OFERTY PRACYKONTAKT
665
Opublikowane 6 Listopad, 2018

2 lata więzienia dla kierowcy ciężarówki – wyrok w sprawie wypadku na rondzie w Bydgoszczy

W nawiązaniu do tekstów:

Do 8 lat więzienia za wypadek w Bydgoszczy – ciężarówka wymusiła pierwszeństwo zabijając 3 osoby

Kierowca MAN-a, który spowodował w Bydgoszczy tragiczny wypadek, nie musi trafić do aresztu

Zapadł wyrok w sprawie wypadku, do którego w maju 2017 roku doszło w Bydgoszczy. Ciężarówka wymusiła wówczas pierwszeństwo na rondzie, uderzając w jadącego na taksówce Opla. Kierowca tego ostatniego poniósł śmierć na miejscu, podobnie jak dwoje jego pasażerów.

Ciężarowym MAN-em TGX kierował 34-letni wówczas mężczyzna. Wczoraj, w Sądzie Rejonowym w Bydgoszczy, usłyszał on skazujący wyrok. Zgodnie z nim, kierowca na 2 lata trafi do więzienia, a także zapłaci po 10 tysięcy złotych nawiązki dla rodziny każdej z ofiar.

Karę więzienia przyznano bez zawieszenia, czyli kierowca faktycznie będzie musiał ją odbyć. Z drugiej strony, wyrok nie jest prawomocny i wydaje się bardzo możliwe, że skazany skorzysta z prawa do odwołania.

Dodam, że początkowo prokuratura oczekiwała jeszcze wyższej kary, mianowicie 3 lat więzienia. Podkreślano przy tym, że wina kierowca ciężarówki jest bezsprzeczna, a sprawie nie towarzyszyły okoliczności łagodzące.

Dlaczego natomiast doszło do wypadku? Kierowca MAN-a nie potrafił tego wytłumaczyć. Wiadomo tylko, że mężczyzna nie przekraczał dozwolonej prędkości i był jak najbardziej trzeźwy. W momencie zdarzenia jechał on drogą krajową nr 5, a wszystko wydarzyło się około godziny 3 w nocy.

Poniższe zdjęcia opublikował na Facebooku serwis Bydgoszcz 998:

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 37 komentarzy

  1. Andrzej napisał(a):

    Odpowiedź na pytanie dlaczego doszło do wypadku można znaleźć w ostatnim zdaniu artykułu

  2. Junior napisał(a):

    Wpadł wyrok w sprawie wypadku, do którego w maju 2018 roku doszło w Bydgoszcz. Ciężarówka wymusiła wówczas pierwszeństwo na rondzie, uderzając w jadącego na taksówce Opla. Kierowca te ostatniego poniósł śmierć na miejscu, podobnie jak dwoje jego pasażerów.
    Więc teraz pytanie… Czy piszący był pod wpływem, czy tylko jakiś stworek potworek pozamieniał wszystko tak, aby nie za bardzo było składnie?:) Trzy zdania i trzy błędy… Poprawcie to bo w gałki ocznej kuje:)

  3. Korky napisał(a):

    To jest chore- 1 błąd w tym zawodzie i możesz zrujnowac sobie życie i to wszystko za 12 /h u polskiego dziada. Mam 23 lata,jeżdżę od 1,5 roku i aż mi się odechciewa tego zawodu po takim artykule.

    • 13*60 R napisał(a):

      korek – masz kilka wyjść :
      1.Zwolnij się na znak protestu i idź do Tesco na kasę
      2.Zwolnij się – kup zestaw i sam jeździj tak jak ci pasuje
      3.Zwolnij się – daj ogłoszenie ze stawianymi wymogami – sami zadzwonią – dzisiaj tysiąc ofert w kilka minut
      4.Zwolnij się -nie becz na swój podły los i nic nie rób – wracaj do mamy.

      W czym problem ?

    • Wyczes napisał(a):

      W wielu innych zawodach jeden błąd kosztuje życie…, i teraz, nie musisz pracować u polskiego dziada a jeśli pracujesz i godzisz się na takie warunki to już twoja sprawa, zawsze możesz też zostać cieciem na parkingu albo w innej firmie i będziesz tam bezpieczny chociaż wracając do domu pewnie osobowka też możesz kogoś zabić…. Jest tyle możliwości i sposobów że wcale nie musisz być kierowca ciężarówki żeby za jeden błąd iść siedzieć….

