250 Actrosów L dla PrimaFrio – najnowsze ciągniki w bardzo młodej flocie

Firma transportowa PrimaFrio pochwaliła się rozszerzeniem floty o 250 nowych ciągników. Tym razem postawiono na markę Mercedes-Benz, wybierając model Actros L najnowszej generacji, z zaokrąglonymi przodami typu ProCabin.

Hiszpański gigant transportu chłodniczego, jeżdżący głównie na portugalskich rejestracjach, zdecydował się na Actrosy w wersji 1948, ze wzmocnioną osią przednią i popularnym, 12,8-litrowym silnikiem o mocy 480 KM. To o tyle interesujące, że przy poprzednim zamówieniu na Mercedesy, niecały rok temu, firma postawiła na mocniejszą jednostkę 510-konną. Pewną ciekawostką jest też kwestia kabin, gdyż pomimo powszechnego stosowania podwójnych obsad, Prima Frio wciąż nie ma w zwyczaju zamawiać najwyższych kabin. Zamiast topowego GigaSpace’a mamy tu więc średni wariant BigSpace, w którym dach znajduje się około 2 metry nad płaską podłogą. Poza tym firma zdecydowała się na kamery zastępujące lusterka oraz bogate zestawy systemów bezpieczeństwa.

 

Znaczna część z nowych Actrosów została już odebrana. Jak widać na zdjęciach, przydzielono już nawet do nich stałych kierowców, co w PrimaFrio odbywa się w bardzo ciekawy sposób – polega to umieszczaniu na drzwiach imion kierowców oraz flag z ich narodowościami. W ostatnim czasie bardzo często są to flagi brazylijskie, wskazujące na dużą rekrutację prowadzoną w tym kraju.

Na koniec pewien komentarz należy się wielkości zamówienia. W obliczu nie najlepszej sytuacji na europejskim rynku, transakcja obejmująca ćwierć tysiąca ciągników może oczywiście zwracać uwagę. W PrimaFrio tak duże transakcje są jednak zupełną normą, a zakupy z ostatnich lat były wręcz jeszcze większe. Firma zamawia ciężarówki po prostu całymi setkami, by utrzymywać w ten sposób flotę w bardzo młodym wieku. Aktualnie przy około 3 tys. zestawów, średni wiek pojazdu ma tam wynosić zaledwie 1,2 roku.