OFERTY PRACYKONTAKT
665
Opublikowane 7 Sierpień, 2018

94 mandaty za zbyt długie wyprzedzanie, 96 mandatów za wyprzedzanie na zakazie

W nawiązaniu do tekstu:

Policja chce walczyć z wyprzedzającymi się ciężarówkami – wakacyjna akcja w całym kraju

1800 skontrolowanych kierowców i dokładnie 190 mandatów – oto pierwsze efekty policyjnej walki z wyprzedzającymi się ciężarówkami.

Te 190 mandatów wystawiono od piątkowego poranka do niedzieli. Co jednak ważne, akcja ma być kontynuowana aż do odwołania, na terenie całego kraju. Radiowozy będą więc jeździły po drogach szybkiego ruchu, wypatrując ciężarówek wyprzedzających na zakazie lub wyprzedzających ze zbyt małą różnicą prędkości.

W 94 przypadkach kary wystawiono właśnie za przeciągające się wyprzedzanie. Policja podciągnęła to pod tamowanie ruchu, zagrożone w Polsce karą od 50 do 200 złotych oraz 2 punktami karnymi. Kolejne 96 mandatów wystawiono natomiast za wyprzedzanie pomimo zakazu dla samochodów ciężarowych.

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 62 komentarzy

  1. game_over napisał(a):

    Polacy zawistny naród. Teraz tym bardziej wyprzedzany będzie dusił w podłogę pedał gazu, żeby wyprzedzający popłacił mandat.
    Z drugi3j strony… polskie prawo nie reguluje długości wykonywania manewru wyprzedzania. Nie ma podstawy prawnej do ukarania mandatem. Ja bym nie przyjął. I raczej nie trząsł bym nogami na myśl, że sprawa trafi do sądu.
    Prawo jest dla ludzi, a ja, kierowca, też się do nich zaliczam.

    • Kamil1948 napisał(a):

      Nie problem w Narodzie lecz w oderwanych od pługa prostakach, ktorym bym taczki nie dał do pchania a biorą sie za kierownice. Przecież to jedna z podstawowych zasad ruchu drogowego, aby nie przyspieszać i utrzymywać stałą prędkość będąc wyprzedzanym.

    • g napisał(a):

      “Teraz tym bardziej wyprzedzany będzie dusił w podłogę pedał gazu, żeby wyprzedzający popłacił mandat.”

      Za przyspieszanie kiedy jestes wyprzedzany tez mandat dostaniesz.

      • Pangia napisał(a):

        Nie dostanie, bo żaden policmajster nie skupi się na tym, czy akurat gość na prawym pasie przyspiesza, czy nie. Nawet, gdyby był na tyle inteligentny, żeby zwrócić na to uwagę, to tego nie zauważy, bo wystarczy, że przyspieszy o 2 km/h i już wyprzedzanie się posypie.

    • Trmofor napisał(a):

      Nie chcę uogólniać ale to co widzę na drogach w wykonaniu kierowców ciężarówek woła o pomstę. Teren zabudowany, ograniczenie do 50km/h, a ci bezceremonialnie walą 80-90km/h. Nawet im się stopy nie zaświecą. Żeby była jasność to samo dotyczy osobówek, ale jednak ciężarówka to zupełnie inna waga i gabaryt no i od takiego kierowcy wymaga się więcej rozsądku.

      Na autostradzie sytuacje absurdalne, jedna ciężarówka jedzie załadowana 88km/h, a druga 90km/h więc bam i wyprzedzanie tworząc za sobą korek bez względu na to, że ktoś jedzie lewym pasem te 140km/h potrafią nagle wyjechać byle tylko hamulca nie nacisnąć jak pojawia się przed nim inna ciężarówka.

      Kilka dni temu kierowca ciężarówki wyprzedzał mnie w zabudowanym gdzie i tak jechałem te 60km/h zamiast 50 bo widziałem, że go nosi. Droga dość kręta, przejścia dla pieszych itd. a ten się się pakuje z wyprzedzaniem i długaśną naczepą. Ta grupa kierowców w przeważającej niestety liczbie to szaleńcy bo nikt normalny i zdrowy psychicznie takich manewrów by nie robił.

      Innym razem jadę za ciężarówką i stale przed rondem gość wbija lewy kierunkowskaz, po czym jedzie prosto i wbija prawy. I ci ludzie mają uprawnienia do prowadzenia takich pojazdów?!

