baner665x124_3 665
Opublikowane 9 lut, 2016

Złodzieje ukradli elementy nadwozia z nowych ciągników siodłowych, czekających u dealera na wydanie

Okradanie ciężarówek z wybranych elementów nadwozia, cieszących się szczególną popularnością na rynku wtórnym, to proceder znany nie od dziś. Pamiętacie jak pokazywałem belgijskie Volvo FH, które pozostawiono przy drodze na dosłownie kilka godzin, zaś następnego dnia rano brakowało w nim między innymi drzwi, reflektorów i atrapy chłodnicy? Oczywiście, można by tutaj pomyśleć, że stawianie nowego ciągnika na oddalonej od zabudowań zatoczce to dzisiaj na zachodzie Europy proszenie się o kłopoty. Jak jednak jednak wytłumaczyć kradzież, do której doszło ostatnio na placu jednego z dealerów marki DAF?

Z większej ilości fabrycznie nowych ciągników siodłowych, oczekujących na wydanie na placu holenderskiego dealera Truck Service Friesland, skradziono przede wszystkim atrapy chłodnic oraz lusterka, czyli elementy, który cieszą się ogromną popularnością na rynku wtórnym. Wszystko wydarzyło się w nocy z niedzieli na poniedziałek, a efekt końcowy wyglądał tak, jak poniżej.

Tekst o wspomnianym, belgijskim Volvie FH znajdziecie TUTAJ.

ciezarowki_okradzione_u_dealera_daf

To może Cię zainteresować:

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 2 komentarzy

  1. truckeronroad pisze:

    W zeszłym roku na granicy Włosko-Austriackiej niemcy zostawili nówki mercedesy kilka sztuk z naczepami (pustymi) i pojechali na weekend do domu. To co dało się odkęcić to ukradziono… Akcja była z niedzieli na poniedziałek w nocy…

  2. sherlok pisze:

    sami odkręcili – później zgłoszą szkodę z AC i będą zarobieni

Odpowiedz