baner665x124 665

Opublikowane 11 sie, 2017

Zestaw o długości 25,25 metra na polskiej autostradzie A2, w barwach dużego polskiego przewoźnika

elmex_zestaw_25_metrow

Dwa dni temu otrzymałem telefon, że drogą krajową nr 92 jedzie właśnie zestaw o długości 25,25 metra. Miał się on składać z „solówki” i naczepy na wózku dolly, mając przy tym oznaczenia jednej z dużych wielkopolskich firm. Kiedy natomiast dzisiaj otworzyłem wiadomości na Facebooku, okazało się, że Czytelnik Paweł miał wczoraj okazję za tym samochodem jechać, a nawet sfotografował go na stacji benzynowej.

Scania serii R z podpoznańskiej firmy Elmex, połączona z wózkiem dolly marki Krone oraz naczepą marki Wielton, jechała wczoraj autostradą A2 między Łodzią a Koninem. Na zdjęciu widać ją na MOP-ie Police, tym ze stacją Lotos i restauracją McDonald’s. Co od razu zwraca przy tym uwagę, to obecność pomarańczowych świateł ostrzegawczych, niespotykanych w innych zestawu Elmexu. Do tego Paweł przekazał też, że wózek dolly nie miał tutaj własnej tablicy rejestracyjnej, natomiast na autostradowych bramkach ITD oraz Służba Celna w ogóle się tym zestawem nie zainteresowały.

Ten ostatni fakt naprawdę dziwi. Jak bowiem wiadomo, polskie przepisy nie przewidują ciężarówek dłuższych niż 18,75 metra, a zezwolenia na przejazd ponadnormatywny wydawane są tylko dla ładunków niepodzielnych. Ponadto w Polsce nie można łączyć więcej niż dwóch pojazdów (poza ciągnikami rolniczymi), natomiast wózki dolly zazwyczaj klasyfikowane są właśnie jako osobny pojazd. Skoro jednak ten zestaw za dnia jechał po autostradzie, i to w obecności służb kontrolnych, jakoś kwestię wymagań prawnych musiano rozwiązać, czyniąc ten zestaw legalnym.

Oczywiście nikt nie wyjaśni tej sytuacji lepiej niż sama firma Elmex. Dlatego też zaraz zgłoszę się do tego przewoźnika z prośbą o wytłumaczenie, a jeśli otrzymam odpowiedź, wrócę do tematu w kolejnym tekście.

To może Cię zainteresować:

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 28 komentarzy

  1. B pisze:

    Tutaj nie ma zastosowania zasada o podzielności/niepodzielności ładunku, ponieważ to już sam zespół pojazdów (na pusto) jest nienormatywny. To tak samo jak solówka z rozciąganą przyczepą do kombajnów, tam też jest sporo ponad 20m, lub nie szukając daleko tzw. Lohry.

  2. Maciek pisze:

    Bardzo Ciebie Filipie bym o to prosił bo może faktycznie Polski rząd zaczyna rozważać możliwość dłuższych zestawów, od razu popytaj się o DMC zestawu. Dziękuje

  3. Tom pisze:

    Gdyby ITD chociaż trochę zainteresowało się tą firmą to może zlikwidowaliby patologie jazdy na drugiej karcie lub magnesie.

    • Kier pisze:

      Dokladnie tak jak piszesz. W tej firmie mozesz sobie jezdzic tak jak chcesz, nawet na karcie dziadka, wujka , kuzyna itp. A jak jezdzisz na legalu to wiecznie masz pod gorke bo nie chcesz zrobic im roboty na VW. Do tego placa z frachtu którego wartosci nigdy nie zobaczysz. Wsrod kierowców przewaza obecnie zaloga z UA. Nie szanowali Polskich dobrych kierowców ktorzy pracowali tam latami to teraz brak jest pelnej obsady. Ile to czlowiek dziwnyh tekstow uslyszal przez telefon to glowa boli. Wszystko na temat.

  4. instruktor pisze:

    Inspektor akurat sznurówkę zawiązywał :)

  5. tomasz pisze:

    A weź teraz kierowco zaparkuj tym w rajce tak żeby zestaw nie wystawał za daleko.

  6. KW pisze:

    Ciekawe czy mial DMC do 40 ton zeby przypalu nie bylo czy ladowali do 60?

  7. Kokesz pisze:

    jak wozi automotovie to pewnie caly zestaw zamyka sie w 40t DMC Tak jak to robia w niemczech

  8. Jarek pisze:

    Im wiecej takich zestawow tym mniej pracy dla kierowcow.A wynagrodzenie dla jezdzacych nimi takie same.Szczegonie w Polsce-kraju w ktorym niejeden pojedzie za to samo z pobudek ambicjonalnych-BO JEDZIE DŁUGIM I JEST NAJLEPSZY KIEROWCA. Znam to z czasow kiedy pracowalem w firmie FL Polska (FRODE LAURSEN).

    Na początku kiedy otwieralismy nowe drogi dla takich zestawow w Danii i Norwegii od 2007 roku płacili nam po 12.000 pln za miesiac.Po dwoch trzech latach o wiele mniej, a robiliśmy zbieranie drobnicy.
    Morał jest taki-Taki zestaw zabiera ponad 2-razy wiecej towaru to wyplata powinna byc rowniez wyższa .

