baner665x124_3 665
Opublikowane 11 lis, 2015

Volvo FM 540 10×4, DAF XF Low Deck 6×2 oraz MAN TGX 35.480 z dźwigiem HMF, czyli trzy ciekawostki

ginaf_daf_xf_low_deck_6x2

Nazbierało się trochę bardzo ciekawego sprzętu, który w ostatnich dniach wyjechał na drogi Beneluxu. Tak sobie więc pomyślałem, że może warto zaprezentować te pojazdy, odpowiadając przy okazji na standardowe pytanie „co, jak i dlaczego?” Wybrałem trzy najciekawsze egzemplarze, oto one:

Zaczynamy od ciężarówki z pozoru typowej, czyli ciągnika siodłowego DAF XF z firmy De Boer Transport, wyposażonego w 440-konny silnik MX-11. Szczególny jest tutaj fakt, że owy DAF wyjechał z fabryki jako ciężarówka typu low deck, przygotowana do pracy z naczepami typu mega, a jednocześnie mamy tutaj do czynienia z układem 6×2. Jest to zasługa firmy Ginaf, która wzięła DAF-a na warsztat i zamontowała w nim dodatkową oś pchaną, wyposażoną w mniejsze ogumienie, zwiększającą użyteczności w krajach preferujących 6-osiowe zestawy, takich jak Dania i Szwecja, gdzie ciężarówka ta będzie na co dzień kursowała. Warto jednocześnie zaznaczyć, że z uwagi to modyfikację podwozia to właśnie Ginaf wpisany jest tutaj w dowodzie rejestracyjnym jako producent ciężarówki, natomiast na polu model, zamiast określenia XF, widnieje symbol G6 3124 CLE. A do tego mamy tutaj rzecz w ciągnikach siodłowych Euro 6 naprawdę niespotykaną, mianowicie ręczną skrzynię biegów, którą DAF montuje obecnie na specjalne życzenie.

man_tgx_dzwig_platforma_8x4_1

A cóż to za dziwny pojazd? Oto MAN TGX 35.480 z kabiną XLX oraz układem osi 8×4. Ciężarówka ta została skonfigurowana specjalnie z myślą o holenderskich przepisach, które nieco liberalniej podchodzą do czteroosiowych ciężarówek niż w Polsce, w tym przypadku oferując aż 36 ton legalnego DMC. Na ładowność przypada jednak tylko 7,5 tony, jako że opisywany MAN został wyposażony w potężny dźwig marki HMF 8520, o zasięgu aż 36 metrów. Dzięki takiemu urządzeniu, a także platformowej zabudowie o bardzo nisko umieszczonej podłodze ciężarówka ma sprawdzić się w transporcie szkła, stali, a także materiałów budowlanych, czym zajmuje się na co dzień firma Balvert & Zn., właściciel tej ciężarówki.

man_tgx_dzwig_platforma_8x4_2

Tutaj natomiast osi mamy jeszcze więcej, bo aż pięć. Oto Volvo FM 540 z napędem 10×4, które Brouwer Zwaar & Speciaal Transport skonfigurowało z myślą o transporcie kafarów pneumatycznych, czyli ogromnych maszyn wykorzystywanych przy wbijaniu ogromnych pali w ziemię. Podwozie 10×4 wyposażone jest w aż trzy skrętne osie, zaś jego konstrukcja to dzieło firmy Terberg Technik, która wzięła na warsztat Volvo 8×4 z tridemem i dołożyła mu dodatkową oś pchaną. Uwagę zwraca też kabina sypialna w najniższej możliwej wersji, dodatkowo lekko ściętą w tylnej partii dachu. Dzięki temu zabiegowi potężne ramie przewożonej maszyny bez żadnego problemu zmieści się nad szoferką. Poza tym na pokładzie czeka tutaj skrzynia biegów I-Shift z oprogramowaniem do transportu ponadnormatywnego, a także aktywny układ kierowniczy Volvo Dynamic Steering, który wspomaga kierowcę przy manewrach.

volvo_fm_540_terberg_10x4

WYKOP ten tekst!

Ten wpis ma 2 komentarzy

  1. DML pisze:

    W opisie Volva FM jest błąd, ponieważ silnik 540km jest dostępny tylko w modelu FH. Najmocniejszy wariant FM ma 500km. Chyba że czegoś nie wiem

    • Filip (autor 40ton.net) pisze:

      Masz rację, oficjalnie gama FM nie przewiduje wersji 540, ale w tym przypadku faktycznie zastosowano ten motor. Potwierdzają to informacje z Volvo Trucks Nederland, a także dane z dowodu rejestracyjnego tego samochodu, które można sprawdzić na stronie internetowej holenderskiego wydziału komunikacji. Jak widać, „specjalistyczny klient nasz pan” 😉

Odpowiedz