    • voss napisał(a):

      “To jest chore- 1 błąd w tym zawodzie i możesz zrujnowac sobie życie”
      nie tylko w tym zawodzie, ale jeszcze w wielu innych, i nie tylko sobie ale i swej rodzinie najbliższym kolegom i wielu obcym.
      To właśnie problem zawodów gdzie można “zabawić się w Boga” ( super przykład to lekarz, on tez jest tylko człowiekiem i popełnia błędy).

      Co się tyczy kary to oczywiscie nie znamy wszystkich faktów, ale mi się wydaje że to znów taki wymiar na zemstę – zabił wiec musi siedzieć-

      Kara która nie daje nikomu nic:
      ; poszkodowanym pomóc się już nie da, oni zapłacili najwięcej
      ; ukarany wyjdzie, pewnie , gorszym człowiekiem niż poszedł siedzieć
      ; społeczeństwo ma następnego “kryminalistę”
      – tylko ci zawzięci maja “słuszną zemstę” –

      życzę dużo siły by unieść odpowiedzialność

    • Polish reader napisał(a):

      Ty jesteś normalny? Za błędy się płaci i błędów się nie popełnia, unika jak tylko się da. Za zabicie 3 osób to chyba normalne że ktoś musi za to odpowiedzieć. Dlaczego? Z kilku względów, prewencyjnie żeby taka osoba nie zabiła po raz kolejny, odstraszajaco dla innych kierowców którzy jeżdżą niechlujnie i mają gdzieś życie innych. Jeśli uważasz że możesz spowodować wypadek i zabić kogoś to oddaj prawo jazdy i zrezygnuj z zawodu kierowcy. Jeżdżę 8 lat na zestawach i nie widzę wytłumaczenie w zabiciu kogoś na drodze. Jeździ się tak aby nikogo nie zabić, jest to bardzo proste, wystarczy nie wymuszać pierwszeństwa i w nikogo nie wjechać! A na autostradzie to już w ogóle nie wiem jak można spowodować wypadek, już nic prostszego nie ma niż jazda po autostradzie.

      • voss napisał(a):

        “Za błędy się płaci i błędów się nie popełnia, unika jak tylko się da.”
        no to ja ci życzę żeby zawsze udało się Tobie wszystkich uniknąć
        ( mino że niewierze, że to możliwe)
        “Za zabicie 3 osób to chyba normalne że ktoś musi za to odpowiedzieć. ”
        a kto to neguje ?
        “Z kilku względów, prewencyjnie żeby taka osoba nie zabiła po raz kolejny, ”
        naprawdę uważasz że ten krwiożerczy driver czeka tylko na to żeby wsiąść za kierownice i wymuszać następne pierwszeństwo, najlepiej tak żeby zabić jeszcze więcej ludzi ?
        “odstraszajaco dla innych kierowców którzy jeżdżą niechlujnie i mają gdzieś życie innych.”
        a ja myślałem zawsze ze ukaranym można być tylko za własne winy, a nie za np. potencjalne winny innych.
        “jeśli uważasz że możesz spowodować wypadek i zabić kogoś to oddaj prawo jazdy i zrezygnuj z zawodu kierowcy.”
        tak, uważam tak ze tak dzieje się codziennie, niestety, wiem jak to jest straszne i mimo to uważam że kary powinie być adekwatne do winy. A przede wszystkim każda kara powinna mieć na celu
        -zmniejszenie winy -zadość uczynienie poszkodowanemu
        -zresocjalizowanie winnego
        -i jako ostatnie – ukaranie winnego

        kara wiezienia w przypadku nieumyślnego spowodowania wypadku, i to jeśli w danym przypadku nie można doszukać się szczególnej nieostrożności
        moim skromnym zdaniem, jest po prostu zemsta.

        “Jeżdżę 8 lat na zestawach” i to tłumaczy twoja wypowiedz

      • POMPA napisał(a):

        Chyba naszą kochaną A4 nie jeździsz chłopcze.

    • Madmike napisał(a):

      Osobówką by jechał też by poszedł siedzieć.

    • Jeżdżę u Niemca napisał(a):

      No trzeba było się uczyć języka obcego . Teraz pozostaje Ci tylko lament

    • Woldzio napisał(a):

      Jak Ty w takim wieku poddajesz się po półtora roku…do tego zawodu się wchodzi z wiedzą o tym że lekko nie będzie. Mam 29 lat jeżdżę od 8 za granicą. Mój ojciec jeździł 35 lat. Niewdzięczna praca, rujnuje ludzi. Jak ktoś nie daje rady po tak krótkim czasie to radzę od razu odejść bo w sekrecie Ci powiem…z roku na rok będzie co raz ciężej

  4. Kierowca napisał(a):

    NA tym rondzie widocznos jest do bani winna byla taksówką oni zawsze zdążą

    • Tomasz Mocny napisał(a):

      Gdyby to była wina widoczności na rondzie to myślący kierowca by się zatrzymał i wjeżdżał powoli, wtedy nawet gdyby doszło do kolizji to przy innych prędkościach. Na pewno taksówkarz zapier…. na rondzi, bo przecież o 3 wnocy nic nie jeździ, ale tutaj chyba kierowca ciężarówki poszedł prosto przez rondo, albo zasnął albo … Nie zauważył ronda.

