OFERTY PRACYKONTAKT
rekrutuj 40ton665
Opublikowane 9 Maj, 2018

400 nowych zestawów o długości 25 metrów, łącznie 1800 w całym kraju – holenderskie statystyki z 2017 roku

Na europejskich drogach stale przybywa 25-metrowych ciężarówek. Także poza Skandynawią przeistaczają się one w codzienny element krajobrazu. Same za siebie mówią tutaj statystyki, które wykazali właśnie Holendrzy.

W całym 2017 roku holenderskie firmy dobrały łącznie 400 zestawów o długości 25,25 metra. Tym samym łączna ilość tego typu pojazdów wynosi już w Holandii niemal 1800 sztuk. Dla porównania, jeszcze w czerwcu 2014 roku było ich równo 1000, czyli niemal dwa razy mniej. Co więcej, w najbliższych latach wartość ta znowu się podwoi, a wzrosty będą jeszcze szybsze. Ma to wynikać ze zmian w transporcie międzynarodowym.

Już wkrótce 25-metrowe ciężarówki z Holandii, Niemiec oraz Belgii będą mogły legalnie przekraczać granice wszystkich trzech krajów. Przygotowuje się w tym celu stosowne, międzynarodowe porozumienia. Część holenderskich firm jest nawet na tyle odważna, że już dzisiaj wysyła 25-metrowe zestawy do Niemiec. Nielegalny jest bowiem tylko moment przejeżdżania przez granicę, a więc ryzyko otrzymania kary jest bardzo małe.

O DAF-ie ze zdjęcia przeczytacie poniżej:

57,5-tonowe zestawy przestrzenne, o pojemności do 170 m3 – DAF oraz Iveco z dwiema przyczepami

O przekraczaniu granic pisałem poniżej:

Przekraczanie granic 25-metrowymi ciężarówkami – praktyczne informacje na temat pięciu krajów

TimoCom – Łączymy ładunki z pojazdami.

To może Cię zainteresować:

Ten wpis ma 10 komentarzy

  1. wiśnia napisał(a):

    A co z szybko rozwijającą się Polską, jak znam życie za 10lat może odkupimy te zestawy które będą miały ponad bańke na liczniku, chętnie sam bym na taki zestaw wsiadł tylko ciekawe czy kiero ma więcej do wypłaty

    • PPG napisał(a):

      W Polsce na obecną chwilę brakuje dobrze rozwiniętej sieci dróg ekspresowych, bez tego nie będzie rozwoju gospodarki ani sensu obecności takich zestawów na Polskich drogach. Mało tego, to takie ciężarówki potrzebują większej ilości miejsca na manewry. Skandynawia już od kilkudziesięciu lat o tym myślała, u nas dopiero zauważają, że coś takiego istnieje. A z Kołbaskowa do Trójmiasta jak nie było ekspresówki tak nie ma (wiem, że coś tam dłubią, ale to już dawno powinno być zrobione). Nie ma dróg, którymi szybko można przetransportować towary, więc nie buduje się fabryk.

    • Pangia napisał(a):

      O czym ty człowieku mówisz…
      Jest taka wioseczka między Sieniawą a Leżajskiem, nazywa się Rzuchów. Wbrew pozorom nie jest to totalnie niepotrzebna wiedza nt. lokalizacji tej miejscowości, bo tam znajduje się most nad Sanem, dzięki któremu można przejechać autem na drugą stronę rzeki zamiast pchać się na DK77 albo nadbijać 15 kilometrów wyznaczonym przez robotników „objazdem”. Tam tranzyt nie jeździ, mogliby śmiało zrobić nośność mostu na 20 ton i by wystarczyło, żeby tam przejechał dowolny autobus czy pijany traktorzysta z dwoma przyczepkami ze słomą. Klepią go już od ponad roku, mieli go oddać 30 kwietnia. Nie udało się, bo na testach wytrzymałościowych okazało się, że jeden filar jest za słaby i most grozi zawaleniem.
      W tym śmiesznym kraju ciężko jest zrobić jeden pi♥rdolony most nad rzeką, a ty chcesz sieć dróg ekspresowych. Zresztą zawsze to może być ekspresówka jak S19 Sokołów Małopolski – Rzeszów: jeden pas ruchu w jedną stronę i co jakiś czas poszerzenie do dwóch, żeby móc cokolwiek wyprzedzić. A jak się już ta rzekoma eska kończy, to masz normalną dwupasmową drogę, która nagle staje się drogą krajową numer 97. Notabene najkrótszą krajówką w Polsce.

