72 tys. euro za ciągnik, prostsze wnętrze i autopilot – premiera chińskiej Scanii Next Era

Nowa Scania za 539 000 juanów – takie nagłówki pojawiły się dzisiaj rano w chińskich, branżowych mediach. A że wymieniona kwota to w przeliczeniu zaledwie 72 000 euro, temat może wzbudzać duże zainteresowanie także z europejskiego punktu widzenia.

Za tą atrakcyjną ceną kryje się Scania Next Era, nowa rodzina pojazdów dla klientów z Dalekiego Wschodu. Pojazdy te mają być produkowane tylko w Chinach, w dopiero co otwartym zakładzie w mieście Rugao, w który Scania zainwestowała około 2 miliardów euro. Również na Chinach skupi się sprzedaż tego pojazdu, co symbolicznie przypieczętowała nowa atrapa chłodnicy z logo marki wypisanym chińskimi znakami. Ponadto Scanie Next Era mają mieć uproszczony konfigurator, dobrany z myślą o najpopularniejszych chińskich zastosowaniach, a jednocześnie mają uwzględniać lokalną specyfikę przy doborze wyposażenia. Co natomiast najważniejsze, wszystko to ma iść w parze z niższymi kosztami.

Oferta modeli:

 

Cennik (podany w dziesiątkach tysięcy juanów):

Wszystko to właśnie miało w Chinach swoją oficjalną premierę i dzięki uprzejmości jednego z chińskich Czytelników mam okazję przedstawić kilka zdjęć i szczegółów. Zacznijmy od tego, że rodzina Next Era obejmie trzy konfiguracje: 460-konny ciągnik 4×2, 500-konny ciągnik 6×2 oraz 500-konny sinik 6×4. Obie wersje mocowe bazują na 12,7-litrowym silniku z pojedynczą głowicą, 14-biegowej skrzyni zautomatyzowanej i osprzęcie ekologicznym China 6. Od strony technicznej wywodzi się on z europejskich Scanii Super, ale otrzymał na przykład inną turbosprężarkę.

Pierwsi klienci będą mogli wybierać między standardowymi wersjami wyposażenia, a premierowymi wariantami Launch Edition, o bogatszym wyposażeniu. Najbardziej wymagający będą mogli natomiast sięgnąć po Scanię Next Era z inteligentnym systemem automatycznego prowadzenia, czyli po prostu z autopilotem. Pojazd ten wyróżnia się dodatkowymi radarami i kamerami, zamontowanymi na bokach kabiny, a także na podwyższeniu dachu. Tu przy okazji rozwiązała się zagadka nowych ramion wystających z dachu pojazdu, opisywanych kilka tygodni temu – nie są to kamery zastępujące lusterka, lecz właśnie elementy autopilota. To wymowny sygnał, że pod względem automatyzacji ciężarówek chiński rynek jest już o krok dalej od europejskiego.

Jeśli chodzi o wyposażenie wnętrza, to mamy tam połączenie uproszczonej deski rozdzielczej, taniej wyglądających materiałów oraz jak największych ekranów. Za kierownicą standardowo znajduje się ekran o przekątnej 12,3 cala, natomiast w centralnej części umieszczono ekran 15,6-calowy. Ten ostatni obsługuje niemal wszystkie elementy wyposażenia, na czele z klimatyzacją, a obok niego nie znajdziemy żadnych fizycznych przełączników. Można się domyślać, że wyeliminowanie tych ostatnich wyraźnie ograniczyło koszty produkcji. Poza tym uwagę zwraca kilka innych detali, jak wygospodarowanie bardzo dużej półki na prawej części deski rozdzielczej, umieszczenie uchwytów na kubki w boczkach drzwiowych oraz zastosowanie lodówki o bardziej poziomym układzie. Poza tym Scania Next Era jest pierwszym pojazdem tej marki, w którym przełączniki tempomatu nie trafiły na dolną część kierownicy, lecz umieszczono je wyżej.

Na koniec rzecz najważniejsza, czyli cena. Podstawowy wariant Scania Next Era 460 4×2 Pro ma być wydatkiem 539 tys. juanów, czyli 72 tys. euro. Dla porównania, chińscy klienci na znany z Europy model Scania 460R 4×2 Super – który również trafił w Chinach do produkcji i sprzedaży – muszą za niego lokalnie zapłacić 688 tys. juanów, czyli 83 tys. euro. Innymi słowy, dwuosiowa Scania Next Era okazuje się w Chinach o 13 procent tańsza od dwuosiowej Scanii Super. W ten sposób producent chce nawiązać konkurencję z markami chińskimi, oferując szwedzką technologię w tańszym opakowaniu. Gdy natomiast spojrzymy na to z europejskiego punktu widzenia, Scanie Next Era okazują się wprost niesamowicie tanie. W końcu za 72 tys. euro można mieć w Europie 13-litrową Scanię serii R, ale z rocznika 2022. Ponadto uwagę zwracają warunki gwarancyjne, które na chińskim rynku ciężarówek zwykle wyglądają znacznie lepiej niż u nas. Scania Next Era jak najbardziej to potwierdza, gdyż standardowo oferuje się 3 lata lub 600 tys. kilometrów gwarancji na cały pojazd.

Widok na wnętrze: