14 eActrosów 600 dla dużych przewoźników – elektryki na trasy dla Mercedesa

Mercedes-Benz eActros 600, będący elektryczną odmianą Actrosa szóstej generacji, trafił w barwy kilkunastu naprawdę doskonale znanych, dużych przewoźników. Jest to element współpracy między koncernem Daimler Truck oraz jego transportowymi podwykonawcami, w ramach którego część dostaw do fabryki Mercedesa ma być realizowana na prądzie.

W ramach jednego, wspólnego przekazania nowy elektryk przybrał barwy 14 różnych firm. Wśród nich znalazł się między innymi polsko-holenderski Raben, bułgarski Petko Angelov, włoskie firmy Gruber oraz Fercam, a także cała lista przewoźników niemieckich, takich jak na przykład Duvenbeck, Paul Schockemöhle. Wszystkie te przedsiębiorstwa mają kontrakty na wykonywanie dostaw do głównej fabryki ciężarowych Mercedesów, położonej w niemieckim mieście Wörth am Rhein, właśnie tam mając kursować elektrycznymi ciągnikami.

Cały projekt jest o tyle wymagający, że elektryczne eActrosy będą kursowały także w transporcie międzynarodowym. Będą to między innymi trasy wiodące do Czech lub do Włoch, co przy zasięgu wynoszącym około 500 kilometrów może oznaczać dodatkowe postoje na ładowanie baterii. Gdzie natomiast to ładowanie miałoby się odbywać? Mercedes wskazuje tutaj przede wszystkim na własną infrastrukturę, rozwijaną przy firmowych zakładach, by dzięki temu energię można było uzupełniać w trakcie za- i rozładunków.

Wspomniana fabryka w Wörth am Rhein ma 15 stacji do ładowania, a kolejne 11 znajduje się przy zakładach w Gaggenau, Kassel oraz Mannheim, a także przy zakontraktowanych obiektach magazynowych. Z tego aż 13 stacji ładowania dysponuje bardzo wysoką mocą 400 kW, pozwalającą odzyskać 100 kilometrów zasięgu w ciągu około 15 minut.