  2. Tedy napisał(a):

    W Pl niedoczekasz sie takiego zestawu.Moze tylko na banie.A po lokalnych drogacg to paraliż.

  3. Kiero napisał(a):

    Tak kiero dostanie ale więcej roboty a z czasem i frachty zejdą do poziomu zestawu c+n

  4. Kamil napisał(a):

    Jak zwykle sami znawcy. To że zestaw jest dłuższy nie znaczy że potrzebuje więcej miejsca mną drodze. Dobrze skonfigurowany skład mniej ścina zakręty niż zwykła naczepa. Fakt na.parkingu czy firmie trochę więcej miejsca potrzebuje.

    • PPG napisał(a):

      @Kamil – Tylko, że ja jednak jestem trochę znawca, bo pracuję w duńskiej firmie i jeżdżę zestawem 25M (ciągnik+link+naczepa) i co noc cofam tym do rampy i wystarczy, że nie mam się jak wyciągnąć i koniec – trzeba się rozpinać i wszystko podstawiać pod rampy osobno. A nawet w skandynawii to nie jest tak, że możesz sobie takim 25M zestawem jeździć gdzie tylko chcesz. Są wytyczone szlaki dla takich aut i nie wolno z nich zjechać, więc zanim gdzieś pojedziesz trzeba sprawdzić czy się da i którędy (nie ma jazdy po nawigacji), bo często trzeba zrobić ładne koło, bo normalnie najkrótszą drogą nie jest to dozwolone. A są takie magazyny gdzie muszę zjechać kilka kilometrów dalej, rozpiąć i rozładować link i naczepę osobno, bo jest nie dozwolony wjazd takim autem w ten rejon. I nie ważne, że ktoś jest super najlepszy kierowca i by tam wjechał. Nie można, to nie można, bo mandat taki że mózg kantem staje, a jak się coś jakaś przygoda przytrafi na drodze na której cię takim autem nie powinno być to w ogóle masakra. Siądź sobie do takiego auta, pojeździć, spróbuj cofnąć do rampy z dwoma naczepami, to pogadamy wtedy czy nie potrzeba więcej miejsca.

      • Dorge napisał(a):

        Bo FL odstawia z linkami patologię, po kilka załadunków, czy rozładunków takim czymś. To powinno byś w użyciu między ich magazynami…

        • PPG napisał(a):

          @Dorge, nie pracuję pod FL i jeżdżę między magazynami tylko po kraju. Jak mam jakieś drobniejsze rozładunki, to zjeżdżam na duży magazyn i tam się przepinam i jadę w określone miejsce z linkiem albo naczepą. Ale faktycznie to co robi FL to jakaś paranoja. No i wśród Duńczyków FL wcale nie cieszy się dobrą opinią, wręcz przeciwnie. Ja pracuję na duńskim kontrakcie, co sami Duńczycy chwalą. Nasi kierowcy na polskiej umowie w FL robią trzy razy cięższą robotę niż ja na duńskiej i to robią za połowę duńskiej wypłaty, gdzie płatne jest za godzinę pracy, a stawkę regulują związki. Więc FL na tym zarabia ogromne pieniądze.

  5. robi1664 napisał(a):

    Do Kamil. Tak a ty jesteś takim znawcą i chcesz nam wmówić że zestaw 25m tnie zakręt tak ja 17m. Czy ty chociaż kiedyś choćby siedziałeś w czymś takim o jeździe nie wspomnę.

Odpowiedz





Dane wpisane w formularzu będą przetwarzane w celu dodania komentarza zgodnie z naszą polityką prywatności.