OFERTY PRACYKONTAKT
665
Opublikowane 12 Listopad, 2018

45 tys. euro za zorganizowanie zawracania dla 54-metrowych transportów ponadnormatywnych

Dwie austriackie ciężarówki przegapiły na autostradzie właściwy zjazd. Nie byłoby w tym może większego problemu, gdyby nie fakt, że mówimy tutaj o transportach ponadnormatywnych.

Wszystko wydarzyło się 14 sierpnia, na holenderskiej autostradzie A15. Austriackie zestawy mierzyły po 54 metry długości, przewożąc elementy konstrukcyjne dla hali sportowej. Przy tej długości, przegapienie zjazdu miało ogromne konsekwencje.

Samochody nie mogły jechać dalej, gdyż przed nimi znalazłby się albo tunel, albo bardzo wąski zakręt. Jedynym rozwiązaniem było więc zawrócenie, a to przy 54 metrach długości robi się prawdziwym wyzwaniem.

Nie mając większego wyboru, przewoźnik wezwał na miejsce pracowników holenderskiego zarządu dróg. Zorganizowali oni ratunek, którym było pokrycie pasa zieleni płytami jezdnymi oraz piaskiem. Konieczne było też zdemontowanie zestawu drogowskazów, rozstawionego nad drogą.

Powyższe rozwiązanie okazało się skuteczne, ale też bardzo kosztowne. W ubiegłym tygodniu Holendrzy przesłali bowiem do przewoźnika rachunek, który opiewał na 45 tys. euro.

Zawracanie w przyspieszonym tempie:

Miejsce, w którym utknęły ciężarówki:

TimoCom – Łączymy ładunki z pojazdami.

To może Cię zainteresować:

Ten wpis ma 11 komentarzy

  1. Jeżdżę u Niemca napisał(a):

    Chyba pilot nie chciał bym dostać obciążenia od swojego starego na 45tys hehe A też raz w tyg przegapie zjazd ale to normalnka bo ta praca nudna jak flaki z olejem

  2. Walker napisał(a):

    Głupki czy mi się wydaje? Ciężko zamknąć autostradę na około 30/60 minut? Aby spokojnie cofnęło sobie to wszystko czy moja logika złe myśli? Wybulic mandat za cofanie a autobanie i tyle hehe . Albo za mało się znam na tym

  3. Misza napisał(a):

    To te płyty w tej cenie to chyba na własność dostali. Masakra. Cena z du.py. Już mogli 50 tys dać żeby reszty nie trzeba było wydawać. Kiedyś w Monachium na dwa zestawy z 5,70 szer i policja też zdupiłem zjazd. Zamiast zjechać za wiaduktem na A9 kier Norymberga to zjechałem przed wiaduktem. Pół godziny postalismy na rozbiegowym i policja stwierdziła, że w drodze wyjątku i dobrej woli pojedziemy 1600 metrów do następnego zjazdu i tam oberka i kier Norynberga. A że wcześniej jak nas przejmował na autostradzie to zrobili kontroli i tam zeszło 15 minut plus 30 minut na podjęcie decyzji co z nami zrobić to pauza się nawet wyrysowala. Tak, że nie było tego złego co by na dobre nie wyszło. Ale stresa trochę miałem, że zj..bałem

  4. PPG napisał(a):

    Nie myli się tylko ten co nic nie robi. Ale kara za błąd astronomiczna, chyba trochę przesadzili.

  5. Andrzej napisał(a):

    Pilot jest ubezpieczony od tego typu błędów w swojej pracy? Największy gabaryty jaki wiozlem to jakieś 2,8 szeroko 😀 więc nie mam pojęcia i pytam poważnie. A jedyny pilot za którym jechałem, to taki z napisem bite folgen

  6. FFF napisał(a):

    https://m.youtube.com/watch?v=Rq42U06-vB0
    Niezawsze lubiana Iwona też cofała z gabarytem po autostradzie (gdzieś od 20 minuty)

  7. Susz napisał(a):

    Takie są skutki legalizacji – brak logicznego myślenia!

  8. Pk napisał(a):

    Oddajcie stare komentarze

Odpowiedz





Dane wpisane w formularzu będą przetwarzane w celu dodania komentarza zgodnie z naszą polityką prywatności.