baner665x124 665

Opublikowane 8 sie, 2017

Wymusili pierwszeństwo na ciężarówce, kierując ją na budynek – nocny „wyczyn” grupy młodych osób

Powyżej: lokalizacja wypadku

W Przasnyszu, w nocy z niedzieli na poniedziałek, pięć młodych osób jechało przez miasto samochodem marki BMW. W okolicach drogi krajowej nr 57 pokonali oni jedną z bocznych, jednokierunkowych ulic pod prąd, a następnie wjechali na główną trasę, wymuszając pierwszeństwo na ciągniku siodłowym z naczepą.

W wyniku zdarzenia ciężarówka wpadła na pobliski budynek. Został on przy tym bardzo mocno uszkodzony, podobnie jak sama ciężarówka. Szczęśliwie jednak 43-letniemu kierowcy nic poważnego się nie stało. Do szpitala trafił za to 20-letni kierowca BMW oraz jego 18-letnia pasażerka. Ta ostatnia będzie wymagała co najmniej kilku dni leczenia, w związku z czym zdarzenie zostało sklasyfikowane jako wypadek.

Kierowca BMW był trzeźwy, stracił prawo jazdy i odpowie za swoje zachowanie w sądzie.

Do zdjęć przejdziecie klikając na poniższą miniaturkę:

To może Cię zainteresować:

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 9 komentarzy

  1. Ajsik pisze:

    Niech sie cieszy, ze zyje – ten mlody czlowiek z bmw, bo moglo sie skonczyc paroma trupami. Szkoda drivera i scani, bo jak wiadomo malo komu placa za postój.

  2. 13*60 pisze:

    To jest tylko kolejny dowoď na to ze nie ma sie co litowac nad bezmozgami.stracił by chłop źycie dla dwóch niedorozwojów.Nie ma co sie podkładać i ryzykowac soba dla szaleńców i niech wali mały aż oś urwie a mi sie w kabinie i tak nic nie stanie

    • Harcerz pisze:

      czy ty czytałeś to co napisałeś !!!!! chyba ty jesteś niedorozwojem pomyśl czasami zanim coś napiszesz, czy ty nasz w ogóle świadomość ( pod warunkiem że jesteś kierowcą?? ) że my prowadząc taki samochód mamy naładowaną broń i to co napisałeś to wychodzi na to że spokojnie kierowca scani mógł podejść do tego młodego kierowcy (fakt głupiego co wychodzi z jego zachowania) i strzelić mu w łeb to jest to samo i jeżeli nie wiesz to jadąc takim samochodem mamy dużo większy procent na przeżycie i ja osobiście nie ważne z jakiego powodu mojego czy jego nigdy nie przyjeb…. w osobówkę a ty widać albo masz mózg zryty przez szefa albo nim jesteś dzieki bogu kierowca żyje jeden i drugi a ten ze scani nie ma nikogo na sumieniu do końca życia bo mimo że nie z jego winy ale by się kolega pocił w nocy, a zapewne ten kolega ze scani nie miał świadomości kto jedzie w tym BMW czy jest to młody baran popisujący się kolegom czy przypadkiem nie zasłabł kierowca wiozący małe dzieci.

      ps. następnym razem jak coś napiszesz skonsultuj się z lekarzem może ci powie abyś brał pół dawki

  3. Nowy pisze:

    Do 13*60. jak Ty chlopie przeszedłeś psychotesty z takim myśleniem?
    Niczym się nie różnisz od tego młodego w BMW.

  4. Ziutomir pisze:

    Kierowcy którzy zasłabli nie wylatują pod prąd z podporządkowanej. Podejrzewam że gdyby młody z bmw nie dostał strzała to odjechałby z miejsca zdarzenia a kierowca dużego zostałby z problemem i być może bez świadków. Sam nie dałbym zabić siebie lub mieszkańców domu dla niedorobionego smarkatego debila, który chciał się popisać. Dla reszty pasażerów dobra szkoła, nauczą się myśleć za siebie i drugi raz z pajacem nie pojadą. Sam jestem tylko człowiekiem i nie mogę wszystkiego powstrzymać, szczególnie gdy ktoś umyślnie chce zginąć.

  5. ręce opadaja pisze:

    13,6 ma racje bo debil z osobówki wymusi lub zajedzie droge potem odjedzie jak gdyby nic a koszty ida w setki tys zł walic w takich chocia chociaz jest pewnosc ze winowajcy nie trzeba bedzie szukac

  6. Kris pisze:

    Mogl tak samo zabiv kogos w domu byc moze to by byly Twoje dzieci spiace sobie i co ale na szczescie wszscy przezyli powina byc sroga kara dla tego kierowcy za to do czego doprowadzil a wtedy inni kierowcy pomysleliby moze 2razy zanim cos glupiego chcieliby zrobic na drodze bo to nie zabawa

  7. DzN pisze:

    te HARCERZ wez sie puknij w leb, wiesz ile ja mialem takich sytuacji, co ja mam zginac gdzies w rowie albo na drzewie bo jacys idoci nie liczac sie z nikim, ja tez mam rodzine, i tak jak kolega napisal jakby glab z BMW nie uszkodzil auta uciekl by a w wiadomosciach by bylo ze kierowca usnal i wjechal w budynek, a co do wiekszych szans wjedz w taki budynek to tak jakbys sie z nim w twarza w twarz spotkal… ile z wypadkow jest spowodowane wlasnie przez takich debili ktorzy uciekaja a wina spada na kierowce, chlopie ostatnio kierowca z cala rodzina wymusil na mnie pierszenstwo z trabilem go a on mi fucka pokazal czy on sie liczyl z tym co moze z nim sie stac i jego rodzina jechalem 80km wazylem 55ton… brak slow

  8. dono pisze:

    Widze, ze nie wszyscy maja instynkt samozachowawczy jak 13*60 i DzN. Moje zycie jest najwaznwiejsze, moja rodzina ma miec ojca i to zdrowego, a nie kaleke. Ja nie mam obowiazku byc Jezusem i podkladac sie za kogos, kto nie umie jezdzic lub zrobil tragiczny blad. Juz na pewno nie za chlystkow popisujacych sie taka jazda. Lepiej, zeby Cie trzech sadzilo, niz szeciu nioslo.

Odpowiedz