      Naprawdę po kierowcach zawodowych spodziewałbym się więcej wyobraźni i znajomości przepisów.

      Zapewne wkrótce wejdzie przepis w ogóle zabraniający na autostradzie wyprzedzanie się ciężarówek tak jak to jest w niektórych krajach i sami kierowcy ciężarówek swoją bezmyślnością doprowadzają do tego.

      Tak więc tutaj zawiść nie ma nic do rzeczy jeśli ktoś tak dużym pojazdem po prostu stwarza na drodze zagrożenie i leje sikiem prostym na ograniczenia prędkości siadając temu co jedzie przepisowo na ogon.

      To co u Polaków natomiast widzę to obsesję wyprzedzania bez względu na to czy jedzie osobówką czy ciężarówka. Nie ważne czy to ma sens, nie ważne czy są ku temu bezpieczne warunki, musi wyprzedzić i wtrynić się przed wyprzedzanego po czym zwolnić bo przed nim kolejny samochód.
      A finalnie takiego szaleńca i tak w pewnym momencie doganiam jadąc właśnie przepisowo.

      Kilka dni temu taki delikwent, który mnie wyprzedzał na złamanie karku kilka kilometrów dalej stał w rowie z drugim samochodem, któremu zapewne wyjechał na czołówkę. Samochody zmasakrowane. Problem w tym, że przez tą obsesję wyprzedzania stabilni emocjonalnie ludzie mają później problemy. Bo jak inaczej nazwać idiotę, który wyprzedza bo traktuje to jako odskocznie od swojego nudnego życia żeby podnieść sobie adrenalinę.

      • Pbebel napisał(a):

        A przypadkiem droga przed tymi rondami hak i same ronda nie były dwupasmowe? Jeśli tak to rozumiem gościa bo z prawdę pasa czasami ciężko wjechać na rondo nie zaczepiając o krawężnik z prawej więc trzeba się trochę w lewo wypuścić bądź ciągnąć prosto daleko w rondo i przecinając lewy pas a niestety kierowcy osobówek tego nie rozumieją i pchają się bezmyślnie pod koła ciężarówki bo przecież są na swoim pasie. Spójrz trochę i innej perspektywy zanim skalasyfikujesz wszystkich kierowców ciężarówek jako idiotów. Są przypadki łamania przepisów zarówno że strony kierowców osobówek jak i ciężarówek i nie co generalizować. Ja też dawniej świat nie byłem i robiłem wiele z tych rzeczy, które opisujesz ale to się zmieniło. Spokój na drodze przyszedł razem ze stażem pracy. Pozdrawiam.

      • Mario napisał(a):

        Jeśli chodzi o ronda kolego to zapewne widziałeś kierowcę z za wschodniej granicy. Oni są tak uczeni. Malo tego wg ich przepisów i tak popelnil wykroczenie, gdyż jadąc prosto na rondzie powinien dac kierunki w kolejności prawy, lewy, prawy. A jeśli to byla ciężarówka na polskich nr to na pewno z kierowcą ze wschodu.

  2. Kamil1948 napisał(a):

    Wyprzedzam tylko gdy na prawdę musze, jezeli jest roznica 2km to daje sobie spokój, ale rozumiem tych co maja tak robote ułożoną, że muszą do odcięcia cisnąć, bo inaczej czasu braknie.

    Co do artykułu, na Twiterze rzecznik policji napisal, ze beda karac również za jazdę powyżej 80 km/h. A co z ustawową tolerancją, bodajże 5 i 10 km/h dla stacjonarnych coś się pozmienialo?

    • Tom napisał(a):

      problem w tym, że tolerancja dotyczy tylko fotoradarów stacjonarnych. Wideorejestrator czy “szuszarka” nie ma tolerancji i mogą cię ukarać nawet za 1 km/h za dużo – bynajmniej było tak ale w nowym taryfikatorze widzę 6-10km/h. mandat do 50 zł i 1pkt karny. Nie wiem czy to błąd czy jest jakaś nowa tolerancja do 5 km/h?? Kwestia tamowanie ruchu…ciekawe czy Ci kierowcy byli ukarani za to że na siłę wpychali się przed osobówki i z różnicą 1 km/h wyprzedzali przez 5 minut ciężarówkę czy np. 5 km/h i dosyć płynnie to poszło ale jest nagonka i każdą napotkaną wyprzedzającą ciężarówkę podciągają pod “tamowanie ruchu”?

      • Kamil1948 napisał(a):

        Tom dzieki za wyjaśnienie/przypomnienie. Pozdrawiam

      • rad napisał(a):

        10km/h to przyjęta tolerancja ze względu na nie wystarczającą dokładność pomiaru i wszystkie wymienione przez Ciebie urządzenia mają w swojej dokumentacji określone możliwe odchylenia pomiaru. Niemniej nie jest to ugruntowane prawnie, policjanci po prostu odpuszczają takim kierowcom, bo technicznie przekroczenie prędkości zawsze jest wykroczeniem, choć do 6km/h nie podlega karze mandatu lub punktów. Powodów takiego odpuszczania jest parę, po części ludzkie podejście i wiedza na temat precyzji używanych urządzeń, a po części policjantom szkoda czasu na takie marginalne przekroczenia oraz wiedzą, że jak kierowca będzie uparty, to w sądzie może się łatwo obronić przed mandatem za przekroczenie o 1km/h w sytuacji gdy radar ma 3%.

      • Pangia napisał(a):

        Ja słyszałem inną, znacznie prostszą teorię. I według mnie dużo bardziej prawdopodobną.
        Fotoradary stacjonarne mają tolerancję na 10 km/h, bo po prostu finansowo nie opłaca się wysyłać mandatu na 100 złotych.

        • Kamil napisał(a):

          Od godziny 23 do godziny 5 w terenie zabudowym obowiązuje podniesienie prędkości do 60 km/h, oczywiście jeśli znaki nie mówią inaczej.

  3. Wachuu napisał(a):

    Te nasze wyprzedzanie się wyglądało by inaczej gdyby zawzieci koledzy ujęli troszkę gazu.parę sekund i po spraeie

    • Kiziu napisał(a):

      Darujcie już sobie z tym odpuszczaniem . Przecież dobrze wiesz że jak tylko odpuszczam to już następny idzie i zaraz następny. Więc to jest bez sensu bo bym musiał cały czas odpuszczać. To jest realne ale tylko jak nikogo za mną nie ma. Inaczej ni huhu.

    • Kamil napisał(a):

      Odpuszczę te 2 km/h, za mną peleton to zaraz następny i następny bo ja zwolniłem, a kiedy wrócę do swojej prędkości ?!
      Przecież podczas bycia wyprzedzanym nie można przyspieszać, weź pod uwagę co najmniej kilka jak nie kilkanaście takich incydentów podczas dnia i robi się spora różnica w mojej pracy.

  4. Rabenik napisał(a):

    I dobrze kolejny pomysł aby zachęcać ludzi do jazdy ciężarówka… A jak jadę na wakacje i Kowalski jedzie 75km/h a inny Kowalski go wyprzedza osobowka o 2 oczka więcej to nikt o tym nie mówi albo spadnie trochę deszczu i leżą na barierkach bądź w rowach…

  5. Www napisał(a):

    spytam jaka podstawa prawna. szukam w kodeksie nie ma. 20 sekund to dużo czy mało. zapłacę czy nie. Paranoja. albo bezprawie. Odmawiać płacenia.

  6. Laweciorz napisał(a):

    Niech mi pokaza paragraf z polskiego kodeksu drogowego o dlugosci czasu wyprzedzania,w Niemczech jest 1 minuta,ale pierwsze slysze zeby w Polsce podlegalo to pod paragraf

    • Kamil napisał(a):

      Oni to “podciągają” pod rzekome tamowanie ruchu …
      Bo nie mają za bardzo pod co, a co z częstą sytuacją na krajówkach i nie tylko, gdzie osobówka jedzie 50 km/h albo i mniej poza terenem zabudowanym i nie ma możliwości jej wyprzedzenia, a twoje możliwość techniczne pojazdu są jakie są i po prostu nie możesz jechać szybciej, wyprzedzisz i osobówki polecą dalej …

  7. spedi napisał(a):

    i bardzo kurde dobrze. Szlag człowieka trafia przez tych “wybrańców boga”, wykonujących najtrudniejszy zawód świata, którzy przez 15km nie potrafią się wyprzedzić. Ale potem będzie gadka, że przez te 2 minuty, które zaoszczędził, weekend spędzi w domu a nie kilkaset kilometrów od domu.

