11 plandek pociętych w nocy z piątku na sobotę oraz skradziony ładunek ubrań

Powyżej: poglądowy widok na Im Mersch Ost

Pod względem bezpieczeństwa na parkingach, okolice Zagłębia Ruhry nie cieszą się dobrą sławą. Wydarzenia z ubiegłego weekendu tylko to potwierdziły, kończąc się policyjnym raportem o 11 uszkodzonych pojazdach.

Złodzieje szukający cennych ładunków zaatakowali na parkingu Im Mersch Ost przy niemieckiej autostradzie A1, nieopodal miasta Hamm. Policja otrzymała wezwanie w tej sprawie już w sobotę rano, 6 września, po godzinie 5.30, gdy pierwszy z pauzujących kierowców dokonał oględzin pojazdu. Zauważył przy tym rozciętą plandekę w naczepie, a także podobne uszkodzenia w całej grupie innych ciężarówek.

Łącznie na parkingu naliczono 11 rozciętych plandek. Liczba ta wydaje się tym bardziej wysoka, że parking Im Mersch Ost jest naprawdę niewielki, liczy zaledwie osiem ukośnych rajek plus miejsce na kilkanaście zestawów na miejscach wzdłużnych. Jeśli natomiast chodzi o faktycznie skradzione ładunki, to w momencie publikowania policyjnego komunikatu nadal trwało szacowanie strat. Niemniej już wtedy było wiadomo, że zginęły między innymi trzy kartony z ubraniami, a więc towarem kosztownym i łatwym w odsprzedaży.

Dochodzenie w tej sprawie prowadzone jest przez funkcjonariuszy z miejscowości Lüdinghausen. Tradycyjnie opublikowano apel do świadków z prośbą o zgłaszanie jakichkolwiek użytecznych informacji. Ponadto trzeba podkreślić, że to nie było pierwsze takie zdarzenie na omawianym placu. Po raz ostatni zdjęcia plandek pociętych na parkingu Im Mersch Ost pojawiły się w mediach społecznościowych ledwie miesiąc temu, w sierpniu 2025 roku.

Źródło informacji: Kreispolizeibehörde Coesfeld