14-dniowy zakaz wjazdu za spóźnienie się na granicę – nowa kara w eCherha

Fot. Bieszczadzki OSG

Zakaz przekraczania granicy jako kara za spóźnienie się na granicę – brzmi to co najmniej nietypowo, ale jest jak najbardziej możliwe. Wszystko w związku z zaostrzeniem, które w ostatnich dniach 2025 roku wprowadziła Ukraina.

Cała sprawa dotyczy niesławnego systemu eCherha, czyli ukraińskiej kolejki elektronicznej. Od kiedy tylko rozwiązanie to trafiło do użytku, wśród przewoźników mówiło się o związanych z nim problemach i nadużyciach. Szczególnie wymowny przykład na to pokazywałem w 2023 roku, gdy jeden z polskich przewoźników wywiesił specjalny baner na kabinie swojej ciężarówki, publicznie odliczając na nim dni oczekiwania na przejazd (artykuł pod tym linkiem). Dzisiaj natomiast zgłosił się do mnie inny z przewoźników jeżdżących na Ukrainę, prosząc o zwrócenie uwagi na nowy, wspomniany już na wstępie system kar, również związany z eCherha.

W tej sytuacji spieszę z wyjaśnieniem, że nową karę wprowadzono 24 listopada 2025 roku. Polega ona na 14-dniowej blokadzie możliwości rejestracji w eCherha, nakładanej za następujące przewinienia:

  • Dwukrotne niepojawienie się na granicy w wyznaczonym czasie;
  • Dwukrotne odwołanie wpisu do kolejki już w momencie wywołania do granicy;
  • Dwukrotne anulowanie rejestracji na mniej niż 24 godziny przed planowanym wywołaniem do granicy, dokonane w ciągu ostatnich 30 dni;
  • Jednokrotne zadeklarowanie przejazdu pustego pomimo przejazdu z ładunkiem;
  • Jednokrotne podanie nieprawdziwych danych o pojeździe, kierowcy lub ładunku.

Podkreślam, każdy, kto otrzyma taką blokadę, musi liczyć się z 14-dniowym zakazem zarejestrowania się w kolejce, a więc w praktyce 14-dniowym zakazem przekroczenia granicy. Coś takiego może oznaczać konieczność wstrzymania działalności na kierunku ukraińskim lub nawet przekazania ładunku do innej firmy, jeśli towar znajduje się już na samochodzie. Dlaczego Ukraińcy zdecydowali się na tak nietypową karę? W założeniu ma to ograniczyć nadużycie występujące w eCherha. Chodziło tutaj o masowe rezerwowanie miejsc „na zapas”, zapychające kolejkę i dokonywane zwłaszcza przez większych przewoźników z Ukrainy, bardzo często przekraczających granicę. Efekt uboczny jest jednak taki, że 14-dniową blokadę można otrzymać także w wyniku niezamierzonych opóźnień losowych. Zwłaszcza dla małych przewoźników może to więc stanowić poważne i kosztowne zagrożenie…