    • Kamil napisał(a):

      A mnie szlag trafia jak taki jeden baran z drugim jedzie 50 km/h albo i mniej poza teren zabudowanym osobówką i przez kilka kilometrów nie ma jak go wyprzedzić, dziwne, że wtedy nie patrzy w lusterka i nie widzi co się za nim dzieje i nie myśli o innych kierowcach, w pompie Was mam, nie ma zakazu to mogę wyprzedzać i tyle.

  8. Zdzichu cargo napisał(a):

    Najlepsze są komentarze trolli którzy nie mają pojęcia o ciezarowkach, buractwo nakupuje zwetow i myśli, że drogi są tylko dla nich. Jest zakaz to nie wyprzedzam, ale jak nie ma to mam wyłożona kiełbasę, że jakiś Janusz z Grażyna się gdzieś spieszą. Te kontrolę to jest paranoja i kpina

    • PIotr napisał(a):

      I to pokazuje twoją arogancję. A ja mam gdzieś co ty masz gdzieś. Jeśli ja jadę osobówkę prawym pasem i przede mną jest ktoś jadący wolniej, to czekam, aż będę miał miejsce żeby wyprzedzić, a nie ładuję się ludziom przed maskę bo tak jak wielu z was nie uznaje naciskania hamulca.

      A skutki takiej jazdy jaką uprawiacie będzie to, że wkrótce przepisy zostaną skorygowane i będziecie mieć na niektórych drogach zakaz wyprzedzania. I tak się kończy bardzo często cwaniactwo.
      Zawsze uważałem, że kierowcy takich gabarytowych pojazdów mają choć trochę rozsądku i inteligencji ale ostatnie lata pokazują, że jednak się myliłem.

      • Andrzej napisał(a):

        Jeździłem dużo po UK,zakazów wyprzedzania prawie brak, Szwecja, Norwegia to samo. Ludzie z tych krajów, żyją w symbiozie z kierowcami ciężarówek. I nie widziałem tam takiego kretyństwa jak w Polsce, żeby wyprzedzanie oznaczało tamowanie ruchu. Szwed poczeka, Anglik też ale Polak ciągle się spieszy. Więc co w tym dziwnego, że kierowcom ciężarówek też się spieszy? Tym bardziej, że praca jest właśnie pod presją czasu. Tego czasu, który służby doskonale lubią sprawdzać? Każdy kto by spróbował tej pracy robiłby to samo. Taka prawda.

        • vlad napisał(a):

          Szwed, Norweg poczeka bo sam ma ograniczenie 80, UK albo jest wiecej pasow I sie da wyprzedzic a przy 2 nie ma takeigo ruchu jak u nas. Nie ma dnia na A2, zeby ciulisko na zakazie nie wyprzedzal albo nie zjechal mi na maske bo jedzie 87 a nie jak kolega 85 na godzine I nie chce mu sie tempomatu rozpiac.

  9. Adam84 napisał(a):

    Nareszcie policja zaczęła robić porządek z tą patologią na autostradach. Ale tak, spoglądając na to z trochę z innej strony. To wielu na tym forum “profesjonalistów” wyzywa kierowców osobówek od amatorów nie potrafiących jeździć. A przecież tu mamy do czynienia z sytuacją gdzie “profesjonalista” wyprzedza drugiego “profesjonalistę”. Czy ten drugi (wyprzedzany) fachura nie jest w stanie uruchomić szarych komórek i wykonać jednego prostego kroku, żeby ułatwić manewr – a mianowicie 2-3 kliknięć manetką tempomatu? To skróciłoby czas trwania wyprzedzania, sprawiło że pierwszy „profesjonalista” (wyprzedzający) szybko zakończyłby manewr nie narażając się na mandat i nie denerwując innych kierowców zmuszonych jechać za nim 90km/h. Należałoby tu dodać, że prawie wszyscy macie CB-radia, więc możecie cały manewr zaplanować. Ale jak pokazuje życie – tak się nie dzieje – więc Panowie „profesjonaliści” – sami sobie wystawiacie świadectwo – a Policja słusznie kara głupotę i utrudniania życia innym. Dodam, że piszący posiada zawodowe prawo jazdy i czasami zasiada za kierownicą „dużych”. Pozdrawiam i życzę szerokiej drogi oraz pomyślunku za kierownicą.

