baner665x124_3 665
Opublikowane 31 gru, 2016

Ile zapłacę za używaną ciężarówkę, czyli z wirtualną wizytą w komisie z samochodami ciężarowymi – vol. 17

logo_getruck

Już jutro kalendarze zaczną wskazywać rok 2017, co oczywiście oznacza zmiany na rynku samochodów używanych. Ciężarówki z silnikami Euro 6, jeszcze niedawno uchodzące za zupełną nowość, wkrótce powszechnie kupimy nawet jako egzemplarze czteroletnie. To natomiast zapowiada większą dostępność tych pojazdów, jeszcze szerszą ofertę maszyn poleasingowych, a także więcej danych na temat eksploatacji poszczególnych modeli. A skoro rynek używanych ciężarówek Euro 6 czekają tak spore zmiany, to właśnie z nimi postanowiliśmy pożegnać rok 2016.

Powyższym słowami witam Was wszystkich z kolejnym artykule z serii „Ile zapłacę za używaną ciężarówkę”, sponsorowanej przez firmę Getruck.eu – największy w Polsce serwis internetowy zapewniający kompleksową obsługę i finansowanie przedsiębiorców zainteresowanych zakupem pojazdów użytkowych. Przyglądamy się tutaj samochodom ciężarowym z określonej półki cenowej, tudzież spełniającym określone wymagania, za punkt wyjścia przyjmując zazwyczaj fikcyjnego klienta. Każda z propozycji opisywana jest pokrótce pod kątem potencjalnych zalet, pojawiają się najważniejsze informacje dotyczące danego pojazdu, natomiast założeniem tego wszystkiego jest przedstawienie pewnego przekroju rynku aut używanych. Dotychczasowe publikacje tego typu znajdziecie TUTAJ, natomiast poniżej startujemy z kolejnym zastawieniem.

Tym razem fikcyjnego klienta jednak nie będzie. Zamiast tego przejrzymy oferty używanych pojazdów Euro 6, mających rozmaite konfiguracje i spełniających prosty warunek cenowy. Z jednym wyjątkiem, żaden z pojazdów nie będzie droższy niż 250 tys. złotych netto, aby oddalić się cenowo od pojazdów nowych. No to zobaczmy, co ostatnie dni 2016 roku mają nam tutaj do zaproponowania…


Scania R410 Highline Euro 6

2014, 295 tys. km, 245 tys. zł netto

www.getruck.eu/scania-r410/pojazd/109670

ile_zaplace_17_1

Scanie Streamline z 410-konnym silnikiem jeszcze niedawno zachwycały w testach porównawczych, wyróżniając się bardzo niskim spalaniem. Teraz natomiast podobny pojazd możemy mieć za minimalnie mniej niż 245 tys. złotych netto. Mowa tutaj o roczniku 2014, wyposażonym w aktywny tempomat oraz system toczenia się na biegu jałowym. Dodatkową zaletą tego konkretnego egzemplarza są też cztery poduszki tylnego zawieszenia, poprawiające komfort podróżowania popularną „skakanką”.


Volvo FH 460 Globetrotter Euro 6

2013, 363 tys. km, 231 tys. zł netto

www.getruck.eu/volvo-fh/pojazd/107708

ile_zaplace_17_7

Szwedzka myśl techniczna prezentowana jest także przez Volvo FH 460 z kabiną typu Globetrotter. Ten egzemplarz już wkrótce będzie określany czteroletnim, ale za to przebieg 363 tys. kilometrów jest bardzo atrakcyjny. Pomimo upływu lat ciężarówka nadal wygląda bardzo nowocześnie, wyposażona jest między innymi w aktywny tempomat oraz asystenta pasa ruchu, a do tego nie brakuje mocnego układu napędowego. Pod znakiem zapytania stoi jednak potencjalne zużycia paliwa, jako że pod tym względem obecne FH miewa bardzo różne opinie.


MAN TGX 18.480 XLX Euro 6

2013, 590 tys. km, 189 tys. zł netto

www.getruck.eu/man-tgx/pojazd/110719

ile_zaplace_17_6

Długodystansową ciężarówkę z silnikiem Euro 6 możemy mieć także za wyraźnie mniej niż 200 tys. złotych. Przykładem może być ten MAN TGX z retarderem, 480-konnym silnikiem oraz kabiną XLX. Świeżo sprowadzony egzemplarz ma przebieg 590 tys. kilometrów, przy roku produkcji 2013. To dosyć sporo, choć trzeba pamiętać, że w tej cenie podstawą oferty pozostają jeszcze pojazdy Euro 5.