  5. Michal napisał(a):

    Korky…. Co tu ma polski dziad wspolnego ? Ofiarom i rodzinom bardzo wspolczuje , kierowcy ciezarowki takze. Dobrze wiemy ze byla to wina naszego kolegi po fachu….mlody , stary niema znaczenia. Jestem pewien na 100procent ze chlopak niechcial zabic! Naprawde bardzo mi zal wszystkich….

  6. Tolu8 napisał(a):

    Prędkość z jaką złotówiarz wpadł na skrzyżowanie powinna być okolicznością łagodzącą.

  7. Rosa napisał(a):

    Trzezwy, niewyspany. Idiotyzm do potegi!

  8. A napisał(a):

    A gdzie zasada ograniczonego zaufania? Kierowca taksówki to jak by nie bylo kierowca zawodowy. I faktycznie nasówa sie pytanie jaka była prędkość taksówki?

  9. Kierowca bombowca napisał(a):

    Kto jechał przez Bydgoszcz,zwłaszcza pierwszy raz wie że,przy wyłączone sygnalizacji można uznać że jest się na drodze z pierszenstwem

    • kiziu napisał(a):

      Sorki, ale ty nie masz uznać sytuacji jak się tobie podoba tylko masz patrzeć na znaki i się zastosować, tym bardziej jak jesteś tam 1 raz. I przesadzaj, tam jest to oznaczone dobrze kto ma pierwszeństwo.

    • Tomek napisał(a):

      Jeżdżę przez Bydgoszcz cały czas. Jak jest wyłączona sygnalizacja to trzeba patrzeć na znaki.

  10. Kierowca napisał(a):

    Po pierwsze Kierowca z Dhl 4.30 Gdansk Poznań czasy jeszcze raz czasy a moze jeszcze pan po gdansku gdzies pojedzie tak to jest jak sie płaci z km . szkoda kierowcy

  11. Oner napisał(a):

    Kierowca z firmy z pod Poznania. Nie był to dziad trans. Firma jeżdżąca pod DHL. Szef tej firmy niedługo potem zmarł na skutek nerwów.

  12. Tom napisał(a):

    z tego co pamietam to jest tam bardzo duze skrzyzowanie ze znakiem ronda, w dzien dzialaja swiatla a w nocy obowiazuja znaki pionowe. Kierowca w gestwinie znakow, mrygajacych swiatel mogl przeoczyc, ze wjezdza na rondo z ustap puerwszenstwa. Innego wytlumaczenia nie widze. Zapewne nie raz kazdy z nas jadac noca przez duze miasto w ostatniej chwili dostrzegal, ze wjezdza na wlasnie takiego typu rondo. Ten kierowca akurat mial pecha bo spotkal na swojej drodze inny pojazd i niestety zgineli ludzie

  13. JANEK napisał(a):

    To jest właśnie jazda na czas. Kierowca ładuje się o 21 i ma być na rano np na drugim końcu Polski. Jak się spóźni to jest kara no i wtedy taki kierowca Zaspany jedzie ze nie pamięta ostatnie 100 km jak przejechał.

  14. Driver napisał(a):

    Z nerwów czy coś znajdą w aucie czy nie.
    Jazda non stop odcięcie na linii PO-GD-BY-PO

  15. Wojtas napisał(a):

    Pewnie nocna linia z codziennymi powrotami do domu a w domu żona, dzieci jakieś pierdoly do zrobienia i szkoda czasu na spanie, kto tak jeździł ten wie. A potem oczy na zapałki i drzemki pod rampą.

  16. Marcin - kierowca napisał(a):

    Ja tak sobie myślę, że on mógł zwyczajnie nie widzieć tej taksówki. Jeżdżę Man em i zdarzyło mi się już kilka razy na skrzyżowaniach, że nie widziałem nadjeżdzającego auta. Lusterka są tak szerokie i blisko słupka, że potrafią przysłonić całą osobówkę i w zależności od różnicy prędkości można zobaczyć auto po krótkiej chwili, lub dosłownie w ostatnim momencie.

Odpowiedz





Dane wpisane w formularzu będą przetwarzane w celu dodania komentarza zgodnie z naszą polityką prywatności.