    • Zdzichu cargo napisał(a):

      Właśnie takich znawców tematu miałem na myśli. Chłopie jakbym odpuszczal każdemu dwa oczka to bym musiał tylko jeździć i odpuszczac. Widac, że teorie masz opanowaną ale w praktyce to już tak nie wygląda

    • Kamil1948 napisał(a):

      Ponieważ zdecydowana większość Adamie, jak to ładnie napisałeś “profesjonalistów”, jest w tym fachu z przypadku. Przez to cierpia normalni. Druga sprawa, to zauważyłem ogromny ból tyłka kierowców amatorów, że kierowców zawodowych mianuje się profesionalistami. Zrób sobie C, D czy co tam jeszcze, to może ten ból Ci minie. Szerokości

      • PIotr napisał(a):

        Uprawnienia powinny iść w parze z rozwagą i myśleniem zwłaszcza przy prowadzeniu tak długiego pojazdu. A tutaj się okazuje, że kierowcy ciężarówek, nie wszyscy rzecz jasna ale w znacznej części są skrajnie bezmyślni.
        Już pominę kwestię wyprzedzania, ale to co mnie drażni na drodze to fakt, że często jadą jeden za drugim i praktycznie niemożliwe jest wyprzedzenie dwóch ciężarówek z naczepami na wielu naszych drogach. Nie mam tutaj na myśli rzecz jasna autostrad.

        Spotkałem się już któryś raz z kolei z wyprzedzaniem w terenie zabudowanym przez kierowcę ciężarówki. Uważasz, że to normalne walić w zabudowanym 70-80km/h i jeszcze brać się za wyprzedzanie tych co jadą 55-60?
        nie przeczę podobnie robią osobówki, niestety to co dzieje się na naszych drogach to horror.

        Dla mnie manewr kierowcy ciężarówki, który olewa fakt, że na takiej dajmy na to autostradzie potrafi się wrypać innym jadącym szybszym pasem tylko dlatego, że nie ma ochoty nacisnąć hamulca gdy inny nieznacznie wolniejsza ciężarówka jedzie przed nim, to jakiś skrajny idiotyzm.
        Już nie mówię o takim kretynizmie gdy kierunkowskaz pojawia się wraz z ropomoczem manewru wyprzedzania co też jest częstym widokiem, a co nie daje odpowiednio wcześniejszej informacji o zamiarach.

        Nie miał bym nic do kierowców ciężarówek czy nawet osobówek bo nie jest tak, że tylko jedna grupa odwala numery. Ale to co dzieje się na naszych drogach to jakaś chora sytuacja.
        Tego czego ja oczekuję byśmy się wszyscy na drodze szanowali, a teksty wyżej jednego z kierowców o kiełbasie tylko świadczą o nim.
        Ale fakty są takie, że sami sobie grabicie bo projekt jest już mielony w ministerstwie w sprawie wprowadzenia ograniczeń w kwestii wyprzedzania się samochodami ciężarowymi. Zatem cóż, zwyczajnie zbierzecie żniwo tego co robicie na drodze. I tak samo jest z wysypem wszelkich fotoradarów będących wynikiem olewania ograniczeń.

  10. Adam84 napisał(a):

    “Najlepsze są komentarze trolli którzy nie mają pojęcia o ciezarowkach, buractwo nakupuje zwetow i myśli, że drogi są tylko dla nich. Jest zakaz to nie wyprzedzam, ale jak nie ma to mam wyłożona kiełbasę, że jakiś Janusz z Grażyna się gdzieś spieszą. Te kontrolę to jest paranoja i kpina”

    Nie długo czekałam i mam – obraz “profesjonalisty z polskiego tyra” – “ma wyłożoną kiełbasę”, że utrudnia innym życie. To jest właśnie buractwo – i to trzeba tępić.

    • Zdzichu cargo napisał(a):

      Musisz mieć strasznie smutne życie kolego sympatyczny. Ja nikomu nic nie utrudniam a napewno już nie życie. Korzystam poprostu z drogi w taki sposób w jaki mogę. Weź dwa głębokie oddechy, zachowaj odstęp i grzecznie czekaj na swoją kolej aż ja skończę wyprzedzać.