    Pewna firma juz od kilku lat jezdzi z południa Polski do Norwegii/Szwecjii zestawami modułowymi(24-26 metrow-3 pojazdy,max dmc.60 ton) drogą NR.3-S3. Nieznam nazwy tej firmy.Niewiem do dzis czy mozna gdzies uzyskac zezwolenie na przejaz takimi zestawami,czy jest to proceder nielegalny. .Autora bardzo proszę o wyjaśnienie zagadki.

    Pozdrawiam i Szerokości!!!

  9. Jarek pisze:

    Tak to prawda.Rowniez widywałem ich ich tylko nocami,oraz na terminalach promowych.

    Najwazniejsza jest kwestia konkurencyjnosci, dlatego że przewiezienie jednostki towaru takim zestawem jest tansze.I teraz kiedy nie moga tego robic wszyscy to gdzie jest rownosc podmiotow gospodarczych w stosunku do prawa,oraz gdzie są służby które powinny to kontrolować?

  10. Obsrwator pisze:

    Pomijając kwestie formalne zapominamy, że transport towarów takimi zestawami to również, a może przede wszystkim ekologia. W kwestii miejsc pracy również plus. W europie brakuje kilkuset tysięcy kierowców. Ci ostatni nie powinni czuć się zagrożeni. Wynagrodzenia okryjmy całunem milczenia. Jako kierowca, nie widziałbym problemu gdyby takie pojazdy poruszały się po polskich autostradach i drogach ekspresowych. No i najważniejszy aspekt – niższe koszty transportu powinny przekładać się na niższe ceny towarów transportowanych.

  11. SEMI pisze:

    Chciałbym zauważyć, że dla zespołu pojazdów o długości od 23 m. wymagany jest w Polsce oprócz zezwolenia również pilot.

  12. Witam! Miałem okazje widzieć ten pojazd ale na autostradzie A4 i moge pogratulować kierowcy ktory podjął wyzwanie, zeby prowadzić ten zastaw ciasnymi drogami od Legnicy w kierunku Poznania. Wiem zaraz zacznie sie lawina komentarzy bo na Skandynawii,bo w Niemczech czy Holandii tez jeżdżą i nikt im nie gratuluje. Ale porównajmy nasze drogi z w/w i tamtejszą infrastrukturę to zrozumiemy ile to wymaga wysiłku i myślenia zeby nie zrobić czegoś głupiego bo gdzie zawrocisz tym zestawem? Brawo tez dla firmy ktora wprowadza cos nowego i staje sie Eko bo jak kolega wyzej wspomni mniej aut to czysta ekologia. A temat braku tablicy rejestracyjnej, moze zgubił bo jak kojarzę zestaw byl na polskich „blachach” a wózek na niemieckich a tu zaraz komentarze ze nie kontrolują. Logiczne jest to ze skoro ten pojazd jezdzil w dzien to musial miec wszystko ok bo nie dalo sie przejsc obok niego obojętnie ani tym bardziej go nie zauważyć. Pozdrawiam kierowcę tego „malucha”

  13. wojtassss pisze:

    Takie zestawy mają docelowo jeżdzić tylko między Września a Poznaniem dla VW na specjalnych warunkach więc darujcie sobie durne komentarze.

    • pete379 pisze:

      Czyli jednak primaaprilisowy żart Filipa przeistacza się w prawdę?

    • Zibi pisze:

      Docelowo Wrzesnia – Poznań, to co robił w okolicach Łodzi czy Legnicy? Skoro to ta sama trasa to brawo panie kolego!!!

      • patryk pisze:

        Po co sie burzyć lepiej poczekać za faktami skoro jeździł po Legnicy jak i po Łodzi gdzie również znajdują sie fabryki produkujące podzespoły samochodowe. A docelowo nie znaczy że od samego początku jak tylko postawili na swojej bazie ten skład ma jeździć na tych 50/60km z poznania do wawy. Może to była trasa eksperymentalna i udowodnienie że można nie tylko na jednej trasie ale też w zróżnicowanym terenie naszego kraju.

  14. blue pisze:

    Ekologia. Już widzę że niektórym się udziela lewackie myślenie UE. Wystarczy że jakiś dziad trans złomem na opale przeleci obok i całą waszą ekologię szlak trafia bo nakopci za kilka aut.

  15. Ptaku pisze:

    Nie wiem czemu takie zdziwienie i podjarka w Holandii czy finlandi takie zestawy to codzienność

  16. Bartek pisze:

    Widziałem ten zestaw na DK5 Poznań -Leszno w Głuchowie na rondzie.Jechal na Poznań.

  17. qlty pisze:

    Po Czechach (Kvasiny-Lipovka) lata zestaw Ciągnik siodłowy+naczepa+przyczepa właśnie w branży automotive

  18. El trans pisze:

    A jakie zarobki na takim zestawie??i czy potrzebne zaswiadczenie i orzeczenie lekarskie o braku bakteri kałowych na zębach????

Odpowiedz