250 tys. euro ukryte w zestawie z naczepą – znalezisko po najechaniu w tunelu

Fot. Bezirksfeuerwehrkommando Mödling

Po ubiegłotygodniowym najechaniu na austriackiej trasie S1, w tunelu Vösendorf na obrzeżach Wiednia, policja zatrzymała jednego z kierowców ciężarówek. Przyczyną tego zatrzymania nie było jednak samo najechanie, lecz gotówkowe znalezisko, którego dokonano w kilku miejscach pojazdu.

Samo najechanie mogło zapowiadać się groźnie. Uczestniczyły w nim cztery zestawy i jeden samochód osobowy, a ponadto dwie z ciężarówek stanęły w ogniu, co budziło obawy o zadymienie tunelu. Pożary szybko udało się jednak opanować, kierowcy ewakuowali się z wraków, a ranna została tylko jedna osoba. Nie wspomniano, by jej życiu zagrażało bezpośrednie niebezpieczeństwo.

Znacznie poważniejsze ustalenia towarzyszyły oględzinom uszkodzonych pojazdów. W jednej z ciężarówek, wykonującej akurat trasę powrotną do Turcji, zauważono bowiem większą ilość podejrzanych pakunków. Były one rozmieszczone w różnych miejscach i okazały się zawierać całe pliki banknotów. Łącznie było to około 250 tys. euro w gotówce, a więc równowartość ponad miliona złotych. 

Policja natychmiast wszczęła śledztwo w sprawie pochodzenia tych pieniędzy. Jak podają lokalne media, wśród podejrzeń pojawiły się trzy główne scenariusze: przerzut środków pochodzących z handlu narkotykami, z przemytu ludzi lub z napadów organizowanych przez osoby podające się za policjantów.

Kierowca początkowo zeznał, że był zupełnie nieświadomy obecności tak dużej ilości gotówki w ciężarówce. Wstępne wyniki dochodzenia zaprzeczyły jednak jego wersji. Dlatego mężczyzna – którego dokładniejszej tożsamości nie podano – został zatrzymany z podejrzeniem uczestnictwa w „praniu brudnych pieniędzy”. Według austriackiego kodeksu karnego może grozić za to kara od 6 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. Wiadomo też, że sąd sklasyfikuje sprawę jako szczególnie poważną, gdyż takie procedury obowiązują przy kwotach powyżej 50 tys. euro.

Fot. Bezirksfeuerwehrkommando Mödling