      • QWweert napisał(a):

        Jak tak dalej pójdzie to wkrótce przestaniesz mieć problemy i nie będziesz mógł wyprzedzać jak przejdzie projekt ustawy, który na razie poddawany jest analizie. I będzie tak jak w Niemczech.

        Cytuję fragment artykułu:

        “W Niemczech jest to zakazane na większości autostrad, a jeśli czas wyprzedzania jest dłuższy niż 45 sekund otrzymujemy 100 euro – kary oczywiście. Polska inspirując się sąsiadami z zachodu zamierza również wprowadzić zmiany dotyczące wyprzedzania. Minister Infrastruktury i Budownictwa Andrzej Adamczyk zapowiada wprowadzenie zakazu wyprzedzania się ciężarówek.”

        I jeśli chodzi o ścisłość to manewr wyprzedzania dokonuje się gdy ma się ku temu warunki, a nie gdy jadą samochody, które zmuszasz do hamowania ładując im się na ich pas bo nie masz ochoty użyć hamulca gdy przed tobą jedzie ktoś wolniej niż ty o te całe porywające 2km/h.

  11. Józef Kamieński napisał(a):

    To wszystko jest nadużycie ze strony policji ale rozkazał na odprawie więc muszą a jak osobniki jadą lewym pasem i odmawiają różaniec to rozkazu nie było!

  12. Bonzo napisał(a):

    Nareszcie, czekam też na kary za jazdę środkowym pasem na trzy pasmówce.

    • QWweert napisał(a):

      I za nieprzestrzeganie ograniczeń prędkości, skończy się siedzenie na ogonie i wywieranie presji. Skończy się również siedzenie na zderzaku, żeby wyskoczyć do wyprzedzania.

      Bądźmy więc konsekwentni. Dosłownie garstka kierowców przestrzega PORD.

      Daleki jestem od takiej tresury ale kurczę chyba inaczej się nie da, po ostatnich obszerniejszych trasach jestem przerażony tym co widzę na drogach a do niedzielnych kierowców się nie zaliczam.

      • Kamil napisał(a):

        Po ostatnich trasach …
        Więcej pytań nie mam – siedź w tej swojej wiosce, 2 razy w roku wyjedź w trasę życia i później narzekaj będąc wielce zdziwionym tym co dzieje się na drogach.

  13. Ted napisał(a):

    Zawsze znajdą cos nowego by zarobić na swe wypłaty.Twoje rozumowanie jest nie kompletne.sprawdzi się jeśli mamy na drodze tylko 2 ciężarówki,jeśli jest sznur samochodów i zaczniesz zrzucać z tempomat spowoduje sz reakcje łańcuchowa i z musisz innych do wyprzedzania,pomija juz fakt ze bo 10min nie będziesz miał czego zrzucać w dol.Do tego trzeba pamiętać ze odległość powinna wynosić 50m miedzy samochodami,wiec manewr rozpoczynamy 50m wczesniej i kończymy 50m za wyprzedzania pojazdem,trzymając się tego manewr z przepisów ego i logicznego punktu widzenia powinien trwać długo! I jeszcze jedno,to ze ktoś wyprzedza o 1 km szybciej nie znaczy ze taki miał zamiar,zwyczajnie trzymając odstęp 50m dogonił traka z duch mającego na wzniesieniu,ale ten wciąż się rozpędza i w połowie prędkości są podobne,przecież pojazd wyprzedzający nie będzie hamował pod gorke!zużyte klocki,zwiekszone spalanie!jak ti się ma do twej walki ze smokiem i globalnym ociepleniem!? Reasumując wyprzedzające ciężarówki na zakazać poprawiają bezpieczeństwo na autostradach dzięki zmniejszeniu średniej prędkości,nie jeden dzięki temu pewnie ocalał i z spròbujcie zaprzeczyć 🙂

  14. Kiero napisał(a):

    A gdzie mandaty dla tych co jada 60 km/h i kto tamuje ruch kazdy chce dojechac jak najszybciej tylko jazdemu przeszkadzaja ciężarówki tylko niech osobowki placa takie podatki co ciezarowki to podejrzewam ze zniknie ok,70%samochodow z dróg

  15. yako napisał(a):

    Najlepszy byłoby się zgadać i przez 2 tygodnie stanąć wszystkimi ciężarówkami w ramach protestu, zakładam że zdanie o kierowcach zawodowych by się zmieniło, bo nic byście nie mieli w sklepach, na stacjach.

