat.

Pozostali uczestnicy wypadku – kierowca Iveco oraz 26-latek ze Skody – nie odnieśli poważnych obrażeń. Policja ustaliła też, że byli oni trzeźwi.

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 15 komentarzy

  1. Michał napisał(a):

    Nie Skoda a Peugeot dostał w tył, przynajmniej tak wynika z uszkodzeń samochodów. Bagażnik Octavi jest cały.

  2. Janek napisał(a):

    Czyli Bułgarzy bez pasów? Jak widać, pasy zapewne uratowały by dwa istnienia w tym wypadku.

  3. DawiD napisał(a):

    To tylko pokazuje jak bardzo są potrzebne systemy awaryjnego hamowania, dobrze że od 2 lat są obowiązkowym wyposażeniem samochodów ciężarowych.

    • Pangia napisał(a):

      Nie, potrzebna jest rozwaga i umiejętność przewidywania za kółkiem.

    • toledo1113 napisał(a):

      systemy raczej by nie pomogły,nie zwiększają przyczepnosci,widac koleine i wode w niej a obstawiam ze kierowca hamował lecz w takiej koleinie z woda leci się jak po lodzie. no niestety-odstęp,przewidywanie,czyli głowa,człowieka żaden system nie zastąpi

      • Igor napisał(a):

        Nic dziwnego jak cięzarówki jeżdżą na zderzaku. Jestem kierowcą osóbówki i czuję się nie komfortowo jak taki nieodpowiedzialny kierowca przykleja się do mojego tyłka. Ja przez to i tak nie przyśpieszę, a te 15-20m i nie robią wiekszej róznicy dla jadącego za mna auta, jeśli chodzi o terminowość dostawy. Jedynie zagraża bezpieczeństwu mojemu i innych uczęstników ruchu drogowego. Apeluję o rozwagę i więcej wyobrażni
        Pozdrawiam

        • 1 napisał(a):

          Przypuszczam, że jesteś zwykłym zawalidrogą i chcesz wszystkich uczyć jak powinno się jeździć, pewnie w miejscu gdzie można szybko jedziesz wolno specjalnie.

  4. Wąski napisał(a):

    Niestety, kierujący Oplem 40-latek poniósł śmierć na miejscu. Jeśli natomiast chodzi o kierowcę ciężarówki – 30-letniego obywatel Ukrainy – to był on zupełnie trzeźwy – po przeczytaniu tych 2ch następujacych po sobie zdań wyczuwam zdziwienie, że kierowca z UA był trzeźwy 🙂

  5. Andrzej napisał(a):

    Pamiętajcie: czekając na skręt w lewo nie należny skręcać kół tylko zostawiać prosto… jeśli zapomnisz to wystarczy lekkie pukniecie w tył i mamy czołówkę

    • Prawda napisał(a):

      Popieram.

    • Mati napisał(a):

      Co do tego, w pełni zgoda! Powinni tego uczyć na kursie i wymagać na egzaminie. Bez tego wychodzą straszne wypadki.
      Ale … niestety jest jeszcze kwestia uderzenia z tyłu. Jeżeli jest w róg samochodu to i tak najczęściej następuje obrócenie auta i skierowanie na przeciwny pas. Odciążone przy uderzeniu przednie koła nie dają często rady utrzymać auta w osi jezdni a przyłożona z jednej strony tyłu siła skutecznie obraca pojazd.

      Koledzy z dużych (i małych)! Jak już szykuje się, że jednak traficie małe auto to nie starajcie się na siłę omijać. Jeżeli prędkość nie jest duża to niestety zrobicie większą krzywdę sobie i im.
      Pozdrawiam i szerokości.

    • dono napisał(a):

      Zgadza sie. Za to stojac duzym na koncu korka lepiej miec skrecone kola. Kiedy inna ciezarowka wjedzie na pelnej predkosci w korek, to kierowca stojacy nie zostanie zgnieciony. Tak sobie kiedys kombinowalem. Delikatny skret w lewo i odstep powinien wystarczyc, aby ciezarowka odskoczyla w lewo w bandy, no i niestety w osobowki.

  6. Robert napisał(a):

    Nie dlugo za bycie trzezwym, uczestniczas w kolizji\wypadku beda rozdawali medale. Az strach za kierownice wsiadac…

  7. Za a napisał(a):

    Lubelszczyzna to gorsze dno niż Ukraina.

Odpowiedz





Dane wpisane w formularzu będą przetwarzane w celu dodania komentarza zgodnie z naszą polityką prywatności.