Iveco Stralis Hi-Way 460 Euro 6

2014, 122 tys. km, 229 tys. zł netto

www.getruck.eu/iveco-stralis/pojazd/93431

ile_zaplace_17_3

Na innym biegunie jest Iveco Stralis Hi-Way, jako że ten samochód oferuje nam minimalny przebieg, rok produkcji 2014, dosyć bogate wyposażenie oraz pewną przeszłość. Mówimy tutaj bowiem o egzemplarzu podemonstracyjnym, pracującym dotychczas u autoryzowanego dealera marki. Pozostaje tylko pytanie, czy taka przeszłość, obfitująca przecież w zmiany kierowców, na pewno jest zaletą.


DAF CF 440 Space Cab Euro 6

2013, 244 tys. km, 205 tys. zł netto

www.getruck.eu/daf-ft-cf-440/pojazd/105680

ile_zaplace_17_4

O ile pełnowymiarowych ciągników siodłowych z ostatnich lat jest na polskim rynku sporo, to mniejsze modele mają raczej ubogą reprezentację. Jednym z niewielu przykładów jest ten DAF CF 440, pochodzący z 2013 roku i sprzedawany przez autoryzowanego dealera marki. Co typowe dla pojazdów z wąskimi kabinami, na wyposażeniu mamy tutaj układ hydrauliczny, a do tego uwagę zwraca retarder oraz lodówka. Pierwsza rejestracja pojazdu miała miejsce dzień przed Wigilią 2013 roku, przebieg jest bardzo atrakcyjny, ale za to cena nie należy do niskich. Większe XF-y z tego samego roku, z podobnym przebiegiem, potrafią kosztować mniej więcej tyle samo.


Mercedes-Benz Arocs 1835 ClassicSpace S Euro 6

2014, 400 tys. km, 183 tys. zł netto

www.getruck.eu/mercedes-arocs-1835/pojazd/100493

ile_zaplace_17_2

Przyglądając się rozmaitym rozmiarom idziemy jeszcze dalej. Oto bowiem na klienta czeka ciągnik siodłowy Mercedes-Benz Arocs, wyposażony w dzienną kabinę typu ClassicSpace S oraz niewielki 7,7-litrowy silnik o mocy 354 KM. Samochód ten został skonfigurowany typowo z myślą o branży budowlanej, mając na pokładzie hydraulikę i ważąc zaledwie 6362 kilogramów. Auto musiało też mieć kilku kierowców pracujących na zmiany, na co wskazuje stosunkowo duży przebieg.


DAF XF 460 Super Space Cab Euro 6 + zabudowa BDF

2014, 340 tys. km, 280 tys. zł netto

www.getruck.eu/daf-xf/pojazd/97128

ile_zaplace_17_5

A na koniec mamy wspomniany wyjątek cenowy, w postaci DAF-a XF Euro 6 z zabudową do przewozu kontenerów BDF. Ten pojazd, mający 340 tys. kilometrów przebiegu, wyceniono na 280 tys. złotych netto, bez przyczepy. Tę ostatnią, wyprodukowaną w 2014 roku przez firmę Krone, możemy jednak otrzymać za dopłatą. Układ osi to 6×2, samochód objęty jest pakietem ADR, na dachu widnieje postojowa klimatyzacja, a do to uwagę zwraca manualna skrzynia biegów. Ten element jest już prawdziwą ciekawostką, jako że w 2014 roku naprawdę mało który przewoźnik nie decydował się na skrzynię zautomatyzowaną. Dodatkową zaletą może być też fakt objęcia ciężarówki fabryczną gwarancją. Pierwsza rejestracja miała tutaj bowiem miejsce ledwie 30 miesięcy temu.

No to szczęśliwego Nowego Roku wszystkim!

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 5 komentarzy

  1. m&m pisze:

    Jest jeszcze inną ciekawą ofertą. Volvo FH od Pema z niedużym przebiegiem.

  2. Janek pisze:

    Manewrowałem ze skrzyniami wymiennymi przez rok i nie wyobrażam sobie wykonywania tej pracy efektywnie i bezpiecznie bez pedału sprzęgła. Firma miała w swoim taborze tylko ramy z manualną skrzynią biegów, w przeciwieństwie do ciągników siodłowych. Absolutna kontrola nad siłą napędową jest konieczna przy podjeżdżaniu np pod taśmy załadunkowe w sortowniach paczek, gdzie pracują ludzie.

  3. opona pisze:

    A gdzie renault?

Odpowiedz