    AUTOSTRADY były budowane po to by ciężarówki omijały miasta, miasteczka, a teraz wychodzi na to że wszędzie tylko zakazy dla nas są.

    JESTEM ZA TYM BY RÓŻNICA MIĘDZY CIĘŻARÓWKĄ A OSOBÓWKĄ BYŁA MNIEJSZA,
    DLA POJAZDÓW POWYŻEJ 3,5 t wynosiła 90 km/h
    A SAMOCHODÓW OSOBOWYCH wynosiła 110 km/h

    wtedy nikomu z osobówki nie przyszłoby zap…dalać z prędkością światła i tego poj…go mrugania światłami jakby to dodawało mocy ciężarówce,

    większa kultura by panowałaby na drodze

  16. Arek napisał(a):

    A od kiedy jest limit czasowy podvzas wyprzedzanis? W zyciu mandatu bym nie przykal

    • www napisał(a):

      Będzie tak jak w Niemczech tam jest limit. Kwestia zmiany przepisów co nastąpi pewnie dość szybko zważywszy na plagę takich zachowań kierowców ciężarówek.

      Nie przeszkadzałoby mi to tak ekstremalnie gdyby ten manewrować w miarę krótko ale nie w sytuacji gdy jeden jedzie 90km/h a drugi 89 bo to absurd.

      Nie sądzę by policja wystawiała mandaty raczej są to pouczenia i ten co to się tak wielce spieprzył straci więcej czasu niż gdyby jechał gęsiego. To będzie wystarczająca kara dla takiego wielce spieszącego się kierowcy ciężarówki, który nawet ograniczeń prędkości nie przestrzega co widzę na mojej trasie nagminnie zwłaszcza na odcinkach oznaczonych jako teren zabudowany z ograniczeniem do 50km/h. nie widziałem tam jeszcze ciężarówki tyle jadące, ba nie widziałem by jechali 60km/h.
      Ale jak pisałem kwestia niedalekiej przyszłości aż się to zmieni w PORD i wówczas możecie mieć pretensje tylko do siebie.

      • Kamil napisał(a):

        Ewidentnie masz spory problem ze samym sobą, któryś już komentarz o tym samym pod różnym pseudonimem …
        Widzisz tylko cudze błędy, sam jesteś super kierowcą, jedziesz przepisowo to sobie jedź, jak ktoś leci to niech sobie leci – on będzie odpowiadał, gdy coś się stanie, a nie Ty.

  17. Da_las napisał(a):

    Czy mi sie tylko wydaje czy wybory ida???

  18. T napisał(a):

    Ja sie pytam co na ten temat nam powie Tadek z Tczewa….

  19. Driver napisał(a):

    Panowie wasz błąd jeśli ktoś przyjął mandat za długo czas wyprzedzania ja skierował sprawę do sądu i już dostałem pouczenie więc musicie znać swoje prawa pozdro A tych debili z osobówek którzy przed Tobą daje od razu po hamulcach zgłaszać na policję plus filmik = mandacik dla baranow wiem bo już kilku zgłosiłem i dostali

  20. kitty napisał(a):

    Polska być dziwny kraj,drugiego takiego nie ma,żeby aż tak ciężarówki przeszkadzały…

    • Kamil napisał(a):

      Dokładnie, to trwa już od dłuższego czasu, niektóre media tylko tą nagonkę nakręcają.
      Wiem, że to u Nas nie realne, ale marzę żeby w ramach peotestu to wszystko stanęło na tydzień i wtedy dopiero by był kwik.

  21. Kierowca amator napisał(a):

    Najpierw niech zrobią drogi jak w Niemczech, potem wprowadzają przepisy.. autostrad w Polsce jak na lekarstwo. Jakbym jechał przepisowo to na Polskę potrzebowalbym 2 dni. kto normalny robi obwodnicę z 2 pasami gdzie natężenie ruchu jest znacznie większe. I weź tu człowieku żyj bez stresu.

  22. vlad napisał(a):

    W koncu! Oby stalo sie to regula na A2!

  23. Lkwprzykoda napisał(a):

    Gdzie jest podany czas w ktorym musimy sie zmiescic wyprzedzajac bo nie przypominam sobie zeby bylo to gdzies napisane w.przepisach ruchu drogowego

  24. Grzes napisał(a):

    A dlaczego nie kontroluje się baranów którzy jadą lewym pasem 80 km/h osobówką? Na poczatku lipca mialem przyjemność jechać dk1 z Częstochowy w kierunku katowic (była to sobota więc obowiązywał zakaz dla duzych) i na odcinku 30km wyprrzedziłem prawym pasem okolo 20 aut bo wszyscy jakby przyklejeni byli do tego lewgo pasa. Dodam że nie przeskoczyłem dozwolonej prędkości. Większość rejestracji zaczynala się na W wiec stolyca jechala w góry na wakacje. Jakoś wtedy nie bylo policji i mowy o mandatach? Jak zawsze kirowcy dużych są uznawani za gorszych. Teraz coś dla zwolenników likwidacji ciężarówek w Polsce. Jakby nie mu kierowcy ciężarówek (tzw TIR-ów) to wasze stare co miesiac liście by sobie w cipe wpychała.

  25. Wawa napisał(a):

    Nałożono 96 mandatów za wyprzedzanie na zakazie. Jakoś panowie kierowcy profesjonaliści o tym cisza?

  26. Grzes napisał(a):

    Witam ile wypadków jest z powodu kierowców ciężarówek a ile z powodu brawury osobówek ??? Korki i wszelakie inne zatwardzenia na drodze tworzą osobówki ale zakazy wstawiane są dla ciężarowych Aut ??? Może tak dla osobowych zrobić zakaz godzinowe itp. maja czas przecież turysci…

  27. Raczek napisał(a):

    Sporadycznie latam z Niemiec A4 od strony Drezna na Legnicę. Za każdym razem – nie ma przejazdu bez – czy po polskiej czy po niemieckiej stronie, ładuje mi się ciężarówka pod maskę, gdy ja mam na liczniku 140-160.. Nie ma prawa mnie nie widzieć – bo mnie widać (terenówka – zawsze na światłach) Dlaczego tak robi? Bo tak mu pasuje.. Wyprzedzam jednego z drugim – nóżka wywalona nad kierą, białe skarpetki widzę (sic!) i telefon przy uchu. Jedzie wódz i szeryf.. Wyprzedzanie? Nie czepiałby bym się tego po prawej – ale tego po lewej – skoro widzisz jełopie, że masz za mało “pary” to jedź przez chwilę prawym pasem, poczekaj na górkę i wyprzedzaj!! Ale to już trzeba pomyśleć – nie takie proste.. Wyprzedzanie na zakazie? A kto komu zabroni? Przecież jestem król szos – to jadę.. Wiecie co? Mam swoje lata i pamiętam kierowców starów, jelczów i autosanów – “magistry” to nie byli – ale normalni, usmiechnięci ludzie – kogo mamy teraz za kierownicą? ” W większości przypadków – “pośpieszalskich”, którzy za nic mają drugiego użytkownika drogi… Żeby nie było, mam ABC+E – baaardzo długo..

    • Kamil napisał(a):

      Dlaczego jeździsz 160 km/h ?!
      Sam przyznałeś się do łamania przepisów, ale błędy widzisz tylko u innych …
      Jakie to Polskie – źdźbło w oku bliźniego zobaczy, ale belki w swoim nie widzi …
      Tam istnieją również ograniczenia dla osobówek swoją drogą i nie wszędzie można jechać 140 km/h, ale przecież Ty jesteś Pan i Władca szos.

      • Raczek napisał(a):

        Po niemieckiej stronie nie ma ograniczeń prędkości… Ale… cieżarówki po niemieckiej stronie ciut grzeczniej jeżdżą – bo mandat boli – także, daruj sobie…

  28. Piotr napisał(a):

    Proszę mnie uświadomić w którym miejscu polskiego “Prawa o ruchu drogowym” jest określony maksymalny czas wyprzedzania się pojazdów a co za tym idzie, na jakiej podstawie policja karze kierowców. Nie mam na myśli wyprzedzania na zakazie.

Odpowiedz





Dane wpisane w formularzu będą przetwarzane w celu dodania komentarza zgodnie z naszą polityką prywatności.