OFERTY PRACYKONTAKT
665
Opublikowane 31 Grudzień, 2014

Agresja holenderskiego kierowcy wobec Polaka – transportowa Europa podzielona na dwie części

Drodzy Czytelnicy, w nawiązaniu do dzisiejszego  artykułu Polski transport nadal rośnie w siłę – bardzo pozytywne wyniki najnowszego raportu BAG, chciałbym zaprezentować ekstremalny przykład podziału, który dokonał się w europejskim świecie transportu. Przodującą rolę bezsprzecznie odgrywają w nim Polska i Holandia, co ma oczywiście związek z wyjątkowo szybko rosnącą ilością polskich ciężarówek na drogach Unii Europejskiej i wyraźnie pogarszającą się sytuacją znacznie droższych przewoźników holenderskich, dotychczas przyzwyczajonych raczej do królowania na drogach niż walki o przeżycie na rynku. Dodam, że poniższy filmik zdobywa właśnie sporą popularność w Holandii, spotykając się tam raczej z publicznym potępieniem.

W kierowcy polskiej ciężarówki rozpoznano jednego z pracowników firmy Link, a konkretnie jej dolnośląskiego oddziału (sprostowanie – oddział Gliwice). Jak twierdzą czytelnicy holenderskiego portalu internetowego, który opublikował nagranie, agresywnym kierowcą jest Kevin D. – kierowca-przedsiębiorca o posturze kulturysty. Podejrzewa się oczywiście, że tuż przed nagraniem filmu na drodze miało miejsce jakieś nieporozumienie.

Poniżej kilka słów językowego wyjaśnienia:

Holender postanowił przywitać się z polskim kolegą słowami: “Kanker Pool (pierdolony Polak), hey kurwa kurwa kurwa!”. Następnie mamy rzucenie bliżej niezidentyfikowanym obiektem w kabinę, wyzywanie polskiego kierowcy od homoseksualisty (a podobno to Polska jest krajem homofobów…), a końcu zaproszenie do holenderskiej kabiny w celu odbycia walki wręcz. Temu zaproszeniu towarzyszyło podpuszczanie, tudzież wyśmiewanie słowami “poepen in de broek” (zesrałeś się w gacie!?).

TimoCom – Łączymy ładunki z pojazdami.

To może Cię zainteresować:

Ten wpis ma 25 komentarzy

  1. pete379 napisał(a):

    Na miejscu tego polskiego drivera Guldena bym taserem potraktował kilka razy w czułe miejsca- skronie, oczy i wiadomo gdzie jeszcze. Wtedy Gulden faktycznie zrobił by “poepen in de broek”.

  2. Zło napisał(a):

    Klucz do kół i sprawa załatwiona 😀

  3. ttt napisał(a):

    dobry tucznik na karmę by sie nadał

  4. michal gkw napisał(a):

    Niezrownowazony psychicznie koksiarz.

  5. Łukasz napisał(a):

    No niestety Polak dał się sprowokować, a Holender… to widać i słychać że płytki z niego typ.

  6. krcr napisał(a):

    @Zlo, az strach sie bac takiego gieroja jak Ty….

  7. usha napisał(a):

    Chyba miał steryd dużo pozdrowień z Polski, bo link do FB już nie działa 😀

  8. Busiarz napisał(a):

    Koks pipipi sterydy dotkliwie zmniejszyly jego mozdzek

  9. LINK WROCŁAW napisał(a):

    Witam wszystkich Małe sprostowanie jest to kierowca z oddziału GLiwice.

  10. Busiarz napisał(a):

    A wiadomo dlaczego tak potraktowal naszego Rodaka

  11. bywalec napisał(a):

    ta jego baba na fejsie to jakis shemale 😀 ale to normalne w krajach beneluksu 😀 hehehe

  12. Użytkownik* napisał(a):

    Już nie jezdzi bo mu ukradli,przed swiętami.

  13. LINK GLIWICE napisał(a):

    Przykro mi bardzo , ale to nie jest gliwickie auto.
    Auto jest z Wrocławia ( Iveco) kierowca też nie pasuje do gliwickiego.

  14. Ziutek napisał(a):

    Swoją drogą, z tego holendra żaden kulturysta.
    Ot spaślak 😉

  15. głos z sali napisał(a):

    Też dla mnie dziwne,żona ruda a dzieci jakieś ciapate, niezłe rogi facet musi mieć

  16. tadzio napisał(a):

    W tą niedzielę będzie w : https://www.facebook.com/events/1549284218662517/
    godz. 17:00.
    Gruby kretyn sam to napisał na swoim FB

  17. Maniek440 napisał(a):

    Ktoś tam napisał że Polak dał się sprowokować…
    Szczerze i tak zachował się bardzo spokojnie myślę że ja na jego miejscu wyszedł bym z auta i inaczej wyjaśnił tą sprawę…ja bym nie wytrzymał takiego obrażania!

  18. cahyo napisał(a):

    guldenowy pedał

  19. cahyo napisał(a):

    KANKER HOLL

Odpowiedz





Dane wpisane w formularzu będą przetwarzane w celu dodania komentarza zgodnie z naszą